Cały ten gender - dysforia płciowa

Dysforia płciowa
(żródło obrazka)
Identyfikacja płciowa a identyfikacja seksualna
Z definicji tożsamość seksualna to sposób, w jaki myśli się o sobie w kategoriach tego, do kogo się przyciąga romantycznie lub seksualnie. Można to również rozpatrywać w kontekście tożsamości orientacji seksualnej. Tożsamość płciowa odnosi się do osobistego doświadczenia własnej płci.
Możemy jej doświadczać zgodnie z tym, jakie są nasze pierwszo i drugorzędowe cechy płciowe. Nasze doświadczanie może się jednak znacząco różnić. w takim wypadku mówimy o dysforii płci. Wcześniejszą nazwą tego zjawiska było zaburzenie identyfikacji płciowej, jednak postrzeganie jego się zmieniło a co za tym idzie, zmieniła się także nomenklatura.
Zaburzenie Identyfikacji płciowej
Nazwa zaburzenie identyfikacji płciowej implikowała uznanie wyższości płci nad płcią. Jednak to nie czucie się jako osoba danej płci, lecz posiadanie konkretnych cech płciowych, jest rozpatrywane przez pacjentów w kategorii problemu. Nazwa dysforia płciowa, pozwala zatem odrzucić myślenie o tym zjawisku w kategoriach zaburzenia, tworząc tym samym miejsce na myślenie o nim jak na różnicy pomiędzy cechami płciowymi a identyfikacją płciową danej osoby.
Gender jest pojęciem znacznie szerszym niż sex. Sex (płeć biologiczna), można rozpatrywać w kategoriach cech płciowych i hormonów. Gender zaś jest obrazem siebie w społeczeństwie, siebie, w kontekście seksualnego funkcjonowania. Poprzez funkcjonowanie seksualne mamy na myśli funkcjonowanie jako osoba danej płci, pełniąca określoną rolę płciową.
Rola płciowa to sposób zachowania, który w danej kulturze postrzegany jest jako typowy dla danej płci. Część z tych zachowań jest wynikiem uwarunkowań biologicznych a część wynikiem oczekiwań kulturowych albo społecznej presji.
Reasumując, identyfikacja seksualna związana jest z orientacją seksualną a identyfikacja płciowa związana jest z tym jak jednostka realizuje się płciowo w obrębie społeczeństwa.
Dysforia płciowa
Aby lepiej zrozumieć temat, powinniśmy zacząć od faktu, że wiele osób transseksualnych nie czuje się zaburzonymi psychicznie, ponieważ ich problem nie leży w zaburzonej psychice, a odczuwanym dyskomforcie między ciałem a psychiką. W związku z tym powstały nowe kryeria diagnostyczne.
Kryteria DSM-5
A. Występowanie niespójności między płcią doświadczaną/wyrażaną a płcią przypisaną, przez okres co najmniej 6 miesięcy, przejawiającej się występowaniem co najmniej dwóch z następujących kryteriów:
- Występowanie niespójności między płcią doświadczaną/wyrażaną, a pierwszorzędowymi i drugorzędowymi cechami płciowymi (u nastolatków, oczekiwanymi drugorzędowymi cechami płciowymi).
- Silne pragnienie pozbycia się swoich pierwszorzędowych i/lub drugorzędowych cech płciowych, z powodu występowania niespójności z płcią doświadczaną/wyrażaną (u nastolatków pragnienie zapobiegnięcia rozwoju przewidywanych drugorzędowych cech płciowych).
- Silne pragnienie posiadania pierwszorzędowych i/lub drugorzędowych cech płciowych charakterystycznych dla drugiej płci.
- Silne pragnienie bycia osobą należącą do drugiej płci (lub płci alternatywnej, różnej od płci przypisanej).
- Silne pragnienie bycia traktowanym/traktowaną jako osoba należąca do drugiej płci (lub płci alternatywnej, różnej od płci przypisanej).
- Silne przeświadczenie, że osoba ma uczucia i reakcje typowe dla drugiej płci (lub płci alternatywnej różnej od płci przypisanej).
B. Stan ten wiąże się z klinicznie znacznym dyskomfortem lub upośledzeniem w obszarze funkcjonowania społecznego, zawodowego lub innym ważnym obszarze funkcjonowania.
