Dekalog (1988) - recenzja

in #polish8 years ago

Dekalog to cykl 10 filmów telewizyjnych z 1988 stworzonych przez Krzysztofa Kieślowskiego. Każdy z filmów nawiązuje do danego przykazania z Dekalogu. Pomysł zasługuje na uznanie. Każdy z przykazań Dekalogu został wplątany w zwyczajne codzienne problemy, sytuacje, zdarzenia szarych, zwykłych, przeciętnych ludzi.


Dekalog I

Już na samym początku reżyser nie próżnuje i funduje swoim widzom bardzo bogaty merytorycznie obraz. Ta część cyklu nawiązuje do pierwszego przykazania: Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną

Głównym bohaterem jest Krzysztof, wykładowca uniwersytecki, mieszka z siedmioletnim synem Pawłem. Centralne miejsce w ich domu zajmuje komputer, służący do wykonywania naukowych doświadczeń i zapisu codziennych obserwacji. Krzysztofa charakteryzuje racjonalizm i ateizm. Naukowiec bezgranicznie ufa komputerowi i osiągnięciom współczesnej nauki.

Pewnego razu Paweł po szkole idzie na obiad do Ireny, siostry ojca. Ciotka, osoba głęboko wierząca, pokazuje mu swoje zdjęcia z papieżem z wycieczki w Watykanie. Chłopiec dziwi się, że Irena i Krzysztof, mimo iż są rodzeństwem, są od siebie tak różni i oboje hołdują innym wartościom. Ciotka zapisuje Pawła na religię. Krzysztof nie wyraża sprzeciwu.

Krzysztof pokazuje swojemu synowi funkcje komputera. Maszyna potrafi wykonywać obliczenia matematyczne i odpowiadać na proste pytania w różnych językach. Główny bohater oblicza wytrzymałość lodowiska, które znajduje się na ich osiedlu. Zdaniem komputera po lodzie można się już bezpiecznie ślizgać. Następnie, jeszcze przed Wigilią, ojciec ofiarowuje chłopcu wymarzone łyżwy. W nocy, w tajemnicy przed Pawłem, wychodzi z domu, aby samodzielnie sprawdzić lodowisko.

Po seansie muszę powiedzieć, że byłem bardzo pozytywnie zaskoczony sposobem przedstawienia ateizmu naukowca, religijności jego siostry i jeszcze nieukształtowanych przekonań jego syna. Bardzo mi się podobała subtelność i sposób przedstawiania fabuły. Końcówka okazała się jeszcze bardziej refleksyjna niż przypuszczałem. Reżyser już od samego początku pokazuje ważne zagadnienia z życia każdego z nas.


Dekalog II


Kolejna część cyklu niestety nie wciągnęła mnie tak jak pierwsza. Spowodowane jest to tym, że mało mnie zaciekawił główny temat i przykazanie jakie jest tutaj wplątane: Nie będziesz brał imienia Pana Boga swego nadaremno

Skrzypaczka Dorota zachodzi w ciążę. Ojcem dziecka nie jest jednak mąż kobiety, śmiertelnie chory Andrzej. Jeśli mąż przeżyje Dorota decyduje się przerwać ciążę, jeśli umrze, wówczas zdecyduje się na poród i zwiąże z biologicznym ojcem dziecka. Decyzja pragmatycznej Doroty uzależniona jest od diagnozy dotyczącej stanu zdrowia Andrzeja. Los nienarodzonego dziecka spoczywa teraz w sumieniu ordynatora szpitala, w którym leży Andrzej.

Jednak z całego serca zachęcam do obejrzenia tej części. Może ktoś zobaczy w niej więcej ode mnie.


Dekalog III


„Pamiętaj, abyś dzień święty święcił”

W czasie wieczoru wigilijnego taksówkarz Janusz opuszcza rodzinną uroczystość i wraz z dawną kochanką Ewą wędruje pustymi ulicami Warszawy w poszukiwaniu jej zaginionego męża. W pewnym momencie wychodzi na jaw, że wszystko jest misternie zaplanowanym spiskiem kobiety. Janusz musi dokonać wyboru między nią a wierną, wyrozumiałą żoną.

