Star Wars Ostatni Jedi - Moja subiektywna opinia. [bez spoilerów]

in polish •  2 years ago 

Właśnie wróciłem z kina po jednym z pierwszych seansów przedpremierowych w Polsce. Na gorąco zdaje relację specjalnie dla was.

Dla fanów pozycja obowiązkowa, wraca stado starych, dobrze znanych bohaterów. Zwłaszcza Luke Skywalker ma w tej części dużo do powiedzenia, chociaż pojawiają się też inni, którzy nie występowali w poprzedniej części. Są fajne smaczki wrzucone dla fanów starych części. Fabuła to wartka akcja, niezłe zwroty fabularne, chociaż niektóre z nich są płytkie i wrzucone na siłę, cała reszta jest ok, ale do ideału sporo brakuje. Pod względem zgodności z poprzednimi częściami jest w miarę w porządku, ale fani znajdą parę nielogiczności. W kwestiach technicznych film stoi na najwyższym poziomie, praca kamery, efekty specjalne, krajobrazy, kostiumy, dekorację. Gra aktorska na przyzwoitym są lepiej i gorzej odegrani bohaterowie. Na plus Adam Driver (Kylo Ren), John Boyega (Finn), Oscar Isaac (Poe), Mark Hamill (Luke - mimo wieku daje radę ^^). Na minus Carrie Fisher (Leia -wybaczam w pełni, choroba), Daisy Ridley (Rey - nuda).

Niestety są też minusy, kategoria wiekowa 7+ nie pozwoliła rozwinąć skrzydeł (X-Winga ;P). Fabuła też ma swoje słabsze momenty. Sporo jest ogólnie nielogiczności i to najprostszych. Boli też gra części głównych bohaterów i postaci drugoplanowych.

W razie pytań walcie komentarze. Niehc moc będzie z wami.

Moja ocena 7/10 (fan gwiezdnych wojen)IMG_20171213_222832.jpg

Authors get paid when people like you upvote their post.
If you enjoyed what you read here, create your account today and start earning FREE STEEM!
Sort Order:  

Recenzja brzmi jak każdy film SW inmo, dla mnie to zawsze były średniaki :P

Szanuje opinie. Sam wkręciłem się w SW dość dawno, więc nie jestem najbardziej obiektywny. :)

To ja z kolei mam całkiem inne wrażenia po seansie. Opisałem w [Filmy] Przepraszam, czy MOC jest z nami? Czyli Ostatni Jedi bez spoilerów.

Fajna recenzja :)
Do kina zamierzam iść na to w poniedziałek. Sam sagę Gwiezdnych Wojen bardzo lubię. Mimo, że te filmy nie są arcydziełami, to mają w sobie jakąś "moc", która mnie do nich przyciąga. Ale dla mnie chyba najlepszym filmem z tego uniwersum jest "Łotr 1".