Kilka tajemnic Egiptu. To czego nie dowiemy się z telewizji.

in #polish3 years ago

Od jakiegoś czasu zainteresowałem się życiem jednego z Egipcjan zamieszkujących moją miejscowość. Jak wiecie z poprzedniego postu miał problemu z rasizmem i brakiem akceptacji ze strony kilku młodocianych mieszkańców.
Mogę śmiało powiedzieć, że zaprzyjaźniłem się z nim i bardzo dużo rozmawialiśmy o Egipcie.
Dziś postanowiłem napisać post o tym czego dowiedziałem się o kraju faraonów. Mój rozmówca jest Koptem więc jego życie w Egipcie nie należało do najłatwiejszych. Dlaczego? Zaraz opowiem.

Chrześcijaństwo kontra Islam w Egipcie.

Nie wszystko w mediach jest tak ukazane jak w rzeczywistości to wygląda. Mój bohater mówi jasno, że w Egipcie dokonały się ogromne zmiany. Zmiany te polegają na ochronie chrześcijan. Od kiedy władzę w tym kraju przejął nowy prezydent a z nim armia w kraju można odczuć odwilż. Niestety do dnia dzisiejszego wszystkie świątynie chrześcijańskie są ochraniane przez wojsko. Każda msza św. w kościołach zaczyna się od sprawdzenia świątyni pod względem bezpieczeństwa. Wojsko oraz policja sprawdza teren kościoła oraz jego sąsiedztwo. Wynika to głównie z tego, że często dochodziło do ataków na tle religijnym. Chrześcijanie w Egipcie posiadają inny status od ludności arabskiej. Władza bardzo mocno naciska na bezpieczeństwo Koptów. W trakcie mszy św. budynki sakralne są ochraniane a ludność sprawdzana tak aby nie dochodziło do ataków bombowych. Wielu z nich udało się uniknąć.

Policja i kontrole.

Egipt to jedyny kraj na świecie, gdzie każdy obywatel ma wpis do dowodu osobistego o swojej przynależności religijnej.
W Egipcie normą jest sprawdzanie dowodów oraz ustawianie bramek bezpieczeństwa tam gdzie zagrożenie jest największe. Każdy kurort gdzie mieszczą się największe skupiska turystów są bardzo mocno kontrolowane i pilnowane. Ostatnie zamachy na turystów bardzo mocno nadszarpnęły wizerunek Egiptu. Mimo, że nadal bardzo wielu turystów wybiera Egipt jako miejsce spędzenia swojego urlopu to niestety odczuwalny jest spadek zainteresowania. Władze Egiptu chcą za wszelką cenę podbudować wizerunek kraju.

Zabytki i pozwolenia na poszukiwania.

To coś dla poszukiwaczy. Egipt jest jednym wielkim muzeum. Poszukiwaczy tam nie brakuje. Niestety poszukiwanie za pomocą wykrywaczy jest niedozwolone a kary bardzo surowe. Mój kolega opowiedział mi, że jest wiele takich sytuacji kiedy to ktoś z mieszkańców chce doprowadzić sobie wodę do domu. Są miejsca w Egipcie gdzie wykopanie kilku dołków może narobić nam wielu kłopotów. Często zdarzają się sytuacje kiedy to wydobywa się z ziemi posążki ze złota, Nefretete czy Ramzesa. Mumie też się zdarzają. Handel na czarnym rynku kwitnie ponieważ za jeden posążek można zarobić kilkanaście tysięcy dolarów do nawet kilku milionów. W Egipcie są głosy, że wiele osób przemyca zabytki do Wielkiej Brytanii gdzie popyt na Egipskie znaleziska jest największy. Nielegalne wydobycie zabytku i niezgłoszenie tego do odpowiednich władz może zakończyć się wyrokiem nawet do 20 lat więzienia. Niestety w Egipcie są środowiska zbliżone do władzy gdzie nielegalnie zarabia się miliony dolarów. A kary ich się nie imają. Do dziś w Egipcie panuje ogromna korupcja. Zabytki są do dziś najbardziej opłacalnym interesem w Egipcie.

System karny w Egipcie.

Mój kolega mówi bardzo jasno, że w Egipcie nie ma miejsca dla recydywistów. Kary są niezwykle surowe. Najwyższa możliwa kara to publiczna egzekucja przez powieszenie. Zaznaczam, że nie we wszystkich miejscach w Egipcie. Na terenach ,,bardziej arabskich,, kara jest jedna- śmierć za śmierć.
Jeśli ktoś zostanie złapany na przestępstwie na gorącym uczynku zostaje zatrzymany na dwa tygodnie. To te dwa tygodnie decydują o wolności lub skazaniu. Policja ma dwa tygodnie na udowodnienie zbrodni lub przestępstwa. Jeśli ktoś jest winny po dwóch tygodniach zostaje skazany. Wyroki są różne, w zależności od statusu społecznego, im niższy status tym kara wyższa. Niestety tak tam jest... W Polsce jest tak samo kto ma kasę na prawników i układy chodzi po wolności... czyli Egipt pod tym względem nie różni się od Polski.
Nikogo za to nie dziwią wyroki dochodzące do np. 100 lat więzienia... Recydywa nie wchodzi w grę, ponieważ mało który przestępca wychodzi na wolność.

