5 dziwnych praw w Singapurze, które Cie zaskoczą.

in polish •  8 months ago 

girl-3697030_1920.jpg

Post powstaje w ramach "Projekt 365 dni"




Witajcie!



Witam moją inteligentną, jak i ciekawą świata widownię. Dzisiaj mam przyjemność zaprezentować wam 5 nieprawdopodobnych zakazów z którymi na co dzień spotykają się mieszkańcy Singapuru.

O tak! Życie w Singapurze jest pełne zdumiewających zasad.


Krótko o Projekcie 365 dni:


“Projekt 365 dni” jest projektem, który będzie realizowany na moich kontach. Przedsięwzięcie zakłada powstanie 365 postów, które będą ukazywały się codziennie na konkretnym koncie. Posty będą się ukazywały na kontach @mizej , @mizej-studio oraz @pl-pszczelarstwo. Projekt rozpoczyna się 1 stycznia, a kończy 31 grudnia 2019 roku. Treści będą oznaczane tagiem #365dni oraz będą reblogowane na specjalnie do tego stworzonym koncie @projekt365dni


5 niebywałych praw obowiązujących w Singapurze



1. Bezwzględny zakaz żucia gumy

woman-3355953_1920.jpg


Pierwszą barierą którą napotkamy jest żucie gumy, a raczej zakaz robienia tego.
Gdy przebywasz na terenie Singapuru pod żadnym pozorem nie możesz żuć gumy, ba nawet nie możesz jej kupić w sklepach. Myślisz sobie "no dobra, przetransportuję gumy do tego kraju i będę mógł spokojnie je sobie żuć". Singapurskie prawo wychodzi na przeciw takim działaniom. Legalnie gumę do żucia można kupić tylko i wyłącznie w aptekach, jednak nie jest to zwykła guma. Gumy sprzedawane w aptekach są gumami leczniczymi (np. gumy nikotynowe do ułatwiania rzucenia palenia; lub gumy wybielające zęby)

Za nielegalny przemyt gum do żucia (sam nie mogę uwierzyć w to co piszę, tak abstrakcyjnie to brzmi) grozi mandat do nawet 1000 $.


2.Należy spuszczać wodę w publicznej toalecie. Możliwa kontrola policyjna!

bath-1248940_1920.jpg


W moim mniemaniu dla policjantów może to być niezręczne i nie na miejscu. Oczywiście warto pamiętać, że to nie jest ta sama kultura co nasza. Drugim ważnym argumentem który przemawia za tym, że to prawo dla policjanta nie jest takie złe jest to, że policjant zostaje policjantem z własnego wyboru.
Jednak w przypadku obywatela może to nie być takie oczywiste. To on na pewno czuje się niezręcznie. Wyobraźcie sobie siebie w takiej sytuacji. Z perspektywy obywatela to musi być okropne.

3. Nie łącz się z nieznanym WIFI!

wireless-1861612_1920.jpg


Lubisz przebywać w galeriach handlowych, w restauracjach, w kinie? Pewnie nie raz podłączyłeś się do otwartej sieci Wi-Fi. Gdybyś zrobił to w Singapurze bardzo prawdopodobne, że zostałbyś posądzony o ataki hackerskie.
Z otwartym Wi-Fi (niezależnie czy w Singapurze, czy gdziekolwiek na świecie) nie warto się łączyć. Chodzi o twoje bezpieczeństwo, twoje pieniądze, twoje konta.
Polecam obejrzeć Ten krótki film o atakach hackerskich

Taki wybryk podlega karze grzywny lub nawet 3 lat więzienia!


4. Zakaz chodzenia nago po mieszkaniu!

girl-1712825_1920.jpg


W Singapurze nudyzm jest karany. Nie możesz sprawić aby ktokolwiek przypadkowo ujrzał twoją nagość. Jeżeli sprawisz, że przypadkowa osoba napotka Cię, albo ujrzy ( np. Gdy przechodzi przez osiedle i ujrzy Cię w oknie). Całe te regulacje wynikają z prawa jakie obowiązuje w Singapurze, a dokładnie 27a of the MONOPA Klik

Warto dodać że za taki wyczyn zapłacimy do 2000$ albo zostaniemy zamknięci na 3 miesiące w areszcie. Oczywiście jeżeli ktoś nas przyłapie, jeżeli na tyle ufamy swoim umiejętnościom kamuflażu możemy robić to bez obaw.



5. Bezwzględny zakaz dokarmiania ptaków!

aviary-2663054_1920.jpg


Ustawodawcy wychodzą z twierdzeniem, że jeżeli dokarmiamy ptaki to ich ptaki to ich przeżywalność jest większa, jeżeli ich przeżywalność jest większa to automatycznie rodzi się więcej potomstwa. Większa ilość potomstwa przynosi więcej problemów. Może radykalne zasady, ale się sprawdzają.
Główną przyczyną tego niespotykanego w naszym kraju zakazu jest to że ptasie odchody mają nieprzyjemny zapach. Ponadto ptaki nie potrafią załatwiać się w wyznaczonych im miejscach (a może potrafią tylko my im takich nie wyznaczamy?) co sprawia, że wiele obiektów jak ławki, parapety, chodniki, dosłownie wszystko jest zanieczyszczone ich fekaliami.

Warto wiedzieć i pamiętać o tym że taki przepis istnieje, ponieważ w Singapurze za taki "wybryk" możemy dostać do nawet 1000 dolarów kary. Poza tym mandatem możemy dostać także za śmiecenie (tak, policjant może uznać dokarmianie za śmiecenie). A czy nie lepiej wydać te pieniądze na jakieś głupoty?



Film na dziś:


Authors get paid when people like you upvote their post.
If you enjoyed what you read here, create your account today and start earning FREE STEEM!