Zdarzyło to się... 224 lata temu, czyli o tym jak kawaleria pokonała i zdobyła flotę okrętów.

in polish •  last year 

Na wieść o zgilotynowaniu monarchy francuskiego Ludwika XVI niektóre państwa europejskie, w tym przez wszystkim Wielka Brytania, Austria, Prusy, Holandia i Hiszpania zawarły koalicje antyfrancuską. Podczas wojen pierwszej koalicji antyfrancyskiej w latach 1792–1797, w której to europejskie mocarstwa zjednoczyły się w celu obalenia rewolucyjnej Republiki Francuskiej, stoczono wiele bitew, ale jedna była szczególna. W dniu 23 stycznia 1795 roku pułk francuskiej kawalerii wspierany przez jeden batalion piechoty zaskoczył i pokonał holenderskie siły morskie w Den Helder. Holendrzy stracili w tej bitwie 14 okrętów wojennych, 850 dział i kilka statków handlowych. Żadna ze stron nie poniosła strat w ludziach, jednakże statki zostały zdobyte przez francuzów.

Helder_MorelFatio.jpg

Przyznacie sami, że potyczka w której kawaleria pokonała i zdobyła flotę okrętów nie zdarza się często. W takim razie jak do tego doszło? Jest to właściwe pytanie, jednak odpowiedź na nie zależy komu je zadamy. Pozwolę sobie przedstawić obie wersje historycznych wydarzeń francuską i holenderską.

Wersja francuska, czyli bitwa pod Texlem:

Władze Rewolucyjnej Francji wysłały na północ armię francuską pod dowództwem generała dywizji Jeana-Charlesa Pichegru, żeby jesienią 1794 roku podbić Holandię, co im się w dużej mierze udało. Armia francuska weszła do Amsterdamu w dniu 19 stycznia 1795 roku i tu rozpoczęła tworzenie kwatery, żeby przetrzymać zimę. W tym samym czasie generał Pichegru otrzymał meldunek zwiadowczy, że holenderska flota jest uwięziona na kotwicy w zamarzniętej zatoce Zuiderzee nieopodal oddalonego o około 80 kilometrów Den Helder. Była to zbyt dobra okazja pokonania holenderskiej floty, żeby mogli sobie to odpuścić.

Generał de Winter

Generał Pichegru wysłał generała brygady Jana Willema de Wintera na czele oddziały kawalerii z 8-go Pułku Husarów i batalionu piechoty z 15-go Pułku Piechoty na pólnoc w celu przejęcia okrętów wroga. Generał de Winter posiadał doświadczenie morskie, więc był właściwym człowiekiem do tego zadania. Żeby przyśpieszyć marsz, każdy z kawalerzystów wiózł dodatkowo jednego piechura, więc każdy koń musiał dźwigać dwóch mężczyzn. Pododdziały francuskie przybyły do Den Helder w dniu 23 stycznia 1975 roku po zmierzchu, upewniwszy się tylko czy statki, są rzeczywiście zacumowane w zatoce i czy lód jest wystarczająco gruby, żeby utrzymać ciężar ludzi i koni, Francuzi przystąpili do akcji. Generał de Winter rozkazał jeszcze, aby owinąć kopyta końskie materiałem, co miało uczynić je cichymi na lodzie, i gdy tylko to zrobiono ruszyli w stronę zacumowanych okrętów. Lód był na tyle gruby, że nie pękał, już po chwili kawalerzyści i piechota mogli wejść praktycznie równocześnie na pokłady wszystkich holenderskich statków, nie zauważeni przez nikogo do czasu jak już znaleźli się na okrętach. Jak wspominałem bez strat ludzkich wzięli do niewoli załogi wszystkich okrętów i statków, w tym dowodzącego holenderską flotą pod Den Helder kapitana Hermanus'a Reintjes'a.

Wersja holenderska, czyli przechwycenie floty holenderskiej w Den Helder

Flota holenderskich sił morskich została uwięziona na zamarzniętej zatoce Zuiderzee, we wcześniejszej kampanii jesiennej generała Pichegru Holendrzy musieli uznać wyższość Francuzów, uważali się za przegranych, dlatego też dowodzący holenderską flotą uwięzioną nieopodal Den Helder otrzymali rozkazy, aby nie stawiać oporu Francuzom i poddać się bez walki po przybyciu sił francuskich. W związku z tym byli gotowi na przybycie francuskiej kawalerii i czekali w gotowości do negocjacji kapitulacji statków. Dowodzący holenderską flotą kapitan Reintjes został na pokładzie swojego okrętu "Admiraal Piet Heyn" żeby osobiście przekazać go w ręce generała de Wintera. Holenderskie załogi opiekowały się okrętami do czasu przekazania ich francuzom.


Texel_1.jpg

Która z tych wersji jest dokładniejsza i bardziej prawdziwa? Trudno powiedzieć, na pewno wersja francuska bardziej by się nadawała do sfilmowania. W każdym razie, przechwycenie holenderskiej floty na zatoce Zuiderzee zakończyło Francuski podbój Holandii. W lutym 1795 roku wszystkie statki otrzymały francuskie załogi, ale na wiele się przydały, bo już w maju 1795 roku Francja zwróciła wszystkie statki holendrom, a w zasadzie marionetkowej Republice Batawskiej w zamian za odszkodowanie w wysokości 100 milionów florenów.


Subiektywne opracowanie, które ma na celu przybliżyć czytelnikowi w sposób przystępny wydarzenia historyczne, wspomagałem się materiałami z Wikipedii i innymi. Obrazy pochodzą z Wikimedia na licencji CC0.

Authors get paid when people like you upvote their post.
If you enjoyed what you read here, create your account today and start earning FREE STEEM!
Sort Order:  

🏆 Hi @lesiopm! You have received 0.1 STEEM reward for this post from the following subscribers: @cardboard
Subscribe and increase the reward for @lesiopm :) | For investors.

Gratulacje!

Twój post został opublikowany w dzisiejszym wydaniu Codziennika.

Jeśli chcesz wziąć udział w cotygodniowym konkursie Codziennika, odpowiedz Tak pod tym komentarzem, a Twój post weźmie udział w losowaniu płynnych środków Codziennika z całego tygodnia.

Pozdrawiam
@baro89

Tak