Alternatywa dla obecnych rządów

in polish •  4 months ago

Boleśnie i trudno jest rozpatrywać rzeczy ważne i kontrowersyjne. Łatwiej dywagować o rzeczach obojętnych, ale świat wokół nie jest obojętny i niekoniecznie fair, a kiedy nas osobiście dotyka swoją brudną łapą, to jest już zwykle za późno na dobre rozwiązania.
Dlatego warto być świadomym rzeczy (by się nie mylić), które bolą i być gotowym wesprzeć rozwiązania, na etapie możliwej jeszcze realizacji.

Oto wizja rzeczywistości inna od podawanej w tv, burząca dobre samopoczucie, ale gdzieś w tyle głowy mamy potwierdzenie z życia, tych racji:

  • wyrok Europejskiego Sądu Arbitrażowego, ws odszkodowań niemieckich za spalenie Warszawy;
  • odwołanie do prezydenta Trumpa w sprawie ustawy 447;
  • brak reakcji Andrzeja Dudy na oskarżenia Żydów;
  • długi Żydów wobec Polski;
  • komornik na majątku Potockiego;
  • zamykanie Polaków patriotów w szpitalach psychiatrycznych.

Dla mnie osobiście niektóre z tych wypowiedzi są kontrowersyjne, a szczególnie atencja hrabiego dla Putina. Może niekoniecznie to oznacza podległość, tylko wybraną strategię w strefie zgniotu między mocarstwami. -Tak przynajmniej chciałbym to widzieć, ale też na tym etapie nie zamykamy sobie żadnych opcji.

Patrząc w sposób geopolityczny interesy Rosji i Polski, niestety są antagonistyczne z natury naszego położenia. Ale czy musi to prowadzić zaraz do wojny? A może dałoby się ustalić jaki traktat dla współpracy, bez fajerwerków, ale jakiś kompromis. I tu Potocki wydaje się dobrym ogniwem.

Natomiast widziałbym dobry strategiczny układ dla Polski, w sojuszu z: Norwegią, Szwecją i Turcją. Szlak handlowy z Chin może dziwnym trafem przebiegać rzeką Leną, przez Antarktykę do Norwegii, albo/i przez Turcję, albo/i przez Rosję, Białoruś, Polskę. Dlatego wspomniany sojusz byłby ciekawy, również ze względów na posiadane środki i technologie, które nieźle się dopełniają i można nimi nieźle handlować.

Układ jednobiegunowej dominacji USA już chyli się ku upadkowi, należy się spodziewać wielobiegunowości i nie liczyć na łaskę jakiegoś mocarstwa, bo faktycznie to nie my zyskamy na podległości mocarstwu, tylko to mocarstwo (co już dzisiaj dobrze widać na przykładzie Ameryki wobec Polski).

Natomiast oferta polityczna hrabiego dla Polaków jest dobra:

  • to reparacje niemieckie;
  • wreszcie legalna władza;
  • uwolnienie spod jarzma żydowskich spadkobierców bolszewii;
  • racjonalny system prawny i pole do rozwoju wolnej gospodarki;

Przez dawne wieki Rzeczypospolita zyskiwała swoich obywateli z całej Europy dzięki niskim podatkom i wolnościom obywatelskim. Myślę, że restauracja takiego porządku jest celem Prezydenta Potockiego.
A co mamy z drugiej strony? -Rosnący ucisk fiskalny i zniewolenie Polaków przez syndykat Polin, który z natury swej nigdy nie da Polakom wolności - tylko ją odbierze, a majątki nasze przekaże przybyszom żydowskim, którzy będą naszymi panami.

Walka więc idzie o kwestie ojczyzny, majątku, wolności i o godność Polaków. Czy to jest warte naszej niezłomnej postawy przy urnach wyborczych?

--

Tym, którzy zechcą poświęcić parę godzin na słuchanie, poleciłbym relację z konferencji (trochę cierpliwości do tego potrzeba, ale warto):

Authors get paid when people like you upvote their post.
If you enjoyed what you read here, create your account today and start earning FREE STEEM!
Sort Order:  

Patriotyczny resteem!

Cz.1


Cz.2

Cz.3

Problem w tym że Potocki to kolejna partia. Każda partia to wałek. Jest lepsze rozwiązanie, niestety jest to inicjatywa mało znana. http://1polska.pl/

·

Znam tę inicjatywę '1Polska' i popierałem ją od początku jej powstania. Dzisiaj też popieram. Chciałbym, aby te dwie inicjatywy udało się jakoś połączyć, bo potrzebna jest jedność, aby była siła.
Potocki ma wielką determinację, kontakty i pieniądze do zdobycia władzy naczelnej w Polsce. '1Polska' jest ruchem oddolnym, dopełniającym niejako ruch II RP, więc szanse na kompromis byłyby.

·
·

O ile dobrze rozumiem Potockiego to on te pieniądze z odszkodowań chce zwrócić dawnym właścicielom zniszczonych posiadłości czyli defacto idzie łeb w łeb razem z organizacjami żydowskimi i rządem US (przed wojną 1/3 Warszawy należała do żydów, poprawcie jeżeli się mylę). Nic nie mówi o zapłacie społeczeństwu które odbudowało Warszawę. To jest kolejny wałek. Nie dajcie się nabrać. Sensowna była ustawa Jakiego, może dlatego pis wyrzucił ją do kosza

·
·
·

To nie tak hop, hop. On twierdzi, że żadne odszkodowania się Żydom nie należą (oczywiście mowa o organizacjach typu holocaust).
A jeszcze któryś ze związanych z nim historyków (trzeba posłuchać wszystkich konferencji), jak pamiętam dowodził, że jest jakiś edykt królewski, aktualny do dziś (stąd ważna jest ciągłość Rzeczypospolitej), mówiący, że Żydzi nie mieli prawa kupować nieruchomości w Warszawie. A to by znaczyło, że żadne odszkodowania za warszawskie nieruchomości Żydom się nie należą, z mocy polskiego prawa.

·
·
·
·

Do mnie trafia argumentacja Pola

My - Polacy, zbuntujemy się, uzbroimy się i postawimy się żydom!