Piccolo - Dziennik treningowy!

in polish •  10 months ago

Poniedziałkowy trening (nacisk na "górę" ciała)20626860_1645040112173289_2050394799605622263_o.jpg

Trening faza poczatkowa:

  • Rozgrzewka
  • Elementy mobilności nóg
  • Elementy mobilności barków/łopatek
  • Dól pleców dogrzanie/rollowanie

Główne ćwiczenia:

Wyciskanie poziome leżąc

  • 105 x1
  • 105 x7!
  • 100 x4
  • 100 x4
  • 100 x4

Przysiad tylni (bez pasa)

  • 120 x1
  • 130 x7!
  • 110 x8
  • 110 x8

Podciąganie chwyt neutralny

  • CC +25 kg x2
  • CC+5 kg x7
  • CC+5kg x7
  • CC+5 kg x7

Wyciskanie sztangi stojąc (OHP)

  • 58 x5
  • 58 x5
  • 58 x5

Wiosłowanie siedząc (Maszyna)

  • 60 x8
  • 60 x8
  • 60 x8

Wyciskanie hantli leżąc (skos dodatni)

  • 24 x12
  • 24 x12

Uginanie ramion stojąc (sztanga)

  • 38 x8
  • 38 x8

Triceps jednorącz

  • 10 x8
  • 10 x8
  • 10 x8

** Wznosy nóg (brzuch)**

  • CC x8
  • CC x8

Podsumowanie

Poniedziałek czyli jak zacząć tydzień treningowy z grubej rury!
Udało się dziś poprawić w małym stopniu moje wyniki maksymalne ( średnio co 3-6 tygodnie testuję).
105 kg na 7 powtórzeń w wyciskaniu, był czas że na wszystkim robiony był postęp a tutaj pojawiał się ciągły zastój. Poprawa chwytu + lepsze ustawienie stóp pomaga jak widać nawet w moim ciężkim przypadku. Przysiad bez pasa 130 kg x7 bardzo zaskoczył ponieważ spodziewałem się po 3-4 powtórzeniach upadek mięśniowy.. a tu proszę.Podciąganie na drążku chwytem neutralnym jest moim ulubionym ćwiczeniem na plecy (jakoś nigdy szeroki chwyt lub podchwyt sprawiał radość a raczej udrękę haha) 25 kg na 2 powtórzenia niby mało niby dużo.. Pełen zakres ruchu, bez szarpań i pomocy nogą przy 89 kg na wadzę. Wyciskanie stojąc ciężko ale to normalne po tej wcześniejszej ławce. Wracam do treningu brzucha, kochany brzuch był chyba olewany prawie 2 lata, kompletnie nic na niego nie robiłem, zobaczymy jak to przełoży się na kolejne tygodnie w postaci lepszej stabilności
i większych wyników siłowych. Zaczynam od dosłownie lekkich 1-2 serii na brzuchal, 2-3 razy
w tygodniu. "Zakwasy" są już odczuwalne jak nigdy wcześniej. Reszta treningu na spokojnie, bez szaleństw tak aby zgadzała się objętość treningowa i do domu : ).

Dieta jak wspominałem ostatnio na luzie, bardziej pod "rekompozycję" ale jak mam ochotę to jem na plus kaloryczny, czuje się zapchany? kilka dni deficytu. O wiele bardziej naturalniej jest dla mnie taki styl żywienia niż ciągłe "masowanie" z bilansem dodatnim. Siła jak widać idzie do góry..

Nie wiem jak wypiski tworzyć bo trenuje 4x w tygodniu z czego 3/4 treningów jest po prostu nudna
i nie robię jakiś dużych procentowo wyników siłowych na moje możliwości by było co komentować lub dodawać w postaci filmu. Także "dziennik" mogę zamienić na "Tygodnik" :D a reszta treningów pisać po prostu rozpiskę treningową z wszystkimi wynikami siłowymi abym miał to jako fajny zapisek na przyszłość, jakoś wolę w postaci elektronicznej niż prowadzić zeszyt lub pamiętać w głowie gdzie po paru dniach większość zapominam.

Authors get paid when people like you upvote their post.
If you enjoyed what you read here, create your account today and start earning FREE STEEM!
Sort Order:  

Cisniesz byku! Sila spoko! Brzuch przelozy sie na sile nog chyba. Wzmocnisz sie. Pisz rozpiske nawet codziennie. Ja tam lubie czytac:-) Fotki dawaj bo dodaja mocy :-) Piona. Ja narazie pauza. Az mnie nosi :-)

Elegancko ja teraz będę układał nowy trening dla siebie, na pewno coś tam pościągam od Ciebie ;)