ECIE-PECIE, czyli moje "PELE-MELE"

in polish •  2 months ago  (edited)

Nasza droga @rozku ma taki dar przekonywania, że trudno jej odmówić, dlatego pomimo, że wczoraj jeszcze zaciąłem się na pierwszym pytaniu i nie mogłem ruszyć dalej, to jej argumenty o GRUBEJ KASIE do wygrania zadziałały na wyobraźnię, spiełem się na maksa i to moje odpowiedzi na konkurs "PELE-MELE", zapraszam do lektury i pamiętajcie, że @rozku czeka na Wasze odpowiedzi do niedzieli lub do końca miesiąca, każdy sam wybiera sobie dogodny termin.


gh.jpg

1.Jak to się zaczęło?

Z racji swojego wieku to niełatwo mi było przypomnieć sobie jak to się zaczęło, przecież to było półtora roku temu, a ja nie pamiętam co było przed tygodniem. Dlatego od wczorajszego wieczora parzyłem i piłem herbatki na pamięć i koncentrację, żeby sobie przypomnieć, i muszę przyznać, że zadziało. Otóż na steemit trafiłem przez... bitconnect, a dokładniej przez filmiki @xgrosz'a na YT, gdzie przy okazji naciągania na piramidę bitconnect wspomniał raz czy dwa, że jest taka platforma gdzie można zarabiać pisząc posty. W ten sposób odkryłem steemit, a #polish odkryłem dopiero kilka tygodni później i zostałem.

2.Twoje małe, drobne przyjemności.

Taką przyjemnością jest bez wątpienia dobre piwo, z każdego miejsca które odwiedzamy zazwyczaj przywożę kilka butelek, którymi się delektuję w czasie wolnym. Niestety te drobne przyjemności mają negatywny wpływ na moje kształty, więc żona pilnuje, żeby nie przesadzał i się ograniczał, dlatego każda butelka staje się teraz wielką przyjemnością.

_DSC0054.JPG

3.Kurs życia.

Wszystko bym dał za możliwość nauczenia się tak od ręki francuskiego, z przerwami uczę się tego języka od dziesięciu lat i wydaje mi się, że wciąż jestem początkującym, coś tam niby rozumiem, coś tam niby mówię, ale wyraz zdziwienia na twarzy rozmówcy mówi wiele o moim poziomie.

4.Fragment utworu muzycznego, dla którego warto żyć.

Muzyka mi towarzyszy niemal w na każdym kroku, ale jest to tak różna muzyka, że nie mam szczególnie ulubionego gatunku, czy wykonawcy, wszystko zależy od chwili w moim życiu. Jest jednak fraza z piosenki Stanisława Sojki - Tolerancja, która jest poniekąd drogowskazem w moim życiu:

"Na miły Bóg, Życie nie tylko po to jest, by brać, Życie nie po to, by bezczynnie trwać, I aby żyć siebie samego trzeba dać"

5.Z czego jesteś dumny? Co Ci się ostatnio fajnego udało, przytrafiło, osiągnęło?

Wiosną zeszłego roku prowadziłem na steemit "Dziennik grubaska", może niektórzy mnie z niego pamiętają, wtedy udało mi się zrzucić parę kilogramów, ale przez wakacje i jesienią znowu kilka wpadło na plus. Aktualnie od trzech tygodni znowu się zawziąłem, zrezygnowałem z kilku małych przyjemności, usystematyzowałem i zróżnicowałem treningi, co poskutkowało 5 kg na minus. Ale to i tak nic w porównaniu do wyniku z przed ponad 8 lat, kiedy to udało mi się przejść z rozmiaru XXL do L i zrzucić około 30 kg, od tamtej pory mam lekkie wahania wagi jeśli się zapomnę, ale generalnie trzymam osiągnięty rozmiar L.

6.No dobra, życie to nie bajka.

W przeciwieństwie do mojej żony, jest bardzo trudno wyprowadzić mnie z równowagi, przez 45 lat mojego życia, zdarzyło się chyba tylko raz kiedy dałem upust swoim emocjom, przez co zrobiłem karczemną awanturę gościowi dla którego wtedy pracowałem, w zasadzie poszło nie o mnie tylko o mojego młodszego brata, który przejął pracę którą wykonywałem, a ten gość przyjechał do nas do domu i przy sąsiadach do mamy wykrzykiwał, że brat go okradł, co nie było prawdą, po prostu "młody" nie zdążył się z nim rozliczyć na koniec tygodnia jak ja to miałem w zwyczaju. No to wtedy był ten jeden raz, gdy pojechałem ostro po gościu, trochę to dziwnie wyglądało, ja miałem wtedy około 21 lat, a on był przed 40, ale generalnie słowem się nie odezwał. Parę dni później rozliczyłem się z nim co do grosza i zakończyłem kilku letnią współpracę tak z dnia na dzień.

Od tamtego czasu nie pamiętam, żebym się tak zdenerwował, że musiałem dać upust swoim emocjom, chociaż żona codziennie testuje gdzie jest ta granica ;)

7.Za jakie - na pozór banalne i niewinne pytanie, "mógłbyś czasem zabić"?

Jabłko na noc? Ty wiesz ile ono ma cukru?

