You are viewing a single comment's thread from:
RE: Moje starocie #4 - Egzorcysta
Mi ten film trochę bardziej się spodobał. Pewnie nie zwróciłem uwagi na wpadki reżyserskie, a ciężki klimat filmu bardziej na mnie podziałał.
Wrażenie nieco zepsuło mi to, o czym napisałeś - wcześniej widziałem wiele rożnych parodii znanych scen z "Egzorcysty" i przez to nie straszyły mnie tak jak powinny. Ale i tak nie żałowałem, że obejrzałem.