Dzień Wszystkich Świętych - ogólnopolskie święto cmentarniakówsteemCreated with Sketch.

in polish •  11 months ago 

 Dzisiaj jak co roku miliony Polskich rodzin wybrało się na cmentarze, aby zapalić znicze na grobie i wspominać swoich bliskich, tak przynajmniej się wydaje, a jak jest w rzeczywistości?



Poniższy tekst jest jedynie moją prywatną opinią na temat pewnych wydarzeń i zachowań zachodzących w społeczeństwie więc nie obchodzą mnie uczucia religijne i polityczna poprawność. Jeżeli boisz się, że możesz zostać jakimś stwierdzeniem urażony, nie czytaj dalej i zamknij ten artykuł.


Co, jeśli Wam powiem, że wspominanie bliskich zmarłych to tylko pretekst do świętowania?
Osobiście jestem przeciwny świętowaniu, takiemu jakie wszyscy znamy. Dlaczego? Każde święto w obecnym świecie to impreza, wypłukana, niczym kilkukrotnie zaparzana torebka herbaty ekspresowej, z esencji, na której dane święto powinno się opierać. Przykładów jest mnóstwo. Boże Narodzenie (prezenty, choinka, żarcie, alkohol), Walentynki (żarcie, alkohol i seks), Wielkanoc (święconka, żarcie, alkohol), 3 maja (grill, żarcie alkohol), no i wisienka na torcie, Święto Wszystkich Świętych/Zaduszki. Istny miszmasz jak w galerii sztuki nowoczesnej. Grób musi być wymuskany niczym samochód prezesa spółki akcyjnej. Niby do Bożego Narodzenia jeszcze kawał, ale światełek i zniczy nawalone od groma jak na choince świątecznej i oczywiście muszą być jak największe i najjaśniejsze (jakby to robiło różnicę nieboszczykowi). Aha, byłbym zapomniał o cmentarnianym pokazie mody. Cmentaring musi być. Co z tego, że chodziłeś cały rok jak ostatni dziad i lump, ale tego dnia musisz wyglądać jak milion dolarów, co by reszta rodziny i sąsiad wiedzieli, żeś jest człowiek sukcesu, i oczywiście nieważne, że na płaszcz i buty wydałeś prawie całą wypłatę. A ja się pytam, na którym miejscu w tej całej imprezie są nasi bliscy zmarli, których z założenia, tego dnia wspominamy?
Obecnie każde święto to jedynie kolejny dzień kiedy korporacje mogą dobrze zarobić. Prezenty, choinki, fajerwerki, znicze, ciasta, grille, alkohol. Tak naprawdę każdy rok się toczy od święta do święta. A gdzie miejsce na rozwój duchowy, chwilę refleksji?
Zupełnie inną kwestią jest sama sensowność istnienia dzisiejszego (oraz jutrzejszego) święta. Przecież wspominać zmarłych można przez cały rok. Dlaczego akurat dzisiaj? Dlaczego akurat na cmentarzu, skoro zwłoki dawno robaki zjadły, a dusza uleciała w inne miejsce? Samo święto Wszystkich Świętych nie jest polskim, słowiańskim świętem tylko watykańskim. Chrześcijanie przy okazji tego święta tak bardzo lubią krytykować Halloween, bo to kult śmierci, a sami wielbią trupa na krzyżu. Cóż za hipokryzja...


Dzisiaj nie brałem udziału w tym cyrku, a jedynie spotkałem się z rodziną na wspólnym obiedzie, a resztę dnia zamierzam poświęcić na rozwój duchowy. Wszystkie religie bez wyjątku to rak, którego nie zamierzam dokarmiać. 


Pozdrawiam

LastProphet


PS. Nie jestem ateistą :) 

Authors get paid when people like you upvote their post.
If you enjoyed what you read here, create your account today and start earning FREE STEEM!
Sort Order:  

Nice capture, could not read though

Posted using Partiko Android

Congratulations @lastprophet! You have completed the following achievement on the Steem blockchain and have been rewarded with new badge(s) :

You got more than 50 replies. Your next target is to reach 100 replies.

Click here to view your Board of Honor
If you no longer want to receive notifications, reply to this comment with the word STOP

Do not miss the last post from @steemitboard:

The new Steemfest³ Award is ready!
Be ready for the next contest!

Support SteemitBoard's project! Vote for its witness and get one more award!