Trzysta sześćdziesiat #5: Tarnów
Plac Więźniów KL Auschwitz. To z tego miejsca, rankiem 14 czerwca 1940 roku wyruszył pierwszy transport do niemieckiego obozu koncentracyjnego oddalonego od Tarnowa o 140 km.
Dzień wyjazdu z Tarnowa do obozu był słoneczny, upalny. Szliśmy czwórkami, pod eskortą SS-manów, w kierunku torów. (...) Pochód wił się wśród ulic jak długi wąż - robił przy tym nieodparte wrażenie gnanego do rzeźni stada (...) Krzyki żandarmów przycichły, lecz nie ustały. Szliśmy poważni i przygnębieni. (...) Gdzieniegdzie w oknach dało się dostrzec ukryte za firankami twarze. Spłoszone znikały szybko, aby za chwilę znów się ukazać. To oszołomione terrorem miasto w dwójnasób przeżywało wyjazd tak ogromnego transportu. (...) Tak żegnał swoich więźniów poczciwy Tarnów: cicho, tajemnie, serdecznie.
/Eugeniusz Niedojadło, więzień z numerem 213, uczestnik pierwszego transportu do KL Auschwitz/
Kliknij, aby zobaczyć zdjęcie w 360
Trzysta sześćdziesiąt to nowy cykl, w ramach którego będę pokazywał zdjęcia sferyczne. Kuula pozwala oglądać je za pomocą gogli VR, do czego oczywiście zachęcam. Jeśli ktoś takowych nie posiada, to można "rozejrzeć się" również w smartfonie lub na ekranie komputera.