Człowiek żyje i o żadnej limfie nie myśli !!

in pl-artykuly •  last year  (edited)

trampolina.jpg

Człowiek żyje ale co to za życie?
No właśnie bo jak to jest, że ja w ogóle nigdy wcześniej nie słyszałam o limfie dopiero kiedy natrafiłam na dr Morse i jego wykłady.
No dobra ale co to jest ta limfa?

Weszłam na wikipedie i się przeraziłam. Nie wiem czy ktoś normalny może coś z tego medycznego bełkotu zrozumieć. Ja nie!! Wyedukowałam się w innych zródłach a najwiecej u Morse. Tak więc łopatologicznie o limfie :

układ limfatyczny.jpg

Wszyscy wiemy ,że w naszym organizmie mamy coś takiego jak układu naczyń krwionośnych. Mamy rownież układ naczyń chłonnych - w nim właśnie krąży limfa (chłonka). Rozprowadza ona limfocyty (białe krwinki) które wytwarzaja przeciwciała i są odpowiedzialne za reakcje immunologiczne (odpornościowe). To tak najprościej. Co zatem dzieje się kiedy limfa przestaje krążyć?

Organizm ma problem z usunieciem toksyn
Obniżona odporność bo nasze ciało nie może walczyć z wirusami
Brak regulacji płynów w naszych tkankach ( obrzęk limfatyczny )
Duża zawartość śluzu pochodząca z nieodpowiednich pokarmów

limp.jpg

Jednym słowem : Chorujemy

Człowiek zazwyczaj nie poświeca zbyt wiele uwagi swojemu organzmowi. Nawet wtedy kiedy jest już naprawde zle rzadko kto ma w sobie na tyle determinacji żeby coś zmienić. Zyjemy w czasach pigułek "NA" - na głowe, na depresje, na odwodnienie, na nawodnienie, na ciśnienie i tak dalej i tak dalej jak myślisz , że przesadzam to idz i otworz swoja apteczke :)

Chciałabym przekazać w tym artykule bardzo ważną informacje a mianowicie to , że układ limfatyczny jest ogromnie ważną sprawą i zadbanie o jego oczyszczanie i prawidłowe funkcjonowanie pozwala na zyciu w zdrowiu. Tak wiele osób do okoła umiera na Raka - a przecież Rak to tylko nazwa uszkodzonej komórki. Jeżeli pojmiesz o co chodzi to przestaniesz żyć w strachu. Więcej ludzi umiera z powodu leczenia raka (szkodliwość chemioterapi) niż z powodu nie leczenia. Trzeba coś zrozumieć - kiedy doktor mowi do Ciebie "autoimmunologiczny to tak naprawde chodzi o układ limfatyczny. Zadbaj o siebie i nie zgadzaj się na umieranie przykutym do łóżka. Masz wybór.

Jak obudzić limfe:

Skipping.jpg

Każdy ruch jest dobry ponieważ cały przepływ płynu chłonnego zależy od pracy naszych mięśni.
Jednak definitywnie najlepszy ruch w tym wypadku to skakanie , bieganie czyli odbicia w góre i w dół.
Skakanka, trampolina już 15 min dziennie dobrze wpłynie na krążenie limfy.
grubas.jpg

Siedzący tryb życia mniejsza przepływ limfy aż o 94 % !!!!!!!!!!

Mozna jeszcze skorzystać z masażu limfatycznego jeżeli mamy obok siebie dobrego specjaliste/naturyste

I wreszcie jest ostatni punkt programu - choć powinien być pierwszy.

DETOKS UKŁADU LIMFATYCZNEGO

sok arbuzowy.jpg

Śluz rozwija sie w kwaśnym środowisku, kiedy zaczynasz jeść silnie alkalizujace owoce , zaczyna sie odrywać bo alkaiczne jedzenie nawadnia, jonizuje kwasy. Zatoki płuca oskrzela jak rownież ściany jelit sa pełne śluzu. Od tego biorą się choroby. W alkaiczym środowisku i oczyszczonym ciele RAK nie ma szans na przeżycie.

