"Litwa - obyczaje i zwyczaje": Pogrzeby (cz. I)

in polish •  3 months ago 

02220v.jpg

Opisanie starożytnych pogrzebów ludów szczepu litewskiego, znajdujemy u naszych kronikarzy mianowicie u Stryjkowskiego, podług którego i R. Wł. Wojcicki w swoich Badaniach starożytności sławiańskich, skreślił obraz dawnych pogrzebów Litwy Żmudzi i Prus 141), który tu umieszczamy.

"Jak wszyscy Sławianie tak i narody Litewskie, Żmudzkie i Prusskie 142), wierzyły w nieśmiertelność duszy. Wyobraźnia ich żywo uderzona stratą boleśną, poddawała się rozlicznym złudzeniom, w przekonaniu, że bogowie nie mogą być tak nielitościwi, aby zabiérając człowieka z łona przyjaciół i krewnych, nie dozwolali mu w pewnych czasach powracać na ziemię 143). Poznawali także, że życie jego u bogów, na roskosznych górach i dolinach nieskończenie trwałem być musi, lecz to wyobrażenie wieczności, nie inny stan każdemu naznaczało , jak tylko ten, w jakim go na ziemi umieścili bogowie. Stąd wierzyli, iż jako kto był szlachcicem albo chłopem, bogatym albo ubogim, wielmożnym albo chudym pachołkiem, tak też i po zmartwychstaniu w przyszłym żywocie tenże stan zachowa. Dla tego z książęty, z pany i szlachtą zmarłemi, sługi, służebnice, szaty, klejnoty, konie, charty, ogary, łuk z sajdakiem, szablę, włócznią, zbroje, i inne rzeczy w których się zmarły najbardziej kochał, palili, równie jak z rzemieślnikami i sielanami, te naczynia któremi zarabiali na życie, i co ku ich stanowi należało, palili takoż, sądząc, iż z tém wszystkiem mieli zmartwychwstać, a jako na tym świecie, tak i w przyszłem życiu tém się cieszyć i używać ku potrzebom swoim mieli. Rysie i niedźwiedzie paznogcie, palono z umarłymi, wierząc iż przyjdzie dzień, w którym zmarli znowu do żywota przywróceni będą, a jeden Bóg jakiś, (którego nie znali tylko wierzyli), wszechmocny i nad wszystkie bogi największy, miał wszystkich ludzi dobre i złe sprawy sądzić, siedząc na górze wysokiej i przykréj, na którą aby tém snadniej i bezpiecznej wleźli, paznogciami rysiemi i niedźwiedziemi myślili sobie pomagać.


/141/ Muzeum Domowe 1855 r. str. 95.

/142/ Pan Wojcicki, sądzi zapewne, iż naród Litewski pochodzi od Słowian (albo jak on chce, Maciejowski i wszyscy rossyjscy pisarze, Sławian). Co że tak nie jest, pokażemy dowodnie gdzieindziej.

/143/ To przesądne mniemanie dotychczas jest zakorzenione między ludem Polskim. Naznaczają oni dzień zaduszny czyli zaduszki, za tę chwilę, w której dusze mogą z tamtego świata zstępować , i bawić czas niejaki na ziemi. Stąd trwa wiara upowszechniona, że w dzień ten po kościołach, umarli nabożeństwo odprawiają pod przewodnictwem kapłana podobnież zeszłego z tego świata. (Nota K. Wł. Wojcickiego)

W Litwie dzień zaduszny, zowie się Paminiektaj, czyli wspomnienie wszystkich zmarłych.


Poprzednia część: Wesele (cz. VI)


Kilka słów o projekcie Skryptorium

Authors get paid when people like you upvote their post.
If you enjoyed what you read here, create your account today and start earning FREE STEEM!