DZIEŃ 12 STEEM KALENDARZ ADWENTOWY 2018

in #polish6 years ago (edited)

Oto dwunasty dzień KALENDARZA ADWENTOWEGO
Dzień 0,1,2,3,4,5,6,7,8,9,10,11,
właśnie się zakończył przed nami kolejne wyzwanie.

calendar13.jpg
grafika by @pibyk

DZIEŃ 12

Gdybyś mógł wcielić się w postać klasycznych Baśni Bożonarodzeniowych, kto by to był i dlaczego ?

Kalendarz adwentowy będzie publikowany codziennie. Dzisiejsze wyzwanie zostanie zamknięte po opublikowaniu posta dnia jutrzejszego.
Nagrody zasilą konta zwycięzców.

Pozostaw swoją odpowiedz w komentarzu poniżej - wynagrodzone zostaną posty z największą ilością głosów
Nie zapomnij polubić odpowiedzi, która według Ciebie jest najlepsza.

Pamiętajcie, że w konkursie wezmą udział tylko bezpośrednie komentarze do postu, a nie odpowiedzi do komentarzy.

Każde wyzwanie można interpretować w dowolny sposób.




Za zabawę - BARDZO DZIĘKUJĘ. "MBS" Jesteście niesamowici!

Zwycięzcy Steem Kalendarza Dzień 10:

  1. @dyzia
  2. @julietlucy
  3. @sajkus


GRATULACJE! Nagrody gwarantowane zostały przelane.

KISSMAS!

Sort:  

Ponieważ od dziecka nie trawię Andersena, a najbardziej "Dziewczynki z zapałkami" (którą to bajkę czytałam niegdyś wciąż i wciąż z nadzieją, że za którymś razem w magiczny sposób skończy się inaczej), to najchętniej weszłabym w rolę dziewczynki i zrobiła coś inaczej. Na przykład podpaliłabym główną choinkę miasteczka, zakładam że taka musiała gdzieś być. W końcu mam doświadczenie po pewnej wigilii z macochą. A ile ciepła, w końcu! Potem to nie wiem, gdyby mnie nie złapali, to spaliłabym coś jeszcze. A na koniec to chyba faktycznie już nic, tylko umrzeć, bo po co żyć w świecie, który odwraca wzrok od krzywdy dziecka?

Chyba żadną. :) Baśnie powiązane z Bożym Narodzeniem są jakieś takie... dramatyczno-dziwaczne. Postraszyć ludzi, udręczyć, zasmucić, wzbudzić poczucie winy. Takie atrakcje.
Wolę nasze jasełka - zaklepuję Turonia! Kłapał paszczą, dzwonił dzwonkiem i straszył dzieci. Ale wiecie jak to z tym straszeniem - niby dzieciaki piszczały i uciekały, ale ile przy tym uciechy. :)

Ci co nie wierzą w Mikołaja twierdzą, że jest on postacią baśniową. To właśnie nim chciałbym być żeby móc zobaczyć miny wszystkich dzieci na świecie, które otrzymują wymarzony prezent.

Nie wiem czy to w sumie baśń, ale tematyka iście zimowa i klimatem pasująca do tematyki świąt to zaryzykuję :)

Astrid Lindgren stworzyła parafrazę starego szwedzkiego wiersza i wydała opowieść pod tytułem "Skrzat nie śpi". Opowiada ona o skrzacie, w którego gdybym tylko mógł, to chciałbym się na jakiś czas zamienić.
Skrzat ten mieszka sobie na dachu domu i wychodzi tylko w nocy, by, gdy nikt nie widzi, dbać o całe obejście.

Chciałbym co jakiś czas zostać takim skrzatem i powstrzymać co poniektórych znajomych od robienia strasznych głupstw, które mają tragiczne konsekwencje. Chciałbym to jednak robić po cichu, nie dla poklasku, więc przyjęcie postaci skrzata, którego nikt nigdy nie widział, widać było za to efekty jego czynów, byłoby dobrym sposobem na to :)

Ps. Polecam książkę. Potrafi wzruszyć i zmusić do myślenia nie tylko dziecko ;)

Jeżeli miałabym wcielić się w jakąś postać, ale CHWILOWO, na jeden dzień lub dwa to chętnie zamieniłabym się w Ebenezera Scrooge’a z 'Opowieści wigilijnej' Charlesa Dickensa.
Czemu? Chciałabym się przekonać co tak na prawdę takie osoby mają w głowie i co czują. Nie lubię oceniać ludzi (choć zdarza mi się to), wiem jednak, że dopóki nie znajdę się na miejscu takiego człowieka to tak na prawde nigdy w stu procentach nie zrozumiem jego motywacji.
Skapstwo, brak empatii,brak uczuc, materializm, egoizm, bezwzglednosc... Jak można żyć samemu ze sobą będąc takim czlowiekiem? Co doprowadza czlowieka do takiego stanu? Czy powinnismy ich tępic czy jednak współczuć?

Coin Marketplace

STEEM 0.20
TRX 0.13
JST 0.029
BTC 65844.70
ETH 3445.75
USDT 1.00
SBD 2.68