Jak to się robi:

Ja bezwzględnie polecam metode doktora Morse. Głęboki detoks na ziołach i sokach. Polega to na tym, że spożywamy tylko owoce i pijemy zioła. Owoce ktore najlepiej działają to te z duża ilością wody jak arbuz , melon. Winogrona i cytryny są szczegolnie zalecane jako wyrpowadzające śluz z naszego ciała. Dziennie woce najlepiej spożywac w kolejnosci od tych zawierających najwięcej wody do tych(arbuzy) , które zawierają jej najmniej (banay). Jeszcze lapszą opcją są soki z owoców wyciskane razem ze skórka ( oprócz cytrusów-te obieramy obieraczką z wierzniej skórki a biała zostawiamy). Melony i arbuzy spożywamy same i nie łaczymy ich ze sobą ze wzgledu na enzymy (niezgodność). Na poście bardzo ważne są zioła np dla nerek ma to wielkie znaczenie gdyż Nerki są jak sprzatacze - filtruja i wyprowadzaja smieci na zewnatrz. Jesli twoje nerki nie filtruja to tworza sie zatory bo wszytskie drogi sa zatkane.

Zioła polecane podczas detoku są super opisane pod tym linkiem:

https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=1728375724079309&id=1479372125646338

Ja z wyżej wymienionych zakupiłam i używam podczas detoksu:

http://pl.iherb.com/Christopher-s-Original-Formulas-K…/14559 - na wspomaganie nerek
https://herbsfordetox.com/index.php?route=product/product&product_id=742&search=heal - na oczyszczenie limfy
https://uk.iherb.com/pr/Now-Foods-Candida-Support-90-Veg-Capsules/462
oraz korzeń lukrecji na nadnercza.

Jeżeli wydaje wam się ciężki taki detoks to powiem tylko :

strach.jpg

Strach ma wielkie oczy :)

Authors get paid when people like you upvote their post.
If you enjoyed what you read here, create your account today and start earning FREE STEEM!
Sort Order:  

Jak zwykle świetny post, konkret, zdrowie , działanie, świadomość :)!!!

dziekuje :)

Fajnie sie czyta Twoje posty :)
Prowadzilas juz wczesniej jakiegos bloga ?

nie prowadziłam :) to moj pierwszy :P dziekuje :)

No to super Ci to wychodzi :)

A co do samego detoksu to jak dlugo on musi minimalnie trwac ? :)

  ·  last year (edited)

ile dasz rade wytrzymac tak naprawde. Najlepsze efekty uzyskuje się przy samych sokach np z arbuza, melona, truskawek, winogron ale zdaje sobie sprawe ze to może być ciężkie dla poczatkujących. Dr Morse zaleca najpierw sie nawodnic na surowej diecie Sniadanie i obiad owoce i kolacja warzywna. Potem zrobic 3 dni na samych owocach potem 3 dni na wodzie i 3 dni na owocach i wtedy mozna leciec - uwazam ze to łatwiejsze jak ktos nigdy nie probował sie oczyszczac. Ja jak poszłam na surową diete to przez 3 tyg zle sie czulam ale wszytsko przeszlo - tylko ja wystartowałam od razu na soki warzywno owocowe - wtedy nie wiedzialam o Morse... Jezeli mam Ci doradzic to sprobuj robic tak : rano jedz owoce z najwieksza iloscia wody im blizej wieczora tym te suchsze jak banany i nakolacje mozesz zjesc np pomidory z avokado ( to tez sa owoce) sprobuj 3 dni i zobacz jak sie czujesz. Jak poczujesz ze jest ok kontynuj i kup zioła bo one odgrywaja kluczowa role. Jak nie dasz rady to troche to zmien. Jedz owoce do 14 a potem cos gotwanego i ewentualnie wydłuzaj dzien na owocach potem zlikwiduj gotowane czesc i zastap warzywami surowymi. W tym czasie nie spozywaj miesa i nabialu. Kolacja to moze byc np gulasz warzywny z kasza gryczana itp Mam nadzieje ze pomoglam :)

