Ostatnio przeczytałem #35 - "Drapieżny pocałunek" - Robert Saviano

in engrave •  last month  (edited)

Minął nieco ponad miesiąc od kiedy zachęcałem swoim postem do lektury świetnej powieści Roberta Saviano "Chłopcy z paranzy", a dziś chciałby zrobić to samo z książką "Drapieżny pocałunek", która jest kontynuacją. Saviano po raz kolejny odsłania przed czytelnikami brudny, bezwzględny i okrutny obraz mieszkańców Neapolu i zależności, jakie zżerają te miasto od środka.

231052-drapiezny-pocalunek-roberto-saviano-1.jpg

Po zdradzieckim morderstwie brata Nicolasa Fiorilla "Maharadży", on i jego kompani muszą szybko dorosnąć, presja społeczeństwa wymaga od nich zdecydowanego rozprawienia się z zabójcą, pomszczenia śmierci Cristiana. Przede wszystkim żąda tego od Nicolasa jego matka, która jest pełni świadoma czym zajmuje się jej syn z przyjaciółmi. Niestety "Ząbek" skutecznie ukrywa się przed dawnymi kompanami, w związku z tym Nicolas decyduje się na vendettę na jego nowo narodzonym synu, ale w ostatnim momencie przychodzi opamiętanie połączone ze strachem przed zabiciem niewinnego dziecka. Dziecko z natury jest niewinne, co wielokrotnie podkreśla autor, zwraca uwagę czytelnika na kult jakim neapolitańczycy darzą dzieci:

Dziecko nazywane jest creatura – stworzeniem Bożym. Jest usprawiedliwieniem wszystkiego. Teng’a creatura – mam dziecko, mówi matka i staje pierwsza w kolejce do okienka albo wykrzykuje to do policjanta, gdy zostawia samochód przed przedszkolem w drugim rzędzie. Creatura dyktuje prawa i wymusza przywileje niepodawane przez nikogo w wątpliwość, jak żadne inne w państwowym systemie prawnym. Wybija szybę w czyimś mieszkaniu, kiedy próbuje strzelić do bramki z ustawionych kamieni między domami? Przecież to dziecko! To nic takiego, so’ creature!

Powyższe cytat jest 100% prawdą, to nie jest fikcja literacka, przekonałem się o tym na własnej skórze, gdy moja czteroletnia wówczas córka z rok młodszym kolegą "udekorowali" łazienkę w restauracji papierem toaletowym i na koniec jeszcze mydlinami pokryli całą podłogę. Nie wyobrażam sobie jak zachowałby się kelner w polskiej restauracji, ale tam pan kelner przyprowadził ich całych w mydlinach i przeprosił, że się tak "ubrudzili", słowem nie wspominając co te nasze łobuzy zrobiły w łazience.

Wracając do powieści, to właśnie ze względu na wiek wiele tym nastolatkom wybaczano, chociaż oni walcząc o swoje byli gotowi zabić bez wahania i to robili. Bezwzględność i zdecydowanie z jaką zdobywali kolejne części "tortu" sprawiała, że liczba wrogów rosła wprost proporcjonalnie do zysków paranzy Dzieciaków. Neapolitańskie klany mafijne obawiały się uderzyć bezpośrednio w "dzieciaków", gdyż mogłoby to zostać źle odebrane przez innych. Muszą szukać innych mniej oczywistych rozwiązań, a w tym samym czasie Maharadża sukcesywnie krok po kroku realizuje plan objęcia tronu w centrum Neapolu.

Forcella-quartiere-tra-i-più-famosi-di-Napoli-simbolo-dellarmonia-pitagorica-1.jpg

Paranza dorasta do coraz większych akcji, większych wyzwań, dąży do uniezależnienia się od dostaw innych klanów, nawiązują kontakty z producentami narkotyków. Bohaterowie szybko dorastają, pojawiają się zobowiązania, nie tylko biznesowe, ale i rodzinne. Pojawiają się nowe alianse, ale należy mieć oczy szeroko otwarte, bo i w szeregach paranzy może być zdrajca. Neapol pomimo tego, że dla turysty wydaje się pięknym miastem nad zatoką z widokiem na Wezuwiusza, to dla mieszkańców nie jest tak cukierkowy, nie ma czasu na podziwianie piękna i powolne wchodzenie w dorosłe brutalne życie, o czym przekonali się "Biszkopcik", "Tukan", "Dron", "Dragonball", "Śnięta Ryba", "Lollipop" i "Briatore".

DSC_0407.JPG

DSC_0404.JPG

"Drapeżny pocałunek" to świetna książka, która opowiada o ludzkich pragnieniach i żądzach, szczególnie w Neapolu ma to szczególne znaczenie, gdzie młodzi ludzie z jednej strony widzą jak ciężko na utrzymanie rodziny pracują ich rodzice, a z drugiej strony widzą możliwości szybkich pieniędzy, które daje im "praca" dla mafijnych klanów. Maharadża i jego kompani z paranzy Dzieciaków mają większe ambicje, oni nie chcą pracować dla innych, oni chcą być królami Neapolu, i na krótką metę im się to udaje.

data wydania: 24 kwietnia 2019
ISBN: 9788381106924
liczba stron: 440
kategoria: thriller, sensacja, kryminał
język: polski


W cyklu "Ostatnio przeczytałem" chciałbym się dzielić z wami refleksjami na temat przeczytanych (lub odsłuchanych) książek. Kryminały i powieści sensacyjne są mi zdecydowanie najbliższe, ale często sięgam po political fiction albo książki dokumentalne, biogramy czy wspomnienia.


Zapraszam do lektury. Jeżeli, ktoś już czytał zapraszam do komentowania.



Pierwotnie opublikowano na LesioPM. Blog na Steem napędzany przez DBLOG.

Authors get paid when people like you upvote their post.
If you enjoyed what you read here, create your account today and start earning FREE STEEM!
Sort Order:  

Twój post został podbity głosem @sp-group-up oraz głosami osób podpiętych pod nasz "TRIAL" o łącznej mocy ~0.20$. Zasady otrzymywania głosu z triala @sp-group-up znajdują się tutaj, w zakładce PROJEKTY.

@wadera

Chcesz nas bliżej poznać? Porozmawiać? A może chcesz do nas dołączyć? Zapraszamy na nasz czat: https://discord.gg/rcvWrAD

Dziękuję bardzo

Posted using Partiko Android