Actifit - recenzja aplikacji

in actifit •  last year  (edited)

We wczorajszym wieczornym streamie@bezkresu została wspomniana aplikacja Actifit (@actifit). Ogólna idea stojaca za tym projektem jest następująca: korzystasz z aplikacji podczas aktywności ruchowych, w zamian dostajesz upvoty oraz specjalne tokeny AFIT. Pomysł wydawał się ciekawy, z tego powodu postanowiłem wypróbować ją podczas dzisiejszego zwiedzania Podgórza, na które swoją drogą nikt ze steemian nie przyszedł :( (Ale spokojnie, nic straconego, mam nadzieje że jakiś artykuł lub kilka w tej sprawie jeszcze popełnię).

Zasady liczenia kroków

Aplikacja podczas działania liczy „kroki”, korzystając przy tym nie z moduły GPS a akcelerometru. Wydaje się to rozwiązaniem dobrym, dzięki temu zlicza ona także aktywność nie wymagającą przemieszczania się (jakieś ćwiczenia stacjonarne - w tym energiczne potrząsanie telefonu nadgarstkiem :P ), z drugiej nie zlicza nam punktów np. za jazdę samochodem lub środkiem lokomocji, kiedy nasze ciało pozostaje w spoczynku. System taki nie faworyzuje też pewnych aktywności (np. jazdy na rowerze) kosztem innych.

Problem zaczyna się z samym zliczaniem korków. Aplikacja bowiem musi być cały czas włączona. Dość niski uzyskany przeze mnie wynik (poniżej 3000), pomimo ponad dwóch godzin łażenia wynika z tego, że zrobiłem telefonem zdjęcie, a aplikację Actifit zostawiłem działającą w tle. Pomimo zaznaczenia wcześniej odpowiedzialnych za to opcji w aplikacji, nie zliczyła mi żadnych kroków. Zorientowałem się dopiero na koniec wycieczki, w rezultacie cały wynik został wbity podczas zejścia z Kopca Kraka oraz przejścia z tramwaju do mieszkania. Jak dla mnie jest to działania na ten moment praktycznie dyskwalifikujące aplikacje i mam nadzieje, że twórcy szybko poprawią jej funkcjonalność.

Zasady przyznawania nagród

Aby otrzymać od aplikacji upovte’a należy napisać pod koniec dnia post przy użyciu aplikacji, w domyśle dotyczący przebiegu dnia i podejmowanych aktywności. I tylko ten post jest wynagradzany Rodzi to jeden poważny problem – aby być beneficjentem systemu należy zasadniczo poza codzienną aktywnością fizyczną, codziennie napisać post. I ten post najlepiej, gdyby dotyczył tychże aktywności. W rezultacie aplikacja wymaga na nas spamowania platformy dużą ilością, mało interesującej treści. Jako że staram się wrzucać bardziej na blockchain raczej bardziej rozbudowane treści, tym samym nie mam zamiaru zapychać swojego bloga tego typu treściami. Abstrahuje tutaj już zupełnie, że pisanie postów przez aplikację mobilną jest naprawdę upierdliwe i mało przyjemne.

Maksymalny upvote (warty około 20 centów) otrzymujemy za osiągnięcie w danym dniu 10 000 kroków. Przy mniejszej ilości powinien być on skalowany (zaraz się przekonamy). Dodatkowo przy osiągnięciu tego samego maksymalnego progu otrzymujemy 100 tokenów AFIT (zasada skalowania także zostanę zaraz przetestowana). Na chwilę obecną pozbawione są one jakiejkolwiek wartości, w przyszłości twórcy aplikacji chcą, aby były one wymienialne na różnego rodzaju nagrody sportowe (przedmioty, wejścia na siłownię itd.) – mam obawy czy nawet jeżeli to wypali, polski użytkownik będzie w stanie je wykorzystać.