8.Najciekawsza animacja, jaką ostatnio odkryłeś.

Będę mało oryginalny, bo od lata nie oglądam animacji, ostatnią jaką oglądałem to chyba była "Blok ekipa" czyli Spejson, Wojtas & Walo

9.Ulubiony blog, strona w Internetach.

Połowa internetu, ale z racji pracy i zainteresowań regularnie śledzę Zaufana Trzecia Strona i Niebezpiecznik.pl
Ulubiony profil na Steemit?
Jest wiele profili, które śledzę, i każdy nowy post czytam z uwagą, nie chcę jednak zdradzać, kto to taki. Polecam bynajmniej poezję Mateusza z @mk25, fajnie chłopak pisze.

10.Motto życia.

Czy świat się wiele zmieni, gdy z młodych gniewnych wyrosną starzy wkurwieni? - Jonasz Kofta

11.Wymarzony hipek.

A co to jest hipek? Nie ogarniam, za stary jestem?

12.Jeden z najbardziej optymistycznych widoków.

Ciężki, kręty podjazd pod górę w czasie jazdy na rowerze taki jak Alpe D'huez

DiaHI7wWsAA2l5B.jpg

13.Ulubione zestawienie 2 kolorów.

Niebieski i biały

14.Sytuacja, która robi na Tobie ogromne wrażenie.

Zawsze ogromne wrażenie robi na mnie wysiłek fizyczny sportowców, nie mam tu na myśli kopaczy od piłki, tylko prawdziwych herosów, takich jak ultra maratończycy biorący udział w biegu górskim wokół Mont-Blanc.

15.Masz tu na stole kartę kredytową bez limitu.

Wymarzony rower szosowy z najwyższej półki :)

16.Jeśli pierogi to tylko...?

Ruskie mojej mamy. Może uda mi się ją namówić, żeby zrobiła na nasz przyjazd :)

17.Niespełnione dotąd dziecięce marzenie to..

Kierowca TIRa, chociaż mam kat. C, ale teraz gdy mam świadomość jak ciężka to praca to w życiu, jaki człowiek był głupi za młodu

18.Twój najlepszy artykuł (tekst, zdjęcie, stream :) na Steemit.

W każdy swój tekst wkładam sporo pracy, czasami wszystko wychodzi po prostu z głowy, ale bywa tak, że muszę zebrać i przeanalizować materiały, jeden i drugi sposób jest dobry moim zdaniem. Nawet codzienne posty które wrzucam jako @browery wymagają wysiłku fizycznego i intelektualnego, żeby to ubrać w kilka zdań, które zaciekawią czytelników. Polecam nieskromnie oba moje profile do obserwowania, a nuż pojawi się tam lada dzień mój najlepszy artykuł :)

Authors get paid when people like you upvote their post.
If you enjoyed what you read here, create your account today and start earning FREE STEEM!
Sort Order:  

Super odpowiedzi!

Od tamtego czasu nie pamiętam, żebym się tak zdenerwował, że musiałem dać upust swoim emocjom, chociaż żona codziennie testuje gdzie jest ta granica ;)

Żony mają w genach wykonanie takich badań jak granica zdenerwowania swojego męża, dzięki czemu w kolejnych etapach jest im po prostu łatwiej i szybciej osiągają swój cel. 😉

Czy jabłko na noc jest zbrodnią? xD

Posted using Partiko Android

Czy jabłko na noc jest zbrodnią? xD

No właśnie cały czas zadaję sobie te pytanie, ale jak ma się żonę, która czerpie wiedzę od fit-influenserek to dla nich jabłko na noc jest zbrodnią :D

  ·  2 months ago (edited)

czy końcówka odpowiedzi 6 i początek odpowiedzi 7 - jakoś się łączą? :D
tak tylko pytam.

jestem ogromnie z siebie dumna (i z Ciebie także), że udało mi się Ciebie przekonać.
dzięki temu ludzkość może się cieszyć takim fantastycznym tekstem.


Ruskie mojej mamy. Może uda mi się ją namówić, żeby zrobiła na nasz przyjazd :)

ale faaajnie, to kiedy mamy przyjechać?

PS:
#pele-mele jeszcze proszzzz.
tu na dole.

czy końcówka odpowiedzi 6 i początek odpowiedzi 7 - jakoś się łączą?

można tak uznać, ale granice są dalej, tylko nie mów o tym mojej żonie

to kiedy mamy przyjechać?

mama ucieszy się z każdej wizyty, więc nie musisz się umawiać :D

oo, tak? 😍
i wtedy co dalej?
pukam i mówię:

"-dzień dobry, czy zastałam pierogi?"
😄

Dokładnie :D
Ja tak robię i zawsze działa :P

Twój post został podbity głosem @sp-group-up oraz głosami osób podpiętych pod nasz "TRIAL" o łącznej mocy ~0.27$. Zasady otrzymywania głosu z triala @sp-group-up znajdują się tutaj, w zakładce PROJEKTY.

@wadera

Chcesz nas bliżej poznać? Porozmawiać? A może chcesz do nas dołączyć? Zapraszamy na nasz czat: https://discord.gg/rcvWrAD