Nowe kryteria, znacznie lepiej pasują do aktualnego sposobu myślenia o identyfikacji płciowej i problemach z nią związanych. Najważniejszą ich zasługą jest brak stygmatyzacji, obecnej w nazwie zaburzenia tożsamości płciowej. Środek ciężkości przesunięty jest z mentalnego problemu na problem związany z niedostosowaniem aspektu biologicznego wobec rozwojowego i społecznego. Przy tak pojmowanym zagadnieniu nie można pominąć odwiecznego dylematu, czyli...
Natura kontra wychowanie
Spór ten dotyczy wielu zagadnień psychologii i seksuologii. Nie jesteśmy w stanie jednoznacznie udzielić odpowiedzi na to pytanie. Możemy jednak poszukać powiązań między nimi i odnaleźć wspólne punkty, które determinują konkretny rozwój seksualny jednostki.
Nie wiemy w jaki sposób czynniki genetyczne wpływają na rozwój tożsamości płci, oraz czy w ogóle wpływają. Istnieją jednak badania (Green 2002), donoszące o istnieniu zespołu dezaprobaty płci u 10 rodzeństw oraz par rodzic-dziecko. Pozwala to wnioskować o pewnej prawidłowości w obrębie rodziny.
Istnieją także dane na temat różnic w strukturze mózgu, u osób transgender. Środkowa okolica jądra łożyskowego prążka krańcowego jest mniejsza u sześciu transseksualistów typu mężczyzna-kobieta niż u mężczyzn heteroseksualnych lub homoseksualnych. Ta część przypomina rozmiarami ten fragment mózgu u kobiet. Pozwala to wnioskować o prawdopodobieństwie istnienia związków z tożsamością płci. Późniejsze badania (Kruijver, 2002) wykazały, że różnice w rozmiarach miały związek z liczbą neuronów. Płeć można, po rozmiarze BNST, ustalić dopiero w wieku adolescencji.
Fakt ten pozwala postawić pytanie o to, co w tym wypadku jest skutkiem a co przyczyną.
Podczas diagnozowania dysforii płci należy wykluczyć wszystkie fetyszystyczne wątki. Oznacza to, że dla osoby z taką diagnozą nie stwierdza się, że zachowanie charakterystyczne dla płci innej niż posiadane lub zakładanie ubrań przypisanych jej nie przynosi żadnej satysfakcji seksualnej
Tym samym, teorie powstawania transwestytyzmu , które to czasem są mylnie używane do wyjaśniania transseksualizmu i transgenderyzmu, można w tym wypadku wykluczyć. Co więcej, brak jest jasnych uwarunkowań środowiskowych, które miałyby sprzyjać rozwijaniu się transseksualizmu u jednostki. Zakłada się więc, że osoba transseksualna w mniejszym lub większym stopniu, jest taka od urodzenia. Potwierdzać ten fakt mogą opowieści pacjentów, którzy najczęściej od dzieciństwa borykają się z poczuciem nieadekwatności, lub relacjonują, że "od zawsze" czuli się jak osoba innej płci.
Podsumowanie
Nowe podejście do dysforii płci, pozwala na nie stygmatyzowanie osób, których dotyczy to zagadnienie. W kwestiach związanych z seksualnością człowieka, pełnić to może kluczową rolę, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że aby dokonać tranzycji płci, niezbędna jest opinia psychologiczna. Dysforia płciowa, tak jak homoseksualizm, nie jest leczona przez seksuologów. Ich rola sprowadza się do towarzyszenia pacjentom w całym procesie zmiany płci, opiniowania, oraz pomagania w trudnościach codziennego życia, z którymi mierzą się pacjenci. Jak podkreślone zostało wcześniej, to nie psychika jest elementem, który powoduje problemy. To niedostosowanie aspektów psychicznych i biologicznych jest źródłem cierpienia.
W kwestii natura kontra wychowanie. Co ma większy wpływ? Przyjmując matematyczne prawidło że efektem tego jacy jesteśmy :
N= natura
W= wychowanie
M= my
Przyjmując takie założenie:
Natura x Wychowanie = my, tacy jacy jesteśmy
Biorąc pod uwagę, przemienność mnożenia
N x W = M
tak samo jak
W x N = M
Oba składniki są równie decydujące.
Dziękuję za uwagę ;)
Niestety nie możemy przyjąć prostego matematycznego prawidła bo czasem jest tak, że natura nie działa poprawnie, albo wychowanie nie działa tak jak powinno. Nie wdając się w szczegóły podpowiem, że lubię o tym myśleć w następujący sposób: Natura daje pewne predyspoycje a ich ekspresja, utrwalanie, niwelowanie zdeterminowane jest przez środowisko. Też prosta a jakże bardziej elastyczne!