Tematy Tygodnia 2: Czy człowiek skazany jest na ciężką pracę?

in polish •  4 months ago 

Co jakiś czas spotykam się z opiniami, że maszyny odbiorą ludziom pracę. Nie są to bynajmniej jakieś nowe obawy. Już na początku XIX wieku, w okresie gdy rozpędzała się rewolucja przemysłowa, w Wielkiej Brytanii przeciwko postępowi technicznemu głośno protestowali tzw. luddyści. Napadali oni na tkalnie i niszczyli krosna (Jasło zostawili w spokoju), bo tkwili w przekonaniu, że przez nowe maszyny ludzie stracą pracę i nie będą mieli za co żyć. Skala problemu (z luddystami, a nie maszynami) była tak duża, że parlament brytyjski uchwalił w 1812 roku tzw. Frame Breaking Bill wprowadzającą surowe kary za czynny sprzeciw przeciwko postępowi technicznemu, w tym karę śmierci. Wyroki wykonywano z pełną surowością. Luddyzm jednak nie upadł całkowicie. Przetrwał w wielu umysłach do dziś.

Przywódca luddystów.

W praktyce postęp techniczny nie przyczynił się do spadku ilości miejsc pracy. Wręcz przeciwnie - tych miejsc przybyło. Co więcej - dzięki niemu człowiek nie jest skazany jest na ciężką pracę. Zresztą nie tylko człowiek, bo konia zazwyczaj wyręcza dziś traktor. Maszyny dziś przenoszą, montują, mieszają, liczą, szukają informacji. Pamiętam jak w ramach konkursu Intermarium wrzuciłem zdjęcie kościoła w Koknese na Łotwie. Kilku osobom udało się go zidentyfikować w dość niedługim czasie. Jeszcze 40 lat temu mogło by to trwać tygodniami. Praca jest coraz lżejsza. Notorycznie cedujemy na maszyny czynności żmudne, pochłaniające dużo czasu. Długotrwałe niegdyś procesy skracają się. Nic więc dziwnego, że od połowy XIX wieku do połowy wieku XX czas pracy został skrócony z około 80–90 godzin do 40–48 godzin na tydzień. Oczywiście są kraje, gdzie ludzie pracują jeszcze mniej. Rok temu w Niemczech związek zawodowy IG Metall wywalczył dla 2,3 mln pracowników 28-godzinny tydzień pracy. Co prawda tylko na 2 lata, ale jednak pokazuje to pewien trend. Czy miejsc pracy przez to ubędzie? Raczej nie, bo pracownik w czasie wolnym też musi coś robić. To z kolei napędza branżę rozrywkową. Escape roomy, domy strachu, parki trampolin, ścianki wspinaczkowe - kto o tym słyszał 50 lat temu?


Artykuł napisany w ramach tematu drugiego 65 edycji Tematów Tygodnia oraz eksperymentu, o którym więcej tutaj.

Authors get paid when people like you upvote their post.
If you enjoyed what you read here, create your account today and start earning FREE STEEM!
Sort Order:  

Nawet dobry tekst jak na tak krótki czas pisania 😉

Escape roomy, domy strachu, parki trampolin, ścianki wspinaczkowe XX wieku? Prawdziwi komsomolcy nie narzekali na łagry