Czy mniejsza ilość godzin pracy jest dobra? - Riposta Tematy Tygodnia

in polish •  last month

Miałem napisać komentarz do artykułu @bezkresu Tematy Tygodnia 2: Czy człowiek skazany jest na ciężką pracę?, ale moja wypowiedź była bardzo obszerna, więc stwierdziłem, że to jest dobry moment na ripostę na Tematy Tygodnia.

factory-35104_1280.png

Odniosę się to tego stwierdzenia:

Oczywiście są kraje, gdzie ludzie pracują jeszcze mniej. Rok temu w Niemczech związek zawodowy IG Metall wywalczył dla 2,3 mln pracowników 28-godzinny tydzień pracy. Co prawda tylko na 2 lata, ale jednak pokazuje to pewien trend. Czy miejsc pracy przez to ubędzie? Raczej nie, bo pracownik w czasie wolnym też musi coś robić. To z kolei napędza branżę rozrywkową.

Co do IG Metall, moja firma jest pod tymi związkami zawodowymi, ale czas pracy się nie zmienił. Dalej pracują na 35 godzin tygodniowo. @hallmann masz może jakieś źródło na ten temat kiedy ma być to wprowadzone czy może już jest to wdrażane w firmach, bo szczerze mówiąc nie wiem?

Wiem, że w mojej firmie planują zmianę ilości godzin na 28 tygodniowo, ale ogólnie jest to dyskutowane dalej, bo jednak ludzie chcą zarabiać więcej a nie mniej z czym właśnie łączy się zmniejszenie ilości godzin. Ogólnie dla mnie związki zawodowe IG Metall to fikcja. Dlaczego? Wszystkie decyzje tych związków są konsultowane z pracodawcami. Można stwierdzić, że tak powinno być, ale ja mam inne zdanie na ten temat i podam na przykładzie, dlaczego tak myślę.

Otóż w mojej firmie od kilku dobrych lat jest system 3-zmianowy. Firma zatrudnia około 2,5 tys. osób. Już w ubiegłym roku zaczęto się zastanawiać jak ograniczyć koszty, które generują pracownicy, jednak produkcja była w tyle przez wprowadzenie nowego modelu Mercedesa Sprintera. Wiadomo, że najlepszą opcją jest produkowanie ponad normę, żeby nadrobić zaległości. W tym celu zatrudniono sporo nowych osób, na tyle dużo, że firma dostarczająca ubrania robocze nie nadążała z ich dostawą.

Mimo wszystko mówiono, że 3 zmiany zostają jedynie do końca grudnia 2018 roku (pierwotnie mówiono o końcu września 2018 roku), czym wspomniany związek zawodowy się szczycił, że wywalczono przedłużony czas.

Kiedy nadszedł koniec grudnia, znowu związek chwalił się, że udało im się wynegocjować 3 zmiany na rok 2019, ale tylko do września. Nic tylko się cieszyć, bo więcej ludzi ma pracę.

Jednak od lutego tego roku, członkowie związków zawodowych chodziki po hali produkcyjnej i mówili, że 2 zmiany będą lepsze dla pracowników, bo nie bedą musieli pracować w nocy, dodatkowo firma będzie miała więcej pieniędzy, co łączy się z większymi premiami (w tym roku są bardzo zaniżone) i pensją. Obiecują im również zmniejszenie godzin pracy (na 28 godzin tygodniowo). Jednak nikt nie patrzy na to, że pracę może stracić conajmniej 500 osób. Czy to nie jest ustawka z kierownictwem zakładu? Czy związki zawodowe nie powinny bronić pracowników?

Pracownicy poszli na taki układ i niestety już teraz wiedzą, że po utworzeniu 2 zmian, będą musieli pracować po 9 godzin dziennie, dodatkowo dojdzie jedna lub dwie soboty w miesiącu. Na to wychodzi, że pracownicy owszem będą mieli 28 godzin pracy tygodniowo, ale tylko na papierze. Wszystkie godziny nadliczbowe będą szły na tzw. zeit konto, z którego można wziąć dni wolne np. na wspomnianą rozrywkę w artykule @bezkresu, ale czy takie osoby będą mogły wydać więcej na tego typu zajęcia? Czas pokaże.

Pytanie czy ludzie będą chcieli po tyle godzin pracować skoro mniej zostanie im w kieszeni? Przecież można iść do pracy, gdzie ilość godzin może i będzie w teorii większa, ale za to pracownika będzie stać na więcej, a godziny pracy będą stałe. Dlatego uważam, że zmniejszenie ilości godzin pracy jednak nie zawsze jest dobrym pomysłem.


Zdjęcie: Pixabay

Authors get paid when people like you upvote their post.
If you enjoyed what you read here, create your account today and start earning FREE STEEM!
Sort Order:  

I takie riposty to ja rozumiem... :)

Posted using Partiko Android

This post is supported by $1.94 @tipU upvote funded by @nieidealna.mama :)
@tipU voting service: instant upvotes + free profit sharing tokens | For investors.

Ja nie mówię, że zmniejszanie ilości godzin jest dobrym pomysłem. Piszę tylko, że taka jest tendencja, która trwa od XIX wieku i tygodniowy czas pracy jest redukowany bo postęp technologiczny na to pozwala.

Dzięki za sprostowanie co do realiów pracy w Niemczech i potwierdzenie mojej tezy, że artykuły pisane bez gruntownej znajomości tematu nie są wiele warte... Zwłaszcza te, które bazują na informacjach z TVN24 ;)

·

Zautomatyzowanie idzie do przodu, jednak żadna maszyna nie zastąpi (póki co) ludzkiego oka. Jak tak dalej pójdzie to w XXII wieku bezrobocie osiągnie stan krytyczny i będzie walka o każdą pracę.

Tvn24? To ciekawe skąd oni to wszystko biorą? Później w Polsce jest przeświadczenie, że pieniądze leżą na ulicy, a w pracy nic się nie robi.

W sumie czasem warto zgłębić temat, żeby nikt nie musiał prostować, ale przynajmniej jest pretekst do napisania posta. W sumie nawet tego nie planowałem.

Posted using Partiko Android

·
·

Gdybym zgłębił temat to by nie wyszedł eksperyment. Z drugiej strony na Money.pl pisali to samo.

·
·
·

Aha ok 😉

A podasz link? Chętnie też poczytam

Posted using Partiko Android

·
·
·
·
·
·
·
·
·

Dziwne. Artykuł z lutego 2018 roku. Mamy 2019 rok kwiecień a ja nie znam osoby, która pracowałaby 28 godzin tygodniowo, więc o co oni tak walczyli? Sam pracuję dla Daimler, więc powinno to być w sumie znane i powszechne, ale nie jest. A mówią, że Polska to dziwny kraj.

Posted using Partiko Android

Congratulations @baro89! You have completed the following achievement on the Steem blockchain and have been rewarded with new badge(s) :

You got more than 700 replies. Your next target is to reach 800 replies.

You can view your badges on your Steem Board and compare to others on the Steem Ranking
If you no longer want to receive notifications, reply to this comment with the word STOP

Vote for @Steemitboard as a witness to get one more award and increased upvotes!