Mangozj*b na siłowni

in #polish9 months ago

Ale jak to mangozjeb na siłowni? No widzisz drogi czytelniku, wszystko może się na tym szarym świecie zdarzyć. Szczepionki powodują autyzm, a ziemia jest płaska, choć myślę że właśnie przez te odnoszenie się do tego z szyderstwem ludzie coraz bardziej się tym interesują i sami przyjmują taki tok myślenia. Ludzie są głupi, po prostu trzeba do tego przywyknąć i tyle.

A teraz trochę o sobie. Wiedzy o ciężarach jako tako przed siłownią miałem, bowiem chodziłem na treningi w szkole podstawowej. Do dzisiaj pamiętam moje pierwsze poważne zakwasy, kiedy to rano po przebudzeniu usłyszałem dzwony, jakby ktoś umarł. Koszmarne uczucie, lecz trening pozwalał mi na skupieniu się na czymś innym.

Byłem jako tako gnębiony w szkole (przez długość włosów, nazywali mnie Maks Sz. rodzaj żeński), czasami było mi smutno i musiałem to na czymś wyładować. Fajne uczucie, kiedy dyrektor szkoły zostaje też twoim trenerem. U niego dyscyplina musiała być i karał za nieprzychodzenie na siłownię. Na turnieje mogli jechać tylko ci, którzy mieli ogarnięte oceny ze wszystkiego. Musiałem niestety przerwać ten etap, gdyż ponieważ ktoś musiał opiekować się młodszym bratem.

No i rok 2019, bodajże marzec. Jak większość początkujących, tak i ja, postanowiłem z kolegą pójść na siłownię. Przywitał mnie miły trener personalny oraz okazało się, że niektórzy z moich znajomych już tam chodzili. Oprócz treningu na miejscu panowała luźna atmosfera, a w tle leciało radio z okropnymi nutami. Trochę smutne jest, że po jakimś czasie osoby przestają chodzić i tylko wspominasz jaki to był ubaw jak oni byli.

Jeżeli chodzi o sam trening. Przyszedłem na siłownię nie z myślą, aby ładniej wyglądać, tylko więcej podnosić. Co prawda moja sylwetka nie była najwyższych lotów i nadal nie jest, ale czuję że podnoszenie daje mi pewnego rodzaju satysfakcję. Okej, siłownia, ale nawyki musiałem sobie wyrobić (polecam ciekawy wpis @shirophantomhive, link jest tutaj ). Z nawykami nie mam trudno, jeżeli chodzenie na siłownię wymaga ode mnie poświęcenia, robię właśnie to.

Pomogły mi w tym kanały Warszawskiego Koksa i wiele innych. Wiedza jest fundamentem siłowni, jest ważna abyśmy robili wszystko właściwie i to właśnie przez wiedzę możemy dużo osiągnąć. Jednak, czy warto chodzić na siłownię? Niektórzy szukają w siłowni sensu szczęścia, że bez wyćwiczonego ciała nie ma mowy o jakimkolwiek szczęściu. Jest to bzdura. Stawianie sobie warunków do tego nie jest drogą do tego stanu. Właśnie przez najnowsze magazyny albo wygląd celebrytów ludzie stawiają się w gorszym świetle. Często dochodzi do głodzenia, depresji czy uczucia bycia śmieciem. Podzielę się trochę z wami wiedzą i obalę parę stereotypów.

Jedz co chcesz, wyglądaj jak chcesz

Przyjęło się w dzisiejszym społeczeństwie, że dieta polega na odmawianiu sobie przyjemności, ale niewiele osób wie, że psychika podczas diety jest również bardzo ważna. Dieta to w sumie liczenie kalorii i mikroskładników, lepiej zadbać o to aby większość była zdrowa ale no weź, nie musi być wcale perfekcyjna. Jeżeli podczas spotkania ze znajomymi padnie pytanie czy zjesz z nimi kebsa albo ciasto, i bardzo chcesz tego ale boisz się o sumienie, zaakceptuj propozycję. Zjedz to. Wlicz to do swojej kaloryki i lecisz dalej. Ten jeden kebab nie przesądzi o końcowym efekcie, ba mało tego, podczas diety redukcyjnej warto stosować Cheat Day. Cóż to jest? Jest to dzień, w którym pozwalamy sobie na większą ilość kalorii, aby nasze hormony ustabilizowały się. Pobudza metabolizm i wspomaga dalsze spalanie tkanki tłuszczowej.