Interesujące połączenie miłości ze świętami. Główny bohater, w którym zapłonął ponownie ogień miłości do kochanki, postanawia opuścić wigilię i pomagać w poszukiwaniu jej zaginionego męża. Oczywiście wszystko robione jest z miłości, która z delikatnego pięknego uczucia przeradza się w destrukcyjną siłę.

Interesujący i intrygujący obraz w jednym.

Dekalog IV

"Czcij ojca swego i matkę swoją."

Opowieść skupia się na obserwacji skomplikowanych relacji dorastającej dziewczyny z jej ojcem. On jest zafascynowany jej przemianą z dziecka w kobietę, a ona odczuwa szczególny rodzaj przywiązania i urzeczenia starszym mężczyzną. Kiedy okazuje się, że prawdopodobnie Michał nie jest jej biologicznym ojcem, między bohaterami rozpoczyna się subtelna gra, naznaczona zauroczeniem, prowokacją, bólem i próbami buntu, prowadząca do prawidłowego określenia uczuć, które ich łączą.

Ciekawie wplątane przykazanie w relacje ojciec-córka. Poza głębokim przekazem merytorycznym podobała mi się gra aktorska Adrianny Biedrzyńskiej i Janusza Gajosa.


Dekalog V


"Nie zabijaj"

Najmocniejsza i według mnie najlepsza, albo jedna z najlepszych części całego cyklu. Dekalog V doczekał się dłuższej, kinowej wersji pod tytułem "Krótki film o zabijaniu" (1987) stworzonej również przez Kieślowskiego.

Jacek brutalnie morduje taksówkarza. Gdy zostaje oskarżony, jego obrony podejmuje się niewiele starszy Piotr, który robi wszystko, by uchronić chłopaka przed karą śmierci. Film przedstawia nieuchronną karę za zły czyn w taki sposób, że widz może odczuć smutek.

Wszystko poprowadzone w ciężkiej, monotonnej i bardzo refleksyjnej atmosferze, co dodaje dodatkowy urok tej części.

Dekalog VI


"Nie cudzołóż"

Podobnie intryguje co V. Również doczekał się kinowej wersji "Krótki film o miłości" (1988).

Młody i wrażliwy chłopiec nieszczęśliwie zakochuje się w starszej kobiecie, która udowadnia mu, że wielkie uczucia nie istnieją.

Bardzo interesujące podejście do dorosłej miłości, ukazując ją jako wypełnioną jedynie spełnianiem swoich seksualnych pragnień i pożądań. Nic więcej oprócz seksu. Żadnych uczuć czy zauroczeń.

Bardzo podobała mi się narracja filmu i sposób w jaki Kieślowski potraktował dorosłe życie, które większość czasu kręci się głównie wokół seksu.


Dekalog VII


"Nie kradnij"

Majka miała zaledwie 16 lat gdy urodziła dziecko. Rodzice Majki zajęli się wychowaniem małej Ani, uznając wnuczkę za własną córkę. Gdy Ania ma już 6 lat, Majka porzuca studia, porywa córkę oznajmiając jej, że jest prawdziwą matką i ma zamiar wylecieć z dziewczynką do Kanady. Wcześniej jednak udaje się do Józefowa, do biologicznego ojca dziewczynki (Wojtka), którego nie widziała od czasu gdy zaszła w ciążę.

Ważny temat potraktowany z powagą i religijnym akcentem.

Dekalog VIII


"Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu."

W czasie okupacji młoda kobieta odmówiła pomocy żydowskiej dziewczynce, gdyż - jak twierdziła - religia nie pozwala jej na poświadczenie nieprawdy. Czterdzieści lat później kobiety znowu się spotykają - starsza Zofia jest profesorem etyki, a młodsza - tłumaczką jej prac, która niespodziewanie zjawia się w Warszawie. Okazuje się, że powody, którymi kierowała się wówczas Zofia, były inne od tych, które podała.

