Sort:  

To żeś mi smaka narobił...

Co na to poradzę? Musisz dopisać kilka bro do listy zakupów przygotowanej przez żonę 😉

Niestety tu takich nie widziałem. Jak następnym będę wybierać się do Polski samochodem to specjalnie zatrzymam się w Belgii żeby się trochę obłowić w Twoje lokalne smakołyki 😁

@lesiopm, Winter Season and Christmas Season Collaborating with each other to create perfect Festive Season. Enjoy your time ahead and stay blessed.

Posted using Partiko Android

Thank you, I love Winter Season. Stay blessed too.

Welcome and enjoy your Winter Season Journey. Stay blessed.

Gdzieś tam wcześniej czytałem Twój post o wojsku chciałem zapytać czy nie podjąłbyś ciekawego tematu w sumie nawet z Twojej specjalizacji (no chyba że nie możesz o tym mówić) :) chodzi o rożne teorie o ukrytych centrach z superkomputerami do zbierania informacji o ludziach takie bigdata. Ostatnio usłyszałem o takim centrum ukrytym przy budowie tunelu Gotarda, co ciekawe byłem w tym roku całkiem nie daleko tego miejsca :) i muszę powiedzieć, że wiele miejsc w Szwajcarii wygląda "podejrzanie" jak na nasze standardy. podam taki przykład jedziesz sobie tunelem przez górę a tu na środku wielkie drzwi sobie mijasz, wygląda to tak że często tunel jest w tym miejscu szerszy tak by można było wjechać samochodem czy się zawrócić obok tych drzwi. więc temat nie jest do końca taki spiskowoteoriowy.

Szczerze to nigdy się tym nie interesowałem, w firmie w której pracuję, z tego co wiem to nie ma takiego centrum, ale jest wymiana informacji miedzy państwami członkowskimi.

Niedaleko Mons jest natomiast jedno z dwóch w Europie Google Data Center, bynajmniej nie jest ukryte gdzieś pod ziemią, ale też nikt się z tym nie obnosi, trafiłem na te centrum przypadkiem przez ofertę pracy. Dopiero wtedy zorientowałem się, że jest to blisko mnie.

Moim zdaniem możliwe jest umieszczenie takiego centrum gdzieś w środku góry, ale należy pamiętać o kosztach. Superkomputery to również ogromne potrzeby chłodzenia i wentylacji, w przypadku Google DC do chłodzenia wykorzystywana jest min. woda z pobliskiego kanału, oprócz tego na dachu hali gdzie najprawdopodobniej znajdują się serwery znajduje się niezliczona liczba wentylatorów klimatyzatorów.

Dzięki za odpowiedź, tak sobie patrzę na google map i widzę na całej długości tunelu masę jezior i rzek. teoretycznie można by wykorzystać wodę do chłodzenia wiercąc tunel do dna. woda w Szwajcarii jak żadna inna nadaje się do chłodzenia gdyż zazwyczaj ma nie więcej jak 5- 10 stopni nawet latem i jest niesamowicie czysta. Rozkminiam jeszcze sens budowy takiego kompleksu wewnątrz góry po za tym najbardziej oczywistym jak ukrycie, to jedyne co mi przychodzi do głowy jest impuls elektromagnetyczny ale czy góra chroni przed impulsem?

Zastanów się do czego współcześnie wykorzystane są tzw. bigdata. Czy mogą być one celem ataków? Nie słyszałem o atakach hackerskich na tego typu dane. Z punktu widzenia hackera ciężko takie dane sprzedać, bo firmy zainteresowane takimi informacjami kupują je bezpośrednio od firm analitycznych. Hackerzy zainteresowani są bardziej dostępem do "zwyklych" baz danych, z loginami i hasłami , a nie informacjami co Iksinski oglądał w Internecie.
Potencjalny impuls elektromagnetyczny mógłby zniszczyć dane, tylko czy decydując się na wielomilionową inwestycję w potencjalne centrum przetwarzania danych nie zaplanowano "backupowej" lokalizacji?
Prawdopodobnie przeznaczenie tych drzwi w tunelu jest zupełnie inne, nie spodziewałbym się inwgilacji na tak dużą skalę ze strony Szwajcarii.

To zapewne były schrony. Czytałem, że Szwajcaria ma nieprawdopodobną liczbę schronów. Podobno jest ich tyle, że w są stanie pomieścić wszystkich szwajcarskich obywateli. Gdyby Szwajcaria miała takie placówki (choć dość ciężko uzasadnić ich sens jeśli pamięta się o tym, że za wszelką cenę chce pozostać krajem neutralnym) to nie miałaby ich w tak widocznym miejscu, żeby każdy przechodzień mógł je zobaczyć.

A możesz dokładniej opisać o czym mówi ta teoria spiskowa? Każde w miarę nowoczesne państwo posiada jakieś centra danych. I przetwarzają w nich dane swoich obywateli. Rejestry obywateli, rejestry przedsiębiorstw, systemy instytucji podatkowych, państwowe systemy emerytalne, systemy państwowej służby zdrowia, urzędy celne i... i można by tak długo.