Pewnie ze pomogłaś, myślę ze na samych owocach by nie było tak źle wytrzymać kilka tygodni, bo je naprawdę lubię, szczególnie o tej porze roku :)
Nie mowie ze zacznę ten detoks już jutro, ale z czasem chciałbym go zrobić :)

Puki co jestem na detoksie oczyszczającym i odrobaczającym z corala, ale średnio mi to idzie :)

no to super - ludzie odrobaczaja psy a o sobie nie mysla :) Fajnie ze interesujesz sie wlasnym zdrowiem :)

uwazam ze detoks swietna sprawa i jak najbardzije zgadzam sie z tym aby robic to fazowo, bo dla organizmu to jest szok i mozemy wyjsc na tym gorzej niz bysmy sie spodziewali.

poszczenie tez dobrze wplywa w ramach detoksu. np raz tygodniowo.

i surowe warzywa/owoce jak najbardziej - kiedys robilam detoks sokowy, polecam detoks sokowy wg JuiceMaster

https://www.juicemaster.com/5lbs-in-5-days/

bardzo popularna 'dieta' ze wzgledu na to ze w ciagu 5 dni mozna zrzucic 2,5 kg dzieki temu. ja na sobie nie odnotowalam i wiadomo ze jesli robisz to stricte w ramach diety to w zasadzie bez sensu i efekt jojo murowany, ale jesli robisz to z glowa to super jest.

Te soki (zobacz free recipes) sa przepyszne, owocowo warzywne z rozna proporjca warzyw i owocow. a ile w nich witamin!!

nie robie ich tylko z tego w zgledu ze mam mala kuchnie a sokowirowka jest ogromna, i wiecej z niej mycia niz czegokolwiek ;p ale w przyszlosci te soki zagoszcza u nas na codzien ;)

Dzieki - ja jednak nie łącze ze sobą warzyw i owoców ze względu na enzymy.Tylko jablko nadaje się do łączenia go razem zarówno z warzywami jak i owocami. Wyjątek stanowią melony i arbuzy - jespożywa się osobno i nie łaczy ani ze sobą ani z innmi owocami. Jest tez kilka innych zasad łączenia ale napisze o tym post niebawem. Ja nie miałam zadnego efetku jojo ponieważ pozostaje na90% surowym odzywianiu i praktykuje głodówki raz w tyg - nie jem też glutenu itp. Ale uwazam , że ktos kto o tym wszytskim nie wie i zrobi detox na sokach po swojemu to też bedzie miał efekty oczyszczające. Jednak detox wg Morse powinien być przeprowadzony prawidłowo z dodatkiem ziół. To bardzo wazne żeby wspieraćnerki i regulować odporwadzanie toksyn.

  ·  last year (edited)

Przeczytałem z wielką przyjemnością, miło widzieć nowego twórcę na platformie!

W wolnej chwili koniecznie wpadnij na steem.chat, tam będziesz w stanie poznać lepiej polską społeczność, a ja będę mógł podzielić się z tobą paroma wskazówkami odnośnie tworzenia postów :)

W wolnej chwili polecam też poczytać troszkę o działaniu Steemit, mogę zaproponować takie dwa teksty:

Jeden odnośnie metod formatowania tekstu:
https://steemit.com/utopian-io/@espoem/make-your-posts-look-great-in-steemit-and-busy

Drugi o kuratorstwach, tagach i paru innych zagadnieniach związanych ze strukturą platformy i społeczności:
https://steemit.com/polish/@santarius/twoje-miejsce-w-ekosystemie-steem

Gratuluję otrzymania delegacji od @mmmmkkkk311, 500 SP to na prawdę wielki dar z czego musisz sobie zdawać sprawę :)
Ze swojej strony mogę jeszcze tylko poradzić, byś starała się śledzić na bieżąco stan swojego Voting Power na tej stronie:

https://steemd.com/@naila7894

Dobry, głosujący codziennie kurator raczej nie powinien dopuszczać do tego, by jego Voting Power znalazł się poniżej 80% (każdy głos kosztuje 2% VP, z kolei dziennie regeneruje się go 20%, co daje w sumie możliwość oddania 10 głosów - tego bym się trzymał)

Życzę samych dobrych dni na platformie i dużo-dużo na prawdę dobrych pomysłów na artykuły!

