System dwu czy wielopartyjny
Właściwie trudno tu powiedzieć o jakimkolwiek systemie. Tzw. system dwupartyjny jak i wielopartyjny nie jest twardo określonym w przepisach "systemem", lecz raczej samo-wykształconym porządkiem politycznym. Nazwa jednak się utarła.
O co jednak chodzić z danymi "systemami"?
Należało by na wstępie powiedzieć, że trudno często stwierdzić, z jakim systemem ma się w danym kraju do czynienia. Sytuacja polityczna bywa bardzo skomplikowana, a z uwagi na brak twardych, absolutnie jasnych granic między jednym a drugim nie zawsze łatwo orzec.
Sys. wielopartyjny polega na rozbiciu sceny politycznej w parlamencie na stosunkowo wiele partii, co skutkuje m. in. faktem, iż żadna jednak lub żadne dwie z nich nie mają zdecydowanej przewagi w liczbie swych członków zasiadających w parlamencie nad innymi. Przykładowo podział może przybierać formę pięciu partii po 20% poparcia każda.
Drugi "systemem" - dwupartyjny - polega (jak sama nazwa wskazuje) na podział większości miejsc dla przedstawicieli "woli politycznej ludu" między dwie, dominujące partie. Podział taki może np. przybrać formę - dwie partie po około 45% głosów każda i pozostałe 10% głosów rozbite na następne 3 partie.
Jakie konsekwencje wiążą się z każdym ze wspomnianych "systemów" ? Czy któryś z nich jest w jakiś sposób "lepszy" ?
Oto kilka spostrzeżeń:
- Systemy dwupartyjne wykształciły się w większości starszych demokracji - np. w USA (p. demokratyczna i republikańska), Wielkiej Brytanii (p. pracy i konserwatywna);
- Systemy wielopartyjne występują dla odmiany w krajach demokratycznych od stosunkowo niedawna - przez większość lat funkcjonowania demokracji w Polsce mieliśmy i my do czynienia ze znaczącym rozbiciem partii politycznych. Czasowo kształtowało się coś na systemu dwupartyjnego - podział między PiS i PO, od wyborów w 2015 jednak scena polityczna jest znów podzielona na więcej partii.
- Przy występowaniu sys. dwupartyjnego główne dwa ugrupowania by przejmować kolejne grupy wyborców o konkretnych poglądach dotychczas nie reprezentowanych przez daną partię poszerzają swoją "ofertę polityczną" , starając się pogodzić dotychczas głoszone postulaty polityczne z nowymi.
- wielopartyjny - liczne podziały polityczne przebiegają zwykle albo z pobudek personalnych między liderami politycznymi lub (co jest fortunniejszym zjawiskiem) z przyczyn światopoglądowych. Zazwyczaj każda partia prezentuje swój własny dość hermetyczny zestaw poglądów.
- dwupartyjny - w związku z hegemonią dwóch partii zazwyczaj każde wybory przynoszą jasny wynik i ugrupowanie, które zdobyło więcej głosów niż drugie może uformować samodzielny rząd, gabinet bez konieczności przystawania na zazwyczaj niewygodne koalicje partyjne.
- dwupartyjny - poglądy skrajne (tak lewicowe jak i prawicowe) zazwyczaj nie znajdują miejsca w debacie publicznej lub ich głos jest bardzo nikły - wynika to albo z braku w parlamencie reprezentujących je ruchów politycznych lub z faktu iż główne partie nie mogą się do nich dopasować, gdyż mają skłonność do "dryfu" w kierunku politycznego centrum.
- wielopartyjny - w wyniku zazwyczaj występującego po wyborach braku wyraźnej przewagi jednego ugrupowania nad innymi nie jest zwykle możliwe sprawne sformowanie gabinetu rządzącego. Do jego powstania wymagane są koalicje polityczne, które w wyniku toczonych "wojen politycznych" między jednymi partiami a innymi często prowadzą do sytuacji wymagającej rozpisania kolejnych wyborów.
System "jednopartyjny"
Chyba najgorszą możliwą sytuacją jest wykształcenie się w ramach demokracji czegoś, co można nazwać "systemem jednopartyjnym". Jest to właściwie prawie niemożliwe w ramach demokracji, póki nie jest ona spaczona, jednak historia pokazuje, iż rzeczy niewiarygodne zdarzają się zaskakująco często.
System jednopartyjny polegający na znaczącej przewadze w mandatach jednego ugrupowania nad innymi (np. 80% dla jednej partii) oznacza zazwyczaj stan prowadzący do dyktatury - nie jednostki a pewnego środowiska.
Podsumowanie
Nie chciałem się tu opowiadać za którymś konkretnym rozwiązaniem. Mam nadzieję, że zawarłem większość możliwych do powiązania z każdym z systemów aspektów w tym artykule. Gdybym coś pominął proszę o wspomnienie o tym w komentarzach.

To jaki występuje podział jest mocno zależne od zasad głosowania. Np. efekt "straconego głosu" sprawia, że ludzie niechętnie głosują na swoich kandydatów mimo, że w w demokracji pośredniej idealnym rozwiązaniem jest sytuacja kiedy właśnie procent partii w sejmie jest zbieżny z procentem ludzi o danych poglądach. W stanach mamy głosowanie na senatorów, a więc efekt straconego głosu jest mocniejszy niż w PL gdzie próg 5% nie jest aż tak wysoki, ale w mojej opinii niedemokratyczny i niesprawiedliwy.
W naszym kraju także występuje próg 5% w wyborach. Duże partie starają się (nie jestem pewien, czy nie zostało to już przegłosowane) aby podnieść go do 10%. To pozwoli im zagarnąć jeszcze więcej nieprzysługujących im mandatów, po partiach, które nie przeskoczą tego progu.
Mówiąco 5% mówiłem właśnie o PL. Zaś w USA jest tak, że głosujesz na senatora czyli jeśli w danym stanie jest 2 senatorów to przy rozkładzie 40%, 30% 20%, progiem będzie 20% bo trzeci już się nie dostanie
Tak działa po prostu ordynacja większościowa. Dzięki za komentarz.
Congratulations @koltci! You have completed some achievement on Steemit and have been rewarded with new badge(s) :
Click on any badge to view your own Board of Honor on SteemitBoard.
For more information about SteemitBoard, click here
If you no longer want to receive notifications, reply to this comment with the word
STOPCongratulations @koltci! You have completed some achievement on Steemit and have been rewarded with new badge(s) :
Click on any badge to view your own Board of Honor on SteemitBoard.
For more information about SteemitBoard, click here
If you no longer want to receive notifications, reply to this comment with the word
STOP