Nowa Egipska władza.

Jest nowy Prezydent, Mubarak utracił władzę przez co mamy w Egipcie odwilż. Armia i policja jest inna niż była wcześniej. Teraz da się odczuć, że jest dla ludzi. Kraj się stabilizuje a ludzie stają się mniej nerwowi, ale jak to się mówi że wszystko dojrzewa w czasie.
Egypt.Giza.Sphinx.01.jpg
By en:User:Hajor - Photo taken by en:User:Hajor, 13.12.2002, originally uploaded to en.wikipedia., CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=29300

Opowiedział mi o Egipcie choć sam nie chce tam wracać.

Polska to jego miejsce. Do Egiptu wrócić nie chce i nie może. Powiedziano mu jasno, albo islam albo śmierć. Wybrał życie w Polsce ponieważ uważa go za najbardziej chrześcijański kraj świata i szanuje Polaków za ich wkład w Egipską gospodarkę. Podziwia i modli się do św. Papieża Jana Pawła II. Miał okazję być na kilku pielgrzymkach i zobaczyć papieża na własne oczy. Religia i wiara jest dla niego najwyższą wartością.
Życzę mu szczęścia w Polsce i przede wszystkim spokoju.

Sort:  

Przeczytałem z zainteresowaniem.

Bardzo mi miło dziękuję :)

Naszła mnie taka myśl, czy rasizm w Polsce ma podłoże czysto etniczne? Czy ciemnoskóry katolik ma równe szanse na skopanie na ulicy co jasnoskóry muzułmanin? Francuzi na południu kraju też miewają ciemną karnację, jakimi kryteriami się kierują polscy debile przy wyborze swojej ofiary? A tak swoją drogą to miałbym pewną propozycję. Za pobicie na tle rasowym wysyłać oskarżonych na proces do Egiptu. Formalnie, na podstawie umowy miiędzypaństwowej i z możliwością pozbawienia praw obywatelskich. A nawet obywatelstwa. Przemoc na tle rasowym to barbarzyństwo w 21 wieku, ale skoro jest tolerowane przez władze, to może.... Jakieś propozycję?
Ja osobiście wolałbym łożyć ze swoich podatków na więzienie w Egipcie niż siłownię i tv w polskim więzieniu.

Co do rasizmu. Oczywiście mój bohater z tego postu doświadczył rasizmu. Linki znajdują się w poprzednim moim poście o chrześcijanach Koptyjskich.
Rasizm w Polsce wynika ze strachu przed nieznanym i uprzedzeniami. Niestety Egipcjanie Koptyjscy muszą się w Polsce tłumaczyć, że na pewno nie są arabami. Kolor skóry również wchodzi w grę... dziwi mnie to... ponieważ żaden kraj na świecie nie doświadczył w swojej historii takiej nienawiści jak Polska. Co do kar i służb to Egipcjanie są zaskoczeni brakiem reakcji na pewne zachowania. W Egipcie rzucenie zwykłej kur..y w kierunku policjanta kończy się powaleniem na ziemię i wiezieniem a ucieczka strzałem w kolano, przed Egipską policją się nie ucieka....

Egipt to jedyny kraj na świecie, gdzie każdy obywatel ma wpis do dowodu osobistego o swojej przynależności religijnej.

To nie jest chyba prawda. Takie wpisy ma na pewno Indonezja i Izrael. Turcja zniosła dopiero rok temu.

Jest nowy Prezydent, Mubarak utracił władzę przez co mamy w Egipcie odwilż. Armia i policja jest inna niż była wcześniej. Teraz da się odczuć, że jest dla ludzi. Kraj się stabilizuje a ludzie stają się mniej nerwowi, ale jak to się mówi że wszystko dojrzewa w czasie.

No tak. Bo po tym jak Mubarak utracił władzę a w wyniku demokratycznych wyborów władzę przejęła związane z Bractwem Muzułmańskim Partia Wolności i Sprawiedliwości, armia tylko:
a) dokonała zamachu stanu
b) zabijając przy tym kilka tysięcy cywili
c) aresztowała kilkanaście tysięcy osób powiązanych z demokratycznie wybranym rządem
d) skazała kilkaset osób na karę śmierci (w tym prezydenta Mursi'ego, potem obniżoną na 40 lat więzienia)
Odwilż pełną gębą ;)