Od czasów Jana Himilsbacha świat się zmienił, a jeszcze bardziej skurczył nasz „Wniebowzięty” racjonalnie podszedł do tematu. Po co komuś prawo jazdy skoro nie ma samochodu. Niestety takie były czasy. Dzień dzisiejszy stawia jednak inne wymagania.
Pozdrawiam
Dokładnie, tylko chyba bardziej logicznie by było "po co komuś samochód skoro nie ma prawo jazdy" :)