Zdaniem krytyków dla reżysera opowieść o destrukcyjnej sile kłamstwa była przede wszystkim pretekstem do religijno-filozoficznych rozważań o paradoksie ludzkiego losu i trudnościach z odpowiedzią na pytanie: czym jest właściwie prawda. W głównych rolach wystąpiły Maria Kościałkowska oraz Teresa Marczewska, jej studentka z Akademii Teatralnej.

Warta uwagi część, ale mnie niestety nie wciągnęła.

Dekalog IX


"Nie pożądaj żony bliźniego swego."

Drugi raz w całym cyklu Dekalogu pojawia się temat seksualności.

Roman, kardiochirurg w średnim wieku, dowiaduje się, że jest impotentem i nie ma żadnych szans aby ten stan rzeczy uległ zmianie. Od tego momentu mężczyzna staje się chorobliwie zazdrosny o swoją młodą i atrakcyjną żonę Hankę, pracującą w liniach lotniczych. Okazuje się, że obawy Romana co do wierności żony są uzasadnione, choć Hanna zapewnia go o wierności, a w adopcji dziecka dostrzegają szansę na uratowanie małżeństwa.

Seksualność jest bardzo ważną, ważniejszą niż wielu ludziom się zdaje, rzeczą bez której nawet bardzo kochające się małżeństwo może ulec oziębieniu w relacjach.

Przyznam się nieśmiało, że od tej części zacząłem swoją przygodę z Dekalogiem i bardzo mnie zaciekawiła dzięki czemu sięgnąłem po całą serię.

Dekalog X


"Nie pożądaj żadnej rzeczy, która jego jest."

I wreszcie ostatnia część cyklu, dodam, że bardzo udana.

Dwaj bracia (Artur i Jerzy) dziedziczą po śmierci ojca bogatą kolekcję znaczków pocztowych. Mają zamiar sprzedać całą kolekcję, ale gdy okazuje się, że ma ona o wiele większą wartość niż wcześniej sądzili, decydują się kontynuować pasję ojca. Ich zaangażowanie w filatelistykę przybiera od teraz kuriozalne rozmiary. Jeden z braci nie zawaha się nawet oddać własną nerkę, by zdobyć jeden mały znaczek brakujący do uzupełnienia serii.

Na koniec Kieślowski postanowił rozluźnić trochę atmosferę i zdecydował się na dodanie wątków komediowych, które są naprawdę udane. Film porusza kwestię dziwnej ludzkiej pazerności, która potrafi sięgnąć szczytów. Duet Stuhr&Zamachowski to klasa sama w sobie.

Podsumowanie


Cały cykl to niezwykle ważne i poruszające doświadczenie kinowe. Wplątanie Dekalogu w różne sytuacje szarych obywateli naprawdę imponuje i świeci oryginalnością. Każdemu kto nie widział bardzo polecam z całego serca. Każdemu kto widział polecam podzielić się swoimi odczuciami na ten temat w komentarzach.

8/10 całokształt

Sort:  

Good post!
If you want to improve your payouts you can read this SteemIt Guide:

Ultimate guide to SteemIt / https://steewit.com/steemit/@teamsteem/the-ultimate-guide-to-steemit

8/10 to jednak za mało... Wybitne odcinki to 1, 2, 5, 6 7,

Nie podoba mi się taki styl konstruowania postów. Opisy poszczególnych części pochodzą z wikipedii, a od siebie dodajesz jedno- lub kilkuzdaniowe komentarze, które trącą banałem.

Swoisty rodzaj "półplagiatu".

Coin Marketplace

STEEM 0.04
TRX 0.32
JST 0.088
BTC 59973.60
ETH 1614.67
USDT 1.00
SBD 0.38