Transparentność

Zasady działania aplikacji są niezbyt dobrze opisane na oficjalnej stronie, a sam interfejs nie należy do przejrzystych. Chwilę wymaga zrozumienie w jaki sposób otrzymuje się nagrody i jak „podpiąć” konto do systemu.

O ile jednak poznanie działania aplikacji Actifit i całego systemu zajmie maksymalnie kilkanaście minut, to gorzej wygląda sprawa z przejrzystością „opłat”. Actifit w zamian za maksymalnie 20 centowego upvote’a pobiera 10% wynagrodzenia twórcy postu. Tym samym publikowanie przez actifit zupełnie mija się z celem w przypadku bardziej wartościowych postów, z których twórca liczy na zysk większy niż 2$. Dodatkowo system ten jest zupełnie nietransparentny, twórcy chyba nigdzie nie wspominają, że zabierają autorowi część zysków, ani w aplikacji, ani na stronie, ani na blogu, Nie widać też jej bezpośrednio na popularnych interfejsach jak Steemit, trzeba dopiero sięgnąć odrobinę głębiej. Ode mnie za sam fakt ukrywania tego typu zależności ogromny minus.

Podsumowanie

Sam nie mam zamiaru więcej korzystać z tej aplikacji. Pomimo kilku wyraźnych wad (przede wszystkim problem z liczeniem kroków, oraz ukryta prowizja autorska), byłbym w stanie polecić tą aplikację osobom, które przełkną powyższe zastrzeżenia, a przy tym spełniają większość z poniższych kryteriów:

  • Prowadzą aktywny tryb życia
  • Prowadzą regularnego, praktycznie codziennego bloga
  • Nie piszą bardziej rozbudowanych postów
  • Ich nagrody z postów nie przekraczają 2$ (na chwilę pisania recenzji)

    @marcon tracked today a total of 2862 moves/activity via Actifit Fitness Tracker.
    This involved performing activity related to Walking
    Download Actifit Fitness Tracker mobile app from google playstore
Authors get paid when people like you upvote their post.
If you enjoyed what you read here, create your account today and start earning FREE STEEM!
Sort Order:  

Zgadzam się, że trochę to uciążliwe napisać post w aplikacji na smartphonie. W moim przypadku i tak robiłem bardziej rozbudowane posty ze swojej aktywności, które przygotowywałem w busy.org i gdy był już gotowy kopiowałem go go aplikacji.
Co do użyteczności aplikacji to podstawowym minusem jest konieczność działania aplikacji w tle, co jest bardzo bateriożerne dla baterii, nie wiem jak by to wyglądało gdybym, rzeczywiście chciał zapisać aktywność z całego dnia. Podobno pracują nad rozwiązaniami dla wearables co będzie dopiero przełomowe.
Zauważyłem również te 10% na które aplikacja skubie klientów z zysków, ciekawe jak będzie wyglądała sprawa wyceny i możliwości wykorzystania ich tokenów, bo jak na razie to tylko zbierane są do ich walleta, ale jak to będzie trzeba będzie poczekać.
Natomiast jeśli chodzi o jazdę samochodem to jednak trochę „kroków” zlicza, prawdopodobnie jakieś wstrząsy telefonu to generują. W moim przypadku, telefon jest położony w uchwytach między fotelami.
Świetna analiza.

UPDATE Minęły 3 dni od publikacji posta, a głosu nie dostałem. Nie wiem czy mechanizm oddawania głosów działa niedeterministycznie (czasem daje, czasem nie) czy to po prostu kwestia zbyt małej ilości kroków. W obu przypadkach działa to in minus aplikacji. W pierwszym jest to mechanizm niesprawiedliwy i zaniżajaćy jeszcze bardziej opłacalność korzystania, w drugim znowu objawia się brak transparentności zasad, bo logicznym się wydawało że przy jakiś "stopniach" jakie można w aplikacji osiągnąć (poczynając od 1000 kroków) , nagroda powinna być stopniowana w sposób jasny i czytelny, a nie jest