Moje Boże Narodzenie na greckiej wyspie Korfu.

in polish •  2 years ago  (edited)

#tematygodnia 9 - Moje Boże Narodzenie na greckiej wyspie Korfu

Boże Narodzenie (Xristougiena) na Korfu może przypominać nasze polskie ale na pewno nim nie jest. Napiszę o najważniejszych świątecznych tradycjach w Grecji i sami ocenicie.

SZOPKA

Boże Narodzenie

Tu mam dla Was dobrą wiadomość - jest szopka! Szopka po grecku to fatni i powinna znajdować się pod choinką. Szopkę sporej wielkości można spotkać również na placu kościelnym lub pod kościelną dzwonnicą (na zewnątrz). Najczęściej postaciami szopki jest tylko święta rodzina, nie ma 3 króli ani pasterzy. U mnie w domu szopka stoi na kominku (z królami i pasterzami).

Boże Narodzenie

 

KOLĘDNICY I KOLĘDA

Tradycyjna grecka kolęda (kalenda) jest jedna, jednak ma wiele zwrotek opowiadających kolejne wydarzenia, począwszy od oczekiwania na narodzenie Jezusa a skończywszy na Jego chrzcie (obchody chrztu Jezusa odbywają się 6 stycznia). Cały ten okres jest wielkim świętem. Kolędę zaczyna się śpiewać w Wigilię, rozbrzmiewa wszędzie dokoła. Jest tradycją, że dzieci kolędują chodząc po domach (bez strojów, są ubrane jak na co dzień), ich śpiewowi towarzyszy charakterystyczny dźwięk akompaniamentu na trójkącie (przypominający dzwoneczki). Zwyczajem jest dawać dzieciom pieniądze, kwoty są różne jednak można nieźle zarobić ;) Najmłodszym kolędnikom towarzyszą mamy.

CHOINKA I ŚWIĄTECZNY WYSTRÓJ DOMÓW


Boże Narodzenie

Choinka jest na Boże Narodzenie w każdym greckim domu. Pojawiła się w Grecji później niż w Polsce, ale jest. Starszym od choinki symbolem świątecznym jest statek. Dziwicie się? Ja też byłam zdumiona. Można spotkać statki różnej wielkości ustrojone światełkami. Te największe zazwyczaj są przed domami (na dworze) a mniejsze na parapetach okiennych lub kominkach. Statek symbolizuje odkrycie czegoś nowego, dobrą nowinę, nadzieję, poznanie (nawiązuje także do potęgi greckiej floty od czasów starożytności).

Boże Narodzenie

Domy ozdabia się na Boże Narodzenie podobnie jak w Polsce, często można zobaczyć także Mikołaje i bałwanki. Na początku dziwiło mnie, że podświetlane są drzewka pomarańczowe, cytrynowe i palmy ale przecież nie każdy tutaj ma rośliny iglaste w ogrodzie (w przeciwieństwie do np cytryn). Ważnym stroikiem jest wianek świąteczny na drzwiach wejściowych (chroni dom przed złem).

Boże Narodzenie

Jeśli w domu jest żałoba nie stroi się go, nie ubiera się również choinki.

Boże Narodzenie

 

WIGILIA

Wigilii w polskim znaczeniu nie ma. Jest to ostatni dzień postu przed Bożym Narodzeniem i tradycyjnie spożywa się lukumades. Są to malutkie pączuszki polewane miodem lub posypane cynamonem, jednak ostatnio można spotkać syropy o przeróżnych smakach i czekoladę.

Boże Narodzenie

Jedzenie pączków smażonych na głębokim oleju w wigilię wszystkich świąt kościelnych w Grecji ma na celu wzmocnić organizm po długim poście.

Boże Narodzenie

Smażenie lukumades odbywa się tradycyjnie pod kościołem, gdzie zbierają się wieczorem wszyscy wierni. Przygotowaniami zajmują się kobiety (pączki i napoje bezalkoholowe są za darmo), jest to też okazja do sprzedaży stroików przez nie wykonanych, zyski przeznaczane są na organizację podobnych lokalnych uroczystości.

Boże Narodzenie

W Wigilię nie ma mszy ani pasterki, do kościoła idzie się w 1 dzień świąt. W moim domu oczywiście odbywa się tradycyjna polska Wigilia, w której uczestniczy moja grecka rodzina ze strony męża a moja Mama zawsze pamięta żeby przesłać opłatek z Polski.