Pierwszy dzień na siłowni, więc pewnie będę musiał od razu mniej zacząć jeść

Siedziałeś całe życie na komputerze pisząc wpisy na steemita i trochę w brzuszku się przytyło? Zapewne posiadasz sylwetkę Skinny Fat (po polsku chudy grubas). Jest to osoba, która wydaje się być chuda, oraz posiada większą tkankę tłuszczową od mięśniowej. Charakteryzują się zazwyczaj dużym brzuchem i chudą posturą. Jeżeli należysz do takich grona osób, najlepiej zastosować dietę do utrzymania wagi (link do kalkulatora macie tutaj)

Pewnie będę musiał wydać na specjalne suplementy, a to gromada pieniędzy

Nie musisz, ale możesz. Pokrótce opiszę dwa suplementy oraz kiedy ich używać.

Białko to na chłopski rozum zwyczajne białko wyjęte z jajek, mleka czy mięsa, wspomagane najczęściej jakimś smakiem (nie polecam czekoladowego, dosyć szybko się nudzi). Kupujemy wtedy, kiedy nasza dieta nie spełnia wymagań co do białka, a jest to bardzo ważne. Białko to główny budulec, jeżeli nie przyjmujemy wystarczająco tego mikroskładnika to nie będzie większej progresji w podnoszeniu. Jeżeli spożywasz dużą ilość białka w swojej diecie, nie musisz kupować dodatkowego prochu.

Kreatyna to związek chemiczny, który w ponad 90% znajduje się w mięśniach. Jest wytwarzane przez ciało, ale można je przyjmować dodatkowo. Obecnie najpopularniejszy suplement, chwalony przez większość sportowców za jego działania. Przez ten oto związek posiadamy większą siłę i więcej wody gromadzi się w mięśniach (przez co będziemy trochę napompowani). Jest parę odmian, m.in. cytrulina, monohydrat kreatyny itp. Polecam ten suplement w późniejszym okresie przygód z siłownią.

Podsumowanie

O siłowni na pewno napiszę jeszcze więcej, a na ten czas pozwolicie, jak sam zacznę się udoskonalać. Możecie mnie zbeszcześcić w komentarzach, ale ta wiedza jest udowodniona naukowo. Pamiętajcie że 9 na 10 influencerów podających porady o diecie głoszą nieprawdę i błędne przekonania (gdzieś słyszałem że trening cardio wykonuje się 30min, bo po tym okresie dopiero ciało wykorzystuje energię nie z węglowodanów, a z tłuszczy, może to i prawda ale to nie ma znaczenia). Polecam strony fabryka siły lub SFD aby szkolić się w tym zakresie (jeżeli oczywiście jesteś zainteresowany), a ja zmykam. Miłego dnia/nocy!

Granatowy to najlepszy kolor. Nie zapraszam do dyskusji bo nie ma o czym.

Sort:  

Dziękuję za reklamę i pozdrawiam z rodzinką ;)

Congratulations @barreloflaughs! You have completed the following achievement on the Steem blockchain and have been rewarded with new badge(s) :

You published more than 30 posts. Your next target is to reach 40 posts.

You can view your badges on your Steem Board and compare to others on the Steem Ranking
If you no longer want to receive notifications, reply to this comment with the word STOP

To support your work, I also upvoted your post!

Do not miss the last post from @steemitboard:

New japanese speaking community Steem Meetup badge
Vote for @Steemitboard as a witness to get one more award and increased upvotes!

Nie jesteś jedynym mangozjebem na siłowni ;)
Trzymam kciuki za postępy :D

Nawzajem! Czekam na kolejne twoje wpisy o siłowni ^^