Sezon wędkarski...otwarcie!

in pl-kuchnia •  2 months ago  (edited)

do artykułów.png

Obiecałem wam moi drodzy rezultaty tak więc streszczę relację mojego wypadu wędkarskiego.
Start o 7 rano, kierunek sklep wędkarski. Co za czasy sobie pomyślałem. Niedziela! Piwo, wódeczkę w restauracji lub na stacji paliwowej kupisz, w okrojonym asortymencie, spożywczaki zamknięte a wędkarski otwarty akurat na dzisiejsze moje potrzeby. Zakupiliśmy zanętę, przynętę po czy, udaliśmy się w miejsce docelowe.
Po dotarciu , kilkanaście minut przygotowania, w tym szybka kawa i już byliśmy gotowi z "kijami" do połowu.

20190324_130817_HDR.jpg

Tak jak się spodziewałem pogoda dopisała prawie w 100%. Było słonecznie z przejściowym zachmurzeniem , temperatura około 10 stopni C. Jedynie wiatr dokuczał nieznacznie. Nie był wielki , według mojego urządzenia około 15 km/h ale to co było uprzykrzające to zmienność kierunku wiania. Co kilkanaście minut wiało z innej strony, nie wiadomo było jaką zająć pozycję aby nie w "duło" prosto w facjatę. Pomijając zwiewanie żyłki gdzie popadnie.

Mimo delikatnych minusów w pogodzie otwarcie sezonu wędkarskiego uważam za pozytywne.
Udało mi się uchwycić 12 ryb, dwa amury, jeden lin a reszta to karasie o wadze pomiędzy 400 a 700 gram. Nie udało się uchwycić żadnego karpia, chociaż wiadomo nam, że niby są, niby bo jeszcze nikt żadnego nie dostrzegł ;). Widziałem jedynie zdjęcia potężnych karpi (około 4-5kg) z połowów pana M.
Koledzy mogą pochwalić się podobną ilością zdobyczy więc łącznie wyciągneliśmy około trzydzieści kilka sztuk. Trwała zażarta rywalizacja w połowie, tym razem wygrałem, przyznaję nieskromnie, moja przewaga wyniosła raptem 4 szt.

Już około godziny 14-tej usatysfakcjonowani, zebraliśmy się do domu, aby nie tracić całej niedzieli. Lubimy swoje samcze towarzystwo ale wiadomo każdy ma jeszcze rodzinę, której musi poświęcić gros swojego czasu.

W domu ciepło przyjęty przez małżonkę : " -sam skrobiesz i smażysz!!", udałem się prosto do kuchni i zabrałem się za przygotowanie zdobyczy:

20190324_145855_HDR.jpg

Skrobanie i patroszenie to najbardziej niewdzięczna czynność jaką musisz wykonać zanim spożyjesz pyszną rybkę (wszelkich obrońców zwierząt i "zielonych " zapewniam , że się nie znęcałem nad swoimi trofeami a poza tym Kurt Cobain kiedyś śpiewał "it's ok to eat fish, couse they don't have any feelings" - utwór "Something in the way", album NEVERMIND...)

20190324_153659.jpg

Jestem od lat tradycjonalistą i tak jak mnie nauczył tata przyprawiam i smaże rybę od lat tak samo. Przyprawa do ryb, mieszaneczka ziółek, szczypta czegoś w rodzaju Vegety lub kucharka, (zamiennie odrobina soli) i oczywiście pieprz cytrynowy. Dokładnie wszystko wcieramy w każdy "filecik" po czym wrzucamy rybki na patelnie i smażymy. Patelnie wcześniej rozgrzewam przez około 5-8 minut średnim ogniem z palnika (kwestia wyczucia, nie mierzę temperatury). Ryby smażę na dość głębokim oleju, ilość około 100 ml. Oczywiście nie jest to najzdrowszy sposób na przygotowanie posiłku, ale jeśli ktoś lubi chrupiącą skórkę z rybki tak jak ja to najbardziej dopasowana ilość tłuszczu. Efektem takiego przygotowanie i smażenia jest taki produkt :

20190324_164609.jpg

Kolacja gotowa, chociaż najlepiej zjeść na gorąco zaraz po smażeniu. Niestety musiałem przygotować rybki znacznie szybciej niż miałem spożyć a to z powodu szesnastych urodzin obchodzonych dzisiaj przez moją najstarszą córkę. Z uwagi na to krzątała się w kuchni razem ze mną moja pani, tworząc swoje kolejne arcydzieło (wspominałem wam, że moja żona jest zawodową kucharką a z zamiłowania cukiernikiem?), wytworzyła dzisiaj już chyba setny tort na tą okazję.

20190324_162008.jpg

20190324_162014.jpg

Przyznam szczerzę , że takie cuda widuję bardzo często w domu, a jeszcze częściej nie wolno mi żadnego z nich spróbować sic! Moje pojęcie o produkcji tortów bazuje na doświadczeniu mojej drugiej połowy, a mój udział ogranicza się głównie do niewielkiej pomocy, dźwigania tortu i ewentualnie nakładania masy cukrowej w razie potrzeby. No jeszcze czasem wymieszam krem czy też śmietanę z barwnikami (podobno mam dobre wyczucie kolorystyczne, może wyniesione z pracy? ). Jeśli będę miał okazję przedstawię wam przy najbliższej możliwości proces powstawania takiego cudeńka.

Tymczasem życzę wam spokojnej i udanej końcówki weekendu i oczywiście podobnych owocnych wypadów wędkarskich!

Follow!Vote!Resteem!Comment!

Authors get paid when people like you upvote their post.
If you enjoyed what you read here, create your account today and start earning FREE STEEM!
Sort Order:  

Congratulations @fangir! You have completed the following achievement on the Steem blockchain and have been rewarded with new badge(s) :

You published more than 80 posts. Your next target is to reach 90 posts.

You can view your badges on your Steem Board and compare to others on the Steem Ranking
If you no longer want to receive notifications, reply to this comment with the word STOP

To support your work, I also upvoted your post!

Do not miss the last post from @steemitboard:

Happy Birthday! The Steem blockchain is running for 3 years.

You can upvote this notification to help all Steem users. Learn how here!