Mnie niepokoi zjawisko stawiania praw zwierząt na równi z prawami człowieka. Doszło do tego że ludzie mówią: mój kotek/piesek/chomik odszedł a nie zdechł. Co do tweeta to wydaje mi się że ten żydowski noblista nie czytał Starego Testamentu w którym jego Bóg wręcz nakazuje całopalenie/holocaust zwierząt