Ah, damą być...

in polish •  2 years ago 

Aż wstyd przyznać, ale z nudów "w tle" zaczęłam oglądać sobie "Damy i wieśniaczki.pl". Uh, to wyznanie nie było aż tak koszmarne jak mi się wydawało szczególnie, że ten program zmusił mnie do przemyśleń.

Lansowanie się na Damę

Chwilę temu skończyłam słuchać i czasem zerkać na odcinek z jedną z Sióstr Godlewskich. Jeśli ktoś jeszcze o nich nie słyszał to muszę przyznać, że jest szczęśliwą osobą. Wydaje mi się, że serie ukraińskie i rosyjskie wydawały mi się bardziej sensowne i z mniejszą ilością lansowania się przez tzw. damy. Czemu tak o nich mówię? Bo w polskiej edycji jest mnóstwo modelek lub pań związanych bardzo mocno z lasowaniem siebie, a wcale nie wydają się być wielkimi damami. Wspomniana już celebrytka przywitała "wiejską rodzinę" używając w pierwszym zdaniu słowa "zajebisty". Czy tak powinna zachowywać się DAMA? Hm... nie sądzę.

Zaczęłam obserwacje, co według twórców programu oznacza bycie damą. Szybko można było zauważyć, że wyznacznikiem tego stanu jest mieszkanie w mieście i to najlepiej w apartamencie i wydawanie mnóstwo pieniędzy na to by wyglądać sztucznie i by mieć szafę pełną markowych ciuchów. Tak dla pewności, cichy ledwo mogą zasłaniać pośladki. Szpilek z szaf dam nie założyłabym ani ja (urodzona, wychowana i mieszkająca w mieście) ani wieśniaczki. Hm... tu moje pytanie czy panny, które więcej mają wspólnego z plastikiem niż z kulturą mogą być damami pełną gębą?

Tylko w jednym z odcinków koleżanka damy zabrała wieśniaczkę do teatru.

Porównując inne serie

Może nie powinnam oceniać, bo nie widziałam wszystkich odcinków z ukraińskiej czy rosyjskiej serii tak samo jak nie widziałam wszystkich polskich. Mam jednak wrażenie, że podczas tych wschodnich epizodów wieśniaczki miały też zadania związane z pracą dam, a nie tylko odrobina treningów czy metamorfozy i jedzenie "frykasów". Miałam też wrażenia, że zagraniczne damy były znacznie bardziej empatyczne i wrażliwe. Chciały coś zmienić w życiu wieśniaczek po zakończeniu programu. Mam też poczucie, że nasze wieśniaczki zgłosiły się tylko do programu ze względu na korzyści finansowe a nie chęć jakiś zmian w swoim życiu. W obcych seriach dziewczyny ze wsi myślały o przeprowadzce i zmianie życia, a tu nie widzę czegoś takiego. Nasze damy znacznie bardziej dbają o własne tipsy i szpilki niż zagraniczne. Może jest to związane z tym, że z prawdziwymi damami nie mają zbyt wiele wspólnego, a więcej łączy je z celebrytkami, które są po prostu ordynarne. 

Kim jest dama według mnie?

Według mnie damą jest kobieta dobrze wychowana, kulturalna i dyplomatyczna. Taka pani nigdy nie powie ludziom mieszkającym w skrajnej biedzie, że są brudasami i śmierdzielami. Uważam, że powinna też być empatyczna i szanująca innych ludzi. Jeśli raz było ją stać na szpilki za 4 tysiące i zakłada je na wieś to powinna pomyśleć, że mogą po tym zadaniu być całe w gnoju i będzie trzeba kupić nowe. Rozumiem obrzydzenie zabijaniem królików czy gęsi, ale... trzeba uszanować gościnność ludzi, którzy wpuścili ją pod własny dach i do własnej biedy. Jeśli każą przerzucić gnój to pociągasz noskiem i robisz co trzeba. Oni tak zarabiają i to ich obowiązki. Zawiedziesz to oni będą mieć kolejnego dnia dwa razy więcej roboty.

Damy powinny umieć się odnaleźć w każdej sytuacji i powściągać słowa, które mogą ranić.

Dzień kobiet już minął...

No cóż, sama ten dzień przespałam będąc po nocnej zmianie, ale... czy celebracja kobiecości powinna trwać tylko dzień? Nie! Wiecie co? Kobieta może być kobieca i seksowna w za luźnym swetrze i w topornych butach tak samo jak w eleganckiej sukience i szpilkach. Kiedyś od mojej siostry usłyszałam zarzut, że emanuję seksownością. To było ciekawe w momencie, gdy sama miałam wtedy problem by znaleźć sobie chłopaka.

Teraz? Teraz mam masę kompleksów i czasem brakuje mi hartu ducha by im stawić czoła i coś w sobie zmienić. Wiecie co? Zerkam za okno i widzę budzącą się do życia wiosnę. Nawet jeśli nie uda mi się schudnąć do ślubu szwagra to chcę obudzić się do życia razem z tą wiosną! Prosto nie będzie, ale trzeba wreszcie znów poczuć się znacznie bardziej kobieco niż czułam się ostatnio.

Jutro rozpuszczam włosy i ubieram spódniczkę!

A przed wakacjami zrobię olbrzymi remanent w szafie! Zostawiam tylko dobre i fajne ciuchy. Koniec z kompromisami w garderobie!


Obraz pobrany z www.pexels.com

A dla Was? Co to znaczy być damą i kobietą?

Authors get paid when people like you upvote their post.
If you enjoyed what you read here, create your account today and start earning FREE STEEM!
Sort Order:  

nice photo

Please stop spamming in comments or else people will flag you!

Spam probability: 90.46%

Bawimy się jak damy, a jak nie damy to.....

Właśnie takie damy są w tym programie ;)

Te programy są okropne. Polska wersja poniżej wszelkiej krytyki. Też nie mogłam wyjść ze zdziwienia, kto wpadł na pomysł umieszczenia słowa "damy" w tytule.

Zgadzam się z Tobą w kwestii rozumienia pojęcia dama. To zdecydowanie osoba dobrze wychowana, umiejąca znaleźć się w każdej sytuacji. Czasem sobie myślę, że w czasach PRL-u dama nabrała lekko negatywnego znaczenia i ciągle pokutuje w sensie "damulki", czyli nadętej i nabzdyczonej gwiazdy, która nic nie umie i szklanki po sobie nie zmyje.

Ja jakoś się specjalnie nie koncentruję na fakcie bycia kobietą. Przede wszystkim postrzegam siebie jako człowieka, więc na drugą część pytania właściwie nie potrafię udzielić konkretnej odpowiedzi. :)

Ja mnie też kwestia jest tego, że prócz kręcenia nosem czy zadzierania go do góry dama też ma gust, a nie tylko modę.

WARNING! The comment by lalo78 below links to a known phishing site that could steal your account. Do not open links from users you do not trust. Do not provide your private keys to any third party websites.

Emanujesz seksownością? Brzmi dobrze. Ale nie w ustach Twojej siostry. Kiedy Ci to "wytknęła"?

Jak jej (wtedy jeszcze narzeczony) nocował u nas. Kojarzysz, pokój przejściowy, a ja jakoś nigdy nie korzystałam ze szlafroków. Wtedy chyba miałam zwykłą koszulę nocną bez prześwitów ani koronek. Zwykła - bawełniana