Prosta droga do bycia lepszym

in polish •  29 days ago  (edited)

road-220058_1280.jpg
Czy myśleliście kiedyś o tym by dołączyć do ruchu zero waste? Ja nie… ale zawsze podziwiałam ludzi, którzy rezygnują z niemalże wszystkich wygód XXI wieku i wybierają tę drogę by żyć zgodnie z własnym sumieniem.
„Niemalże” jest tutaj słowem kluczowym. Bo czy da się w dzisiejszych czasach zrezygnować ze wszystkiego co nieekologiczne?

Nie wierzę w to, że są dziś osoby, które nie wiedzą na czym polega ten ruch, gdyż stał się on już dość dawno temu bardzo popularny. Mimo wszystko napiszę o nim pare słów.

garbage-511894_1280.jpg

Zero waste – zero marnowania

Ludzie żyjący zgodnie z tą ideą jak najbardziej ograniczają produkowane przez siebie śmieci. Wszystko czego używają starają się używać wielokrotnie. Nie tworzą śmieci a gromadzą zasoby. Wszystko co robią w uproszczeniu sprowadzane jest do tak zwanych zasad 5R:

  • odmawiaj (refuse),
  • ograniczaj (reduce),
  • wykorzystaj ponownie (reuse),
  • recyklinguj (recycle),
  • kompostuj (rot).

signs-4375994_1280.jpg
Nie wiem jak Wam, ale mi na pierwszy rzut oka zasady te nie wyglądają na zbyt restrykcyjne, łatwo ich przestrzegać i za nimi podążać. Ale tylko na pierwszy rzut oka – bo gdyby zagłębić się w temat okazuje się, że ZERO waste jest niewykonalne. A gdy uparcie będziecie dążyć do ZERO waste, czy to ze względu na dobro planety, przyszłych pokoleń, czy własne sumienie to zawsze znajdzie się ktoś kto powie „Nie jesteś zero waste, bo…”, a za tym „bo” mogą być setki przyczyn – bo takie mamy czasy.
Zatem czy warto dążyć do zero waste? Tego nie da się zrobić… ale czy to oznacza, że nie warto próbować?

Sama o tej idei mam dość pokręcone zdanie. Z jednej strony ruch uważam za bardzo szlachetny I potrzebny, z drugiej strony gdy głębiej wchodzę w temat odrzuca on mnie. Nie lubię ideologicznych świrów. Nie lubię gdy ktoś mi coś narzuca lub wywyższa się, bo robi coś lepiej. A świat zero waste od wewnątrz trochę tak wygląda, nigdy nie zrobisz tego dobrze w stu procentach, a jeżeli znajdzie się ktoś kto choć w procencie robi to lepiej od ciebie, to duże są szanse na to, że się o tym dowiesz.
Produkty, które oznaczane są „zero waste” nie zawsze takie są… ale czy chcemy przeprowadzać wnikliwe śledztwo zanim kupimy pierwszy lepszy potrzebny nam produkt? Takie produkty często są też dużo droższe, a ja jestem dość oszczędna.
I mój odwieczny problem – co zrobić gdy kasjerka nabije mi już produkty, okaże się, że nie wzięłam mojej torby, a w sklepie są tylko plastikowe?

problem-2731501_1280.jpg

Na wszystkie problemy dotyczące ruchu Zero Waste odpowiedź jest bardzo prosta:

LESS WASTE

Ruch Less Waste jest drogą dla każdego. Nie jest on radykalny ani utopijny, a wręcz przeciwnie – wciąż szlachetny a przy tym bardzo wygodny. Osoby dołączające do tego ruchu zdają sobie sprawę z tego, że daleko im do perfekcji w byciu ekologicznym, mimo wszystko robią wszystko co w ich mocy i co ważniejsze - strefie komfortu by być jak najbardziej eko.

Gdy usłyszałam o idei Zero Waste, tak jak już pisałam nawet nie zastanawiałam się nad tym by dołączyć, podziwiałam innych, ale sama wiedziałam, że to nie dla mnie. Z kolei gdy dowiedziałam się o Less Waste od razu wiedziałam, że do niego należę.
Dla mnie jest to rozwiązanie idealne. Lubię przyrodę, nienawidzę śmieci, nie lubię produkować śmieci, marnować jedzenia czy innych produktów i dóbr. Z drugiej strony nie chcę bać się plastiku i obsesyjnie unikać go na każdym kroku. Nie chcę też spędzać godzin wyszukując idealnie ekologicznych produktów i krok po kroku popadać w idealnie ekologiczną skrajność.
W ogóle nie lubię skrajności i podziałów. Lubię mieć kontrolę nad moimi decyzjami i stylem życia. Chcę być lepszą wersją siebie, czy to dla siebie czy dla planety, ale na moich własnych zasadach... i nikomu nic do tego na ile jestem eko.
Z resztą taką samą zasadę stosuję w innych sferach mojego życia - polecam!

comrade-2280932_1280.jpg

Każdy sposób jest dobry

Dobrym przykładem z mojego życia, w którym widać urzeczywistnienie tej idei jest mój składzik drewna. Trafiają tam deski, płyty i inne drewniane elementy, z których gdy tylko mi się zachce mogę coś utworzyć:
karmnik
domek lęgowy
mało? są i inne przykłady, ale ile ich by nie było to zawsze będzie wystarczająco.
(no może nie marnowanie drewna to słaby przykład, ale przy okazji chciałam się troszkę pochwalić moimi dziełami ;P)

Chętnie też inspiruje się innymi eko rozwiązaniami, choć nigdy nie szukam ich na siłę.

Choć bardzo podoba mi się pomysł stworzenia WOSKOWIJKI obecnie jestem zbyt leniwa by je stworzyć, to nie ten moment.
Za to wiem już na pewno w co spakuje tegoroczne GWIAZDKOWE PREZENTY

legs-434918_1280.jpg

Droga do bycia lepszym może być prosta i przyjemna i wcale nie musi być usiana setkami zakazów, nakazów i wyrzeczeń.

To Ty decydujesz, która droga jest lepsza i co dla Ciebie oznacza bycie lepszym.


Tekst inspirowany Tematami Tygodnia, tematem 2.



Authors get paid when people like you upvote their post.
If you enjoyed what you read here, create your account today and start earning FREE STEEM!
Sort Order:  

Dobry post, pisałam też kiedyś na ten temat https://steempeak.com/polish/@holdyourdream/zero-waste-pl-eng

@tipu curate

Downvoting. Disagreement on rewards. Vote exchange through @sp-group delegation club = posting and selfvoting 10 times per day

Post jest po polsku, ja jestem polką, Ty polakiem, czemu piszesz do mnie po angielsku?
Jak bym mogła Cię prosić to powtórz jeszcze raz motyw Twojej flagi, tylko po polsku, bo nie rozumiem za co ją dostałam.

  ·  29 days ago Reveal Comment