[Niedźwiedzia Logika: 001]- Miś o małym rozumku wyjaśnia STEEMa steemCreated with Sketch.

in polish •  9 months ago

Niedźwiedziowa Logika to seria "wyjaśniająca" niepisane zasady, którymi rządzi się Blockchain Steem. Seria nie ma na celu bezpośrednich ataków na konkretne osoby, a jedynie na ukazanie patologicznych idei na których opierają się użytkownicy platformy.

girl-477015_1280.jpg

"Steemit jest jak serwis społecznościowy...."

... przynajmniej do czasu gdy nie zaczniesz "lajkować" tylko swoich znajomych.

Authors get paid when people like you upvote their post.
If you enjoyed what you read here, create your account today and start earning FREE STEEM!
Sort Order:  

Głosownie tylko w wąskim gronie to prawie jak głosowanie tylko na siebie. Dlaczego to jest złe dla sieci można przeczytać tutaj: https://steemit.com/polish/@barbarossastudio/dlugie-lyzki-steem-dlaczego-lepiej-glosowac-na-sasiada-niz-na-siebie

Oczywiście każdy może głosować tak jak chce :)

·

Masz rację. Problemem jest to że steemita czy busy promuje się jako serwisy społecznościowe na których działa się jak na facebooku, a finalnie gdy ktoś się zapisze jest bombardowany linkami takie jak podałeś Ty.

Przypominam masz racje, a problemem jest przedstawianie steema na zewnątrz. Może dlatego ludzie czasem odchodzą, bo nie otrzymują tego co im obiecano.

Oczywiście ja nadal będę działał według swoich racji ;)

·
·

Dla mnie najprościej mówiąc Steem to "platforma blogowo-społecznościowa oparta o blockchain, wynagradzająca twórców tokenami STEEM". Czyli od razu widać, że to znacznie więcej niż facebook i nie można Steem upraszczać do facebooka. Każdy nowy użytkownik na #polish dostaje linki od bota informator, żeby się nie pogubić. Choć to prawda, że może być tego za dużo na początek.

A co do selfvotingu - załóżmy, że jest impreza (aspekt społecznościowy) i goście się umówili, że każdy przynosi po 10 porcji danej potrawy (jeden 10 kawałków ciasta, inny 10 szaszłyków), tak żeby problem jedzenia był z głowy. I co jeśli jedna osoba zjadłaby wszystko to co przyniosła? Żadnego pożytku z niej nie było. Co prawda miała do tego prawo, nikt jej nie mógł tego zabronić, ale inni będą krzywo na to patrzeć czy tego chce czy nie, bo nie taki był cel takiego umówienia się :)

·
·
·

Ok rozwinę Twój przykład... a co jeśli mała cześć z tych osób jest wege i postanowiła w swoich gronie zjeść swoje wege potrawy.
Nie odpowiadają im potrawy mięsne... Czy powinni się dopasować i jeść mięso ze wszystkimi? Czy zjeść swoje wege potrawy w swoim zamkniętym gronie?

·
·
·
·

Ogólnie mój przykład nie jest idealny, ale skoro poszliśmy w tą stronę, to załóżmy, że preferencje kulinarne to zainteresowania na Steem. I impreza jest dość duża - przyszła para wegan, dwóch braci wegan, grupka 3 studentów wegan, szef kuchni z pobliskiej restauracji wegańskiej. I teraz lepiej jeśli te osoby zjedzą tylko swoje potrawy (o ile przyszli sami) lub tylko w gronie grupy w której przyszli, czy jednak każdy będzie mógł skorzystać z pełnej puli potraw wegańskich? Bo jeśli ktoś przyniesie jakieś jedzenie i potem i tak sam wszystko zje to raczej cała ta akcja nie miała sensu (zgodnie z tym jakie były uzgodnienia tej imprezy).

Nie odpowiadają im potrawy mięsne... Czy powinni się dopasować i jeść mięso ze wszystkimi?

No i to jest tak jak zainteresowaniami na Steem. Coś mnie nie interesuje to nie wchodzę / nie głosuje na to.

Jeśli ktoś głosuje tylko na siebie / tylko w zamkniętym gronie to spoko :) Ale to ma swoje konsekwencje czy tego chcemy czy nie.