Dziekuje za mile slowa i cenne informacje :) niezwlocznie sie zapoznam :)

Ogólnie artykuł bardzo przyjemnie napisany, układ limfatyczny faktycznie jest trochę zapomnianym układem, a niezmiernie ważnym :)

Przyczepię się tylko do tego odkwaszania, alkalizowania organizmu... to nie bardzo ma jakiekolwiek poświadczenie w nauce. Poza tym ten tak zwany "śluz" to substancja naturalnie występująca w organizmie, niezależnie czy oczyszczonym czy nie ;) Akurat w przypadkach niektórych chorób (nawet kataru) można błędnie przyjąć tok rozumowania: katar-> śluz -> śluz jest zły i powoduje choroby. Nie jest tak jednak zupełnie i samo zwiększone wytwarzanie "śluzu" jest po prostu sposobem organizmu na pozbycie się niechcianych substancji (bakterii, wirusów) trochę szybszy sposób. Wszelkiego rodzaju kuracje odśluzowujące, odkwaszające nie mają za bardzo sensu ;)
( dokładnie o zakwaszeniu pisałam tutaj )

  ·  last year (edited)

Dziekuje za opinie. Nie mialam na mysli tego ze katar jest zly. Jest dobry tak samo jak sluz ktory wychodzi z nas innymi drogami.Oczywiscie sluz jest wszechobecny w naszym ciele i dobry do momentu kiedy nie jest go za duzo i tutaj znow chodzi o diete są pokarmy ktore powoduja jego namierna ilosc. Jeżeli chodzi o odkwaszanie to sa dwie szkoly tak jak mowisz. Ja jednak sklaniam sie ku Morse - robie to co cialo mi podpowiada. Jest bardzo wiele badan i wiele roznych od siebie opini w dziedzinie zdrowia dlugie lata bylam pogubiona i chorowalam. Zazwyczaj opisuje to co pomoglo mi jednak kazdy ma wybor. Pozdrawiami dziekuje jeszcze raz. PS. Milo Cie poznac napewno będę do Ciebie zglądać

oczywiście, każdy zrobi tak jak uważa :) ja właśnie zajmuję się analizowaniem tych badań o których piszesz i na tej podstawie potem piszę posty i dochodzę do różnych wniosków (często nie własnych, tylko wynikających z ogólnej wiedzy świata na dany temat), którymi dzielę się potem z innymi. Oczywiście jest sporo kontrowersyjnych tematów i sprzecznych ze sobą teorii, dlatego temat zdrowia jest tak trudny do opisywania i wdrażania w życie. Cieszę się, że Ty odnalazłaś swoją drogę do zdrowia :)

Bardzo potrzebne informacje dla tych co myślą poważnie o zdrowiu

dziekuje :)

swIetny artykuł i zakończony I-DE-AL-NIE 🤣🤣

fajnie ze takie wazne tematy poruszasz i szeroko je omawiasz.

ja od kilku lat zdrowo sie odzywiam, i musze powiedziec ze siedzacy tryb zycia wszytko tak utrudnia makabrycznie. czasem wydaje mi sie, ze mam ADHD i po prostu nie powinnam miec siedzacej pracy, bo mnie roznosi, czuje sie jak pies przywiazany lancuchem do budy 😛

i ile bym nie cwiczyla, jak zdrowo nie jadla, wystarczajaco spala, pila nie wielm ile wody, to te 40 godzin dziennie po prost utak zle na mnie wplywa i zaburza wszelkie procesy w organizmie ze szok. a cwiczenia naprawde pomagaja, ale w takim trybie nie latwo jest je regularnie robic.

wiec nie moge sie doczekac az sie wyzwole z tego biurka, haha. ale poki co trzeba probowac ile mozna.

dzieki za cenne informacje :)

przydatne informacje :) dzięki :)