Teoria ta mówi, że w kompleksie rzekomo jest umieszczony super komputer. być może największy w europie. Zbiera on każdą informację o każdym europejczyku. jest tam też ponoć podziemne miasto z naukowcami i pracownikami centrum a nawet wojskowi w tym delegacje wywiadów innych europejskich państw nie wyłączając Rosji. Być może teoria trochę nadmuchana ale osobiście uważam, że coś jest na rzeczy. Zresztą w Szwajcarii znajdziemy inne międzynarodowe projekty centr takie zupełnie jawne jak CERN czy bank rozrachunków międzynarodowych w Bazylei, w którym to ustala się kursy walut.
A z tymi schronami masz rację jest ich pełno o różnym standardzie. Wliczając te kiepskiej jakości poutykane po lasach, które nie tak trudno znaleźć to nie zdziwiłbym się jak by każdy szwajcar miał zapewnione miejsce w schronie.

Ok. Nie jestem specjalistą od BigData, ale według mnie superkomputery kiepsko się nadają do takich zadań. Zresztą ich znaczenie jest znacznie mniejsze niż kiedyś. Są niesamowicie drogie przy zakupie jak i w utrzymaniu i nie bardzo pasują do wymagań jakie dla hardware'u stawia Big Data. Firmy, które przetwarzają olbrzymie ilości danych, takie jak Google czy Facebook, korzystają z farm komputerów opartych na procesorach rodziny x86. Są stosunkowo tanie (w porównaniu do superkomputerów), mają znacznie więcej możliwości wykorzystania tanich pamięci masowych (najważniejszy hardware w BigData) i szybkich sieci. I co bardzo ważne na tym sprzęcie można używać darmowego oprogramowania Open Source a co jeszcze ważniejsze kupujący nie uzależnia się od dostawcy superkomputera (który musiałby zapewniać oprogramowanie i wiedzę specjalistów, których na rynku praktycznie nie ma - no i takiego dostawcę trzeba by dopuścić do tajemnicy/spisku :-) ).

A po co te centrum miałoby zbierać dane o każdym europejczyku? Każde Państwo wie bardzo dużo o każdym swoim obywatelu. Same dane podatkowe to ogromna wiedza a w razie potrzeby służby łatwo mogą sięgnąć po historię bankową z której wyczytać można niemal wszystko (w czasach gdy operacje w gotówce to pojedyncze procenty wszystkich operacji finansowych).

Co do współpracy wywiadów, to nie sądzę by sytuacja geopolityczna sprzyjała współpracy zachodnich wywiadów z wywiadem Rosji (chyba, że w bardzo wąskim zakresie i w bardzo wyjątkowych sytuacjach). Natomiast wiele z zachodnich wywiadów nieomal oficjalnie ze sobą współpracują łącząc się w tak zwanym sojuszu pięciu oczu (a także sojuszach dziewięciu i czternastu oczu). Tyle że nie mają tajemniczych "wspólnych" centrów danych. Każde z państw będących członkiem sojuszu ma własne specjalizowane służby wywiadowcze od tego rodzaju działań (jak np. NSA w USA czy GCHQ w Wielkiej Brytanii). Największe z nich mają własne centra danych ale nie sądzę, by ta współpraca była aż tak głęboka by się nimi dzieliły - to raczej tak nie działa. Ale w ramach tych sojuszy ale i poza nimi służby różnych krajów dzielą się między sobą zdobytą wiedzą w jakimś zakresie. Czy zbierają informacje o wszystkich obywatelach Europy czy świata. Szczerze wątpię, nie sądzę by miało to jakieś uzasadnienie (tak, takie NSA ma olbrzymi budżet ale nie nieskończony). Natomiast jeśli ktoś wpada w zakres zainteresowania służb (a podejrzewam, że takich osób może być setki tysięcy) to są w stanie monitorować całą jego komunikację i ślad finansowy. Nie wierzyłbym jednak w jakąś ogólnoświatową współpracę. Według mnie są trzej najważniejsi gracze - zachód, Rosja i Chiny. Żaden z tych graczy nie ma powodów współpracować głębiej z którymkolwiek z pozostałych - uniemożliwia to konflikt interesów. A w ramach zachodu pewnie USA ma największą wiedzę i możliwości i to oni pewnie decydują w jakim zakresie z kim i czym się dzielić.

Nie jestem fachowcem jeśli chodzi o sprzęt stawiany w centrach. nazwałem to roboczo super komputerem :) Jednak cała reszta Twojego komentarza rzuca sporo światła na sprawę i raczej uprawdopodobnia, że teoria jest mocno nadmuchana a raczej prawie niemożliwa do zaistnienia. Pewnie któryś z robotników kopiących tunel zobaczył coś co faktycznie jest ukrytym sektorem. jednak całą resztę sobie dopowiedział i tak powstała ta teoria.

Sorry, out of BEER, please retry later...

Coin Marketplace

STEEM 0.21
TRX 0.02
BTC 9251.17
ETH 240.44
USDT 1.00
SBD 1.01