ŚWIĄTECZNE POTRAWY

Tutaj Grecy nie mają pola do popisu w porównaniu z polską Wigilią i świątecznymi potrawami. O świątecznych ciasteczkach greckich już pisałam a jeśli chodzi o świąteczny obiad to tradycyjnie jest to zupa cytrynowo-jajeczna z ryżem, ugotowana na tłustej wiejskiej kurze lub indyku (awgolemono). Zupa, aczkolwiek gęsta jest bardzo dobra i obiecuję napisać przepis. W wielu domach piecze się indyka lub wieprzowinę, do tego greckie przystawki, sałatki, ser feta, oliwki - jak w każdy inny dzień świąteczny. 

Boże Narodzenie

U mnie w domu przed Bożym Narodzeniem odbywa się świniobicie, więc na święta robię pieczeń sporej wielkości (najczęściej cały udziec) z polskimi kluseczkami lub pieczonymi ziemniaczkami.

Boże Narodzenie

A po świątecznym obiedzie czas na świąteczny spacer. Gdzie? Oczywiście na plażę a pogoda tego roku na prawdę dopisała :) 

Boże Narodzenie

Wieczorem w Boże Narodzenie Grecy świętują na swój specyficzny sposób, przy greckich piosenkach i tańcach a młodzież udaje się do nocnych klubów.

Kai tou xronou! Co w dosłownym tłumaczeniu znaczy "i za rok".

Przyznam się, że Wielkanoc wolę w Grecji ale Boże Narodzenie z polskimi tradycjami jest jedyne w swoim rodzaju.

Authors get paid when people like you upvote their post.
If you enjoyed what you read here, create your account today and start earning FREE STEEM!
Sort Order:  
  ·  2 years ago (edited)

Statki. Ciekawe co by powiedzieli sąsiedzi jakbym za rok ściągnął i przystroił u siebie kuter na Święta?

Rzeczywiście im więcej czytam o bożonarodzeniowych zwyczajach na świecie, tym bardziej cenię naszą polską tradycję.
Nasze święta to wyższa szkoła jazdy, pełna symboli i rodzinnego ciepła.
Dzięki za fajny artykuł.

To prawda :)
Dziękuję za komentarz i pozdrawiam :)

A Grecy znają polskie tradycje? Opowiadałaś im jak to wygląda u nas?

Oczywiście! Mój mąż miał okazję kilka razy spędzić Boże Narodzenie w Polsce. W moim greckim domu podtrzymuję wszystkie polskie tradycje jakie znam i pamiętam więc grecka część rodziny również je poznała i przychodzą chętnie na Wigilię z opłatkiem :)

i jakie są ich wrażenia? co im sie podoba a co nie? Bardzo "egzotyczne" to jest dla nich?

Mój mąż jest zachwycony atmosferą Bożego Narodzenia w Polsce, podobają mu się wszystkie nasze tradycje i zawsze wspomina jak dużo ludzi chodzi na Pasterkę w środku nocy. Mówi, że wszystko dokoła przyczynia się do specyficznego klimatu naszych świat (rodzina, kościół, dom, kolędy, powaga, Wigilia, prezenty, śnieg, wystrój).
Inni członkowie rodziny szanują nasze polskie tradycje podobnie jak ja szanuję większość tutejszych zwyczajów. Nie ma w tym nic egzotycznego wydaje mi się, jest zrozumienie i szacunek. Jesteśmy chrześcijanami i jesteśmy rodziną więc zgrzytów nie ma :)

:)

Inaczej ma się sprawa z greckimi zabobonami... To jest często dla mnie "egzotyka" ;)

Bardzo ciekawe. Co kraj to obyczaj. Naprawdę jest tylko jednak kolęda?

Tak, jest jedna kolęda ale bardzo długa.

Niesamowite

Oczywiście u wyznawców kościoła katolickiego jest więcej kolęd, podobnie jak w Polsce. W poście opisałam zwyczaje świąteczne wyznawców Greckiego Kościoła Prawosławnego, religia ta jest państwowa i wyznaje ją większość społeczeństwa.

Bardzo ciekawy blog, dałem follow.

Dziękuję :) Pozdrawiam serdecznie z wyspy Korfu :)

No to czekamy, na wpis o Wielkanocy :D

Jasne, w odpowiednim czasie na pewno :)

Dopiero teraz wygrzebałam twój post, nie wiem jak mógł mi umknąć:/ jak zawsze spora dawka informacji, śpiewanie tej jednej kolędy mnie zaciekawiło, ale jak to? jak bardzo długa jest ta kolęda? Niesamowite.
(Odnośnie tych statków dekoracji w domach zauważyłam że w takich nadmorskich miejscowościach jest ich sporo, wiele domów czy knajp jest stylizowanych wnętrzami marynarskimi, sama mieszkam w takiej miejscowości i tutaj w każdym domu na parapetach stoją pokaźne masztowce, niestety albo stety Anglicy ich jeszcze nie dekorują 😉 choć w barach typu fish&chips czy innych knajpach takowe się znajdują świecące i błyszczące )😉

Dzięki :) Mi też czasami zdarza się wygrzebać jakiś ciekawy post na ostatni dzwonek żeby zagłosować, zdarza się, aczkolwiek staram się śledzić nowe posty codziennie. Jest coraz więcej użytkowników a co za tym idzie coraz więcej postów.
Grecka kolęda jest długa, to fakt. Jednak inne zwrotki śpiewa się na Boże Narodzenie, inne na Nowy Rok a pozostałe 6 stycznia.
Oświecone statki w Anglii ? To ci sensacja... dobrze wiedzieć że są nie tylko w Grecji :) To mi się podoba na Steemit że często można się czegoś nowego dowiedzieć :)

Tak w okresie świątecznym wszystko się świeci i błyszczy, ale tak jak napisałam w mojej nadmorskiej miejscowości, ale nie widziałam w innych miastach wystroju marynarskiego co zapewne jest spowodowane tym, że dana miejscowość nie leży nad morzem....

Tak, to na pewno ma znaczenie. Grecja jako kraj wyspiarski i właściciel największej floty jest bardzo związana z morzem. Jeszcze raz dziękuję Ci za nowe dla mnie informacje bo nigdy nie słyszałam o "świątecznych statkach" poza Grecją :)
PS. A może to Grecy prowadzą te lokale ze statkami ;) :P

Nie sądzę, napewno Włosi i Anglicy, mamy sporo włoskich restauracji i typowych angielskich z popularnym english breakfast oraz te bary z najlepszym fish &chips, które na marinie smakują niepowtarzalnie...

Czyli trzeba zaplanować statek w ogrodzie na następne Boże Narodzenie ;)
Dziękuję za interesującą rozmowę :)

Haha mozna spróbować :)

Śniegu tam chyba brakuje... :)

Nam brakuje, to prawda :) Ale rok temu był niespodziewany śnieg i nasz ogród bardzo ucierpiał niestety, pomimo tego że cieszyliśmy się jak małe dzieci były szkody. Oprócz śniegu było -10 stopni ponad tydzień, śnieg spadł nawet na plaży, to dla wielu osób był szok ;)

To pogoda prawie jak u mnie, 10 do 13 na plusie i słonce :) Ale poniżej zera to kilka dni w roku się zdarza, śnieg zobaczyć, trzeba jechać w góry, jakieś 20 km za miasto.

A gdzie mieszkasz Daniel? Rzeczywiście mamy podobny klimat tylko nie wiem jak u Ciebie z deszczami, tutaj jest ich sporo w okresie zimowym.

Mieszkam w Plymouth, najbardziej na południe wysunięte miasto w UK, Jest tu ciepły prąd atlantycki, wiec klimat w zimie podobny, lato za to umiarkowane.

Lato umiarkowane... uff, już zapomniałam jak to jest ;)

Co do zwyczajow i koled to nie znam drugiego kraju na swiecie tak bogatego jak Polska. Niewatpliwie zwiazane jest to z bardzo mocno zyjaca tradycja katolicka ale tez wielkim przywiazaniem do rodziny. grecy tez sa bardzo rodzinni z tego co slyszalem (to czesto jest elementem laczacym nasze narody) Mieszkam w niemczech i Swiat nie wyobrazam sobie poza polska spedzac-zawsze przyjezdzam. Raz tu utknalem z powodu ciezkiej zimy. Zniesmaczony tutejszymi koledami zaczelismy z kolezanka nucic po mszy kolede "lulajze Jezuniu" na dwa glosy.Okazalo sie ze organista z tego kosciola jest Polakiem i szukal skad dochodzi znajomy ton. Przeszedl 3 razy obok nas ale dopiero za 4. razem odwazyl sie nas zapytac czy to my mruczelismy znajoma kolede.Tak poznalem wybitnego polskiego profesora muzyki organowej:))))
Dolanczam link z koledami Zespolu Mazowsza - ktorego wykonanie polskich koled zaliczam do najlepszych.

Dziękuję za komentarz i za link oczywiście :) Mam kolędy w różnych wykonaniach ale Mazowsza akurat nie, na pewno posłucham, jeszcze raz dziękuję :)
Grecy są bardzo rodzinni, to prawda. Może dlatego dobrze się tutaj czuję aczkolwiek co kraj to obyczaj oczywiście ;)
Fajna przygoda z polskim organistą, często bardzo niespodziewanie i przypadkowo można poznać wartościowych ludzi. Pozdrawiam :)