Tom Hiddlestone vs. Hugh Laurie w serialu "Nocny Recepcjonista"

in polish •  7 months ago 

Źródło: allplayer.org

Po ostatnim wpisie o serialu "Chicago Fire" znalezionym w internecie na fili.cc postanowiłem dłużej rozgościć się w serwisie i sprawdzić co jeszcze ma do zaoferowania. Dzięki temu mogę podzielić się z Wami kolejnym serialowym znaleziskiem. Chociaż nie jest już najświeższe i zapewne u wielu z Was zagościło już na ekranach myślę, że wciąż zasługuje na więcej niż tylko kilka słów, a dla fanów kryminału, szpiegowskich intryg i zbrodni może okazać się ciekawą propozycją na zimowy wieczór. Dzisiejszy tekst poświęcam serialowi "Nocny Recepcjonista" stworzonemu na podstawie bestsellerowej powieści szpiegowskiej Johna le Carré.




Arabska wiosna, zamieszki i człowiek śmiało przedzierający się przez niebezpieczne ulice Kairu by dotrzeć do pracy. Tak właśnie rozpoczyna się historia byłego brytyjskiego żołnierza Jonathana Pine'a pracującego jako nocny recepcjonista w jednym z tamtejszych luksusowych hoteli. Nie wie on jeszcze jednak, że dzisiejsza nocna zmiana na zawsze zmieni jego życie. Wszystko za sprawą młodej kobiety o imieniu Sophie, która przekazuje mu dokumenty i informacje o handlarzu bronią prosząc o przekazanie ich brytyjskim władzom. Gdy kobieta zostaje zamordowana za zdradę Jonathan postanawia stać się szpiegiem brytyjskiego wywiadu by pomścić jej śmierć. Jego zadaniem jest przeniknięcie do organizacji przestępczej na czele której stoi oficjalnie znany z działalności charytatywnej Richard Onslow Roper. By móc dokonać zemsty i stworzyć sobie wiarygodną przykrywkę musi najpierw stać się bezlitosnym przestępcą.



W produkcji przesiąkniętej szpiegowskim klimatem niektórzy zapewne chcieliby zobaczyć trochę gadżetów. Na zabawki rodem z Jamesa Bonda liczyć nie możemy jednak ich brak w pełni rekompensuje nam przyzwoita gra aktorska. Podążając za bohaterami czeka Nas również niezła wycieczka po świecie bo obejrzymy malownicze krajobrazy Maroka, Majorki, Szwajcarii czy Londynu. Gdzieś pośród tych wszystkich wycieczek znalazło się też miejsce na gorący romans Jonathana. Jednym z ciekawszych wątków całej tej historii jest także korupcja służb wywiadowczych. Tym razem w przestępczy proceder handlu bronią uwikłane jest brytyjskie MI6, które nie dość że czerpie korzyści materialne z każdej transakcji to i kryje działalność organizacji Ropera zacierając po niej wszelkie ślady. Na tym niestety muszę zakończyć by nie zdradzić za wiele i nie pozbawić Was przyjemności z oglądania ;)


Źródło: serialowa.pl

Drogi czytelniku, jeśli byłeś fanem czarnego humoru "Doktora House'a" lub nawet postaci Lokiego z "Avengersów" to i ten miniserial z pewnością sprosta Twoim wymaganiem i przypadnie Ci do gustu. Wszystko to za sprawą dwóch nazwisk: Hugh Laurie i Tom Hiddlestone bo to właśnie ich będziemy oglądać w rolach głównych. Co prawda w przypadku Hugh wcielającym się tym razem w rolę handlarza bronią Richarda Ropera nie możemy już liczyć na próby eksperymentowania na pacjentach i ogromne dawki czarnego humoru ale nawet w produkcji szpiegowskiej udało się wpleść odrobinę humoru więc wciąż mamy do czynienia z dobrze wyważonym żartem w Jego wykonaniu. W pobliżu każdego czarnego charakteru nie może zabraknąć płci pięknej dlatego też u boku Ropera pojawia się młoda i zjawiskowa Jed Marshall grana przez Elizabeth Debicki. Zupełnie inaczej wygląda już sprawa z Tomem Hiddlestonem grającym Jonathana Pine'a bo choć większość z Was od razu skojarzy go z postacią negatywną z filmów Marvela to w "Nocnym Recepcjoniście" Tom stoi już po właściwej stronie barykady by dopaść winnych śmierci Sophie i zakończyć działalność organizacji przestępczej. Aktor jak i grana przez niego postać wypada w miarę autentycznie i chyba na tyle dobrze, że chciało by się oglądać dalsze jego losy na co aktualnie liczyć już nie możemy. Dalsza część obsady również prezentuje się nieźle za sprawą takich nazwisk jak Olivia Colman grająca agentkę MI6 czy Tom Hollander i Alistair Petrie, którzy stoją u boku Ropera pomagając mu skutecznie łamać prawo i unikać odpowiedzialności.


Źródło: soniadraga.pl

"Nocnego Recepcjonistę" z całą pewnością zaliczyć można do produkcji udanych. Mamy niezły rozmach, niesamowite zdjęcia i dobrą grę aktorską. Najmocniejszą stroną produkcji jest chyba obsada, a w szczególności Hugh Laurie i Tom Hiddlestone bo to właśnie ich gra aktorska sprawia, że czasem nie możemy oderwać się od ekranu. Niestety są też i minusy takie jak zachowanie głównych bohaterów, które momentami jest dość przewidywalne. Nie znajdziemy też żadnych dynamicznych zwrotów akcji i dreszczyku emocji jednak pomimo kilku braków całość wciąż ocenić można pozytywnie. Wszystkich zainteresowanych serialem "Nocny Recepcjonista" zapraszam na stronę https://fili.cc/serial/nocny-recepcjonista/1402 gdzie obejrzycie go za darmo. Poniżej prezentuję krótki urywek. Dziś już się żegnam i życzę miłego oglądania :)





Jak zawsze na koniec dziękuję za wsparcie, głosy i komentarze :) Drogi czytelniku, jeśli spodobał Ci się mój dzisiejszy wpis to zostaw coś po sobie :)

Authors get paid when people like you upvote their post.
If you enjoyed what you read here, create your account today and start earning FREE STEEM!
Sort Order:  

Chętnie zobaczę! Choćby po to, by sprawdzić jak Hugh Laurie radzi sobie w roli innej niż Dr House :)