Ludzie chcą muzyki a nie polityki...

in #polishlast year (edited)
Pisałem kiedyś na Steem o świetnym filmie Tonnego Scota "Zawód: szpieg" (2001). Dwie wspaniałe kreacje aktorskie - Robert Redford jako Nathan Muir oraz Brad Pitt jako Tom Bishop. Szpiegowskie intrygi w świecie konfliktów na tle politycznym w Laosie, Kambodży, Wietnamie i Europie Wschodniej. Szczerze polecam, film wart jest każdej minuty jaką na niego przeznaczycie!

W podobnych produkcjach wszystko obraca się wokół tematu upadku systemów politycznych, kryzysu różnych ideologii i elementów jakie miały na to wpływ. Jednym z nich w przypadku upadku komunizmu był niezaprzeczalnie Rock and roll. To muzyka i jej fani... Zakazana, represjonowana stała się pierwszym podziemiem zbuntowanego pokolenia. To ci ludzie słuchający potajemnie zakazanych audycji byli zarzewiem późniejszego buntu. Im bardziej byli prześladowani tym bardziej zdeterminowani by stawiać opór i domagać się prawa do wolności przekonań i samostanowienia.

Ja przypomniałem sobie o nim dziś w związku z emailem od znajomego z informacją, że PKP nie udostępni specjalnych pociągów dla ludzi co roku dojeżdżających z całej Polski na organizowany przez WOŚP i Jurka Owsiaka festiwal Pol’and’Rock. Nie wierzę...Zacząłem szukać informacji na ten temat. Po dokładnej lekturze newsów prasowych okazało się, że nie tylko nie będzie dodatkowych pociągów od PKP, ale dodatkowo PKP Intercity również wprowadzi zmiany tras i objazdy dla obecnych połączeń z Kostrzyniem, taj aby pociągi omijały tę miejscowość w okresie festiwalu...

Obecny rząd nie wyciągnął wniosków z historii tej dawnej - upadek komunizmu i tej współczesnej próby sabotowania WOŚP zakończone totalnym fiaskiem, oporem społecznym i biciem kolejny rekordów zebranych na społeczne cele pieniędzy. Dziś obecny rząd chce ponownie uderzyć w społeczną inicjatywę, której nie może kontrolować i chce to zrobić uderzając w młodzież co roku odwiedzającą Kostrzyń by bawić się przy dobrej muzyce.

Politycy prawicy zapominają, że to oni są dla ludzie a nie ludzie dla nich i powinni ludziom pomagać a nie próbować ich kontrolować... Takie podejście jak pokazuje historii zawsze dla rządzących źle się kończy.

Przypomnę tylko, że kiedy w Polsce obchodzono Światowe Dni Młodzieży to PKP szerokim gestem dokładało nowych połączeń i pociągów do ich obsługi a pracownicy byli nakłaniani do prac społecznych na rzecz ŚDM...

Zadania realizowane będą w czasie wolnym i nie będą dodatkowo płatne. Z racji rangi wydarzenia i mając na względzie wspólny cel, jakim jest obsługa podróżnych w okresie ŚDM na najwyższym możliwym poziomie, liczymy na Państwa zaangażowanie” – pisała wówczas w liście do pracowników Ewa Boguszewska- Jaczewska, dyrektor ds. administracyjnych i pracowniczych PKP Intercity.

Dziś obecny rząd zaczyna ingerować w wolność poglądów, samostanowienia i sabotować to jak ludzie chcą spędzać swój wolny czas.

Ludzie chcą muzyki a nie polityki... Dajcie im żyć tak jak chcą.

Foto - Pixabay

Sort:  

Popieram! "Ludzie chcą muzyki a nie polityki...".
Choć kiedyś muzyka była bardziej "zaangażowana", niż obecnie. Ale jak ktoś szuka, to znajdzie :)

Twój post został podbity głosem @sp-group-up oraz głosami osób podpiętych pod nasz "TRIAL" o łącznej mocy ~0.20$. Lista osób z naszego triala oraz wszystkie podbite przez nas posty są publikowane we wtorkowych raportach z działalności grupy. Zasady otrzymywania głosu z triala @sp-group-up znajdują się tutaj, w zakładce PROJEKTY

@wadera

Chcesz nas bliżej poznać? Porozmawiać? A może chcesz do nas dołączyć? Zapraszamy na nasz czat: https://discord.gg/rcvWrAD

Stare pierdle decydujące dziś kto jak ma żyć kiedyś się rozpadną. Oby wcześnij niż później.

Coin Marketplace

STEEM 0.15
TRX 0.03
JST 0.025
BTC 11936.90
ETH 369.26
USDT 1.00
SBD 0.99