Dzień Przyjaźni Polsko-WęgierskiejsteemCreated with Sketch.

in polish •  3 months ago  (edited)

1008686_442258905890101_1285578132_o.jpg

Z Węgrami nie zawsze było miło. W 1441 roku spalili zamek w Tarnowie. 216 lat później, podczas potopu szwedzkiego, wojska siedmiogrodzkie Jerzego II Rakoczego nieźle złupiły Małopolskę. W XVIII wieku coś się jednak zmieniło. Wtedy też powstało powiedzenie:

Polak, Węgier – dwa bratanki,
i do szