Rozmyślania przy herbacie #1steemCreated with Sketch.

in polish •  2 months ago  (edited)

Nie ma jak aromat czarnej czarnej herbaty z małą dozą słodyczy. Być może taki napój niegodzien jest mojego pseudonimu, ale pozwala mi na chwilę wytchnienia i rozluźnienia myśli.

IMG_20190320_103124.jpg

Otwieram steempeak i przeglądam posty. Ostatnio nie ma wiele do poczytania. W brudnopisie mam dwa posty, może nie powinienem narzekać, a sam skończyć to co zacząłem i dać większy wybór w wyborze tekstu do herbaty/kawy innym. Wspomniane teksty wloką się za mną jak skryba z nienaostrzonym gęsim piórem. Były świeże do 200-300 słów, a potem pojawiło, a gdyby tak jeszcze dodać porównanie, przykład, filmik i utknąłem w obowiązku skończenia rozpoczętego tekstu, a z przyjemności pisania nic nie pozostało.

A gdyby tak porzucić te teksty na chwilę i walnąć krótki tekst na spontanie?

No to piszemy. Może o tym jak z tą herbatą u herbacianego maga jest i skąd ten pseudonim.

Jest końcówka 2010 roku. Ciężko powiedzieć z perspektywy czasu, który upłynął, ile przeglądałem wcześniej wykop zanim postanowiłem założyć konto, aby móc czasami dać plusa/wykop albo minusa/zakop przy komentarzu/wykopalisku, który wzbudził we mnie jakieś emocje. Swoimi poprzednimi pseudonimami byłem znudzony, a na tapecie właśnie miałem przygodę z herbatami liściastymi, zaparzaniem, a że zawsze byłem fanem szeroko rozumianej fantastyki padło na Herbacianego Maga.

O steem dowiedziałem się własnie z wykopu, więc wydawało mi się naturalne przeniesienie tu tożsamości z wykopu, choć po mojej "fascynacji" herbatą pozostało tylko to, że nadal jest mój ulubiony napój, ale żadnej tajemnej wiedzy z nim związanym nie posiadam.

Świat steem jest z jednej strony fascynujący, z drugiej ekonomia systemu nie sprawdza się, nie ma systemu idealnego, a ten oparty jest głównie na czynniku ludzkim. Czy da się to naprawić? Myślę, że jeśli nie będziemy próbować, to na pewno steem jest stracony, a na swoim małym podwórku mamy duże pole do popisu.

Długo można by się rozwodzić, ale w kubku dno świeci pustką, a herbata pozostała wspomnieniem. Do następnego kubka.

100% Steem Power. Gonię jednego centa

Authors get paid when people like you upvote their post.
If you enjoyed what you read here, create your account today and start earning FREE STEEM!
Sort Order:  

Wszystko pięknie, ale czemu torebkowy lipton?! Ble, z prawdziwą herbatą to to ma niewiele wspólnego ;)

Posted using Partiko Android

·

Pisałem, że napój niegodny mojego pseudonimu. Dodatkowo z pół łyżeczki cukru i to białego w sobie zawiera ;D W sumie cytryna też nie byłaby zła ;)

Zawsze i tak mogło być gorzej ;)

·

Liptony w piramidkach są dobre :)

·
·

Ujdą, ale po plakietce wnioskuje że to zwyklak, jak pamiętam to te piramidki mają też inne plakietki

Posted using Partiko Android

·
·
·

Przyznaję się, że to zwykle liptony ;) Nie ma potrzeby rozwlekania się nad tym.

I tak nie oddam moich insygniów herbacianego maga.

·
·
·
·

:D nie no prawdziwy mag tankuje mane z czego może jak nie ma wyjścia, więc myślę że z braku lepszych możliwość jesteś w pełni usprawiedliwiony

Posted using Partiko Android

·
·

W piramidkach to i Steem jest dobry :>

Zupełnie rozumiem o czym piszesz. Sama czasem przeglądając pliki tekstowe, czy właśnie swoje notesiki i brudnopisy zastanawiam się czy tylko ja tak mam, czy inni też zaczęli kilka interesujących notatek po czym te interesujące tematy zaczęły ich męczyć... Pisać na siłę nie chce, więc zaczynam kolejne notki, które niedokończone lądują w tym bałaganie... A może właśnie trzeba zacząć pisać już na steem czy innym interfejsie i po prostu skończyć? Nie przedłużać, nie zastanawiać się czego brakuje, nie zastanawiać się co mogłoby być lepiej. Po prostu usiąść, napisać co się ma do napisania i opublikować... A na te długie niedokończone artykuły może kiedyś przyjdzie czas :)
Bardzo ciekawa notka, często zastanawiam się skąd zrodziły się poszczególne nicki. O Tobie myślałam na przykład, że interesujesz się zielarstwem czy coś takiego... a tu... lipton :D
Co do reszty tekstu, podobno człowiek potrafi popsuć najlepsze inicjatywy, ale tego czynnika nie da się wyeliminować a nawet jeżeli to wtedy i tak i tak steem by nie działał :D

·

Życzę powodzenia w kończeniu postów, niestety niektóre się przedawniają i zostaje im pozostać w odmętach dysków.

Przestałem pisać "do szuflady". Zacząłem pisać kiedy poczuję, że mam coś do powiedzenia. Teraz piszę tylko pod wpływem impulsu, tylko gotowe tekst i zaraz je publikuję. Dzięki temu przestałem odczuwać jakąkolwiek presję, że "trzeba" coś napisać a zacząłem czerpać przyjemnośc z tworzenia kiedy to ja chcę coś napisać. "Powinienem coś napisać" zastapiłem "chcę o tym napisać" i dobrze się z tą zmianą czuję.

monument.jpg