You are viewing a single comment's thread from:
RE: Nasz Pan Stalin
O właśnie, dziękuję za przypomnienie tego tytułu. Kiedyś szukałem na Twoim blogu wpisu o tym filmie. Będę musiał sobie go nardobić w wolnej chwili. Z tego co mi wiadomo, to jest jedna część z trylogii.
Jest to jedna z części trylogii, ale pozostałe to propagandowy kicz. Wręcz groteskowy
Czyli mogę sobie odpuścić.
Zdecydowanie. Chyba że lubisz putinowską propagandę