You are viewing a single comment's thread from:

RE: [EN] "Steemit vs. Taxes" by Beata Marek from Cyberlaw.pl - guest entry. [PL] Wpis gościnny Beaty Marek na temat rozliczania dochodów uzyskanych w serwisie Steemit

in #polish3 years ago

dokładnie o takiej samej wartości

w moim rozumieniu, przychodu nie uzyskałeś, wszakże na pozostałą kwotę nie powstał jeszcze obowiązek podatkowy - równie dobrze może się okazać, że STEEM następnego dnia jest warty 0, więc wypłacając wcześniej, zostałbyś dokładnie z tym co włożyłeś na początku - podkreślam jednak, że to tylko moja interpretacja - osoby, która z prawem nie ma nic wspólnego.

Jeżeli zbierze się więcej pytań, zostaną one przekazane Pani Beacie, by móc opracować odpowiedzi do kolejnej publikacji :)

Sort:  

Rzeczywiście tak to powinno wyglądać. Wątpię aby na dzień dzisiejszy istniały jakieś reguły jak rozliczać dochód z kryptowalut. Więc jeżeli ich nie ma to US raczej będzie rozstrzygał rozliczenia na swoją korzyść.
Czyli w tym wypadku będzie odliczenie podatku od kwoty która wpłyneła na konto bankowe. Podobna zasada była przy sprawie zakładania polskich firm za granicą aby uciec od ZUS. Koniec końców i tak każdy musiał zaplacić ( nawet zaległości) , nieważne w jakim kraju prowadził działalność.

Oczywiście, że tak to powinno wyglądać, ale jak znam nasze prawo, to pewnie by nie wyglądało ;) Czyli pieniądze, które zarobiłem pracując zostaną de facto opodatkowane podwójnie. Fuck logic :)

ok dorzucę pytanie - co jeśli np. wpłacam kilka btc na bitmarket, zamieniam tam na pln, gram na spadki, odkupuję trochę więcej a potem kilka razy powtarzam cały proces. Finalnie zamieniam wszystko w BTC i wypłacam z powrotem na swój portfel.

Czy wówczas należy przyjąć, że od każdej jednej sprzedaży btc w serwisie na pln mam odprowadzić podatek, jeśli finalnie nie wypłacę na konto ani grosza? (pln w bitmarket traktuję jak żetony)

To jedno z najczęściej zadawanych pytań jeśli chodzi o podatki i kryptowaluty. Nie ma jednak co do tego jednoznacznej interpretacji prawnej więc interpretacja zależy od konkretnego urzędu skarbowego. Większość ludzi decyduje się na opłacanie podatku od wypłat z giełd na konto bankowe, a nie od każdej operacji kupna i sprzedaży na samej giełdzie. Należy zawsze zachowywać dowód wpłaty i wypłaty z giełdy (potwierdzenia przelewów) na okoliczność zapytań ze strony urzędu.

a wiesz może jak to jest rozwiązane przy akcjach lub forexach, gdzie następuje wielokrotna wymiana waloru na walutę-żeton a potem dopiero waluta-żeton jest wypłacana jako realna waluta?

Niestety nie jestem żadnym znawcą podatkowym. Podejrzewam jednak, że jest to analogia do giełd kryptowalut. Istnieje szereg przesłanek aby twierdzić, że dokonując sprzedaży kryptowaluty na giełdzie zakupujemy żeton PLN/USD/EUR/itp, a nie realny pieniądz (a realny pieniądz otrzymujemy dopiero w przypadku wypłaty z giełdy). Między innymi przesłankami ku temu są: Giełda nie ma statusu banku, nasze konto nie jest rachunkiem bankowym. Giełda nie ma osobnych rachunków bankowych na pieniądze konkretnych użytkowników. Prawie wszystkie giełdy umożliwiają wypłaty nagród za żetony tylko na zweryfikowane konta, które są własnością posiadacza konta, czyli uniemożliwiają ich dystrybucję w formie pieniądza (przelewanie dowolnej osobie PLN). Polska waluta dzieli się do dwóch miejsc po przecinku, na giełdach często widujemy mniejsze ułamki. W kasynie także nie płacimy podatku od zysku w każdej wygranej grze tylko od zysku z wymienionych żetonów np. ruletki na pieniądze np. po całym dniu grania. Można posłużyć się przykładem BitFinex-a, który nie ukrywa, że USD tam używane nie jest prawdziwym dolarem, a żetonem.
Dodam też, że wymiana walut (np. forex) jest zwolniona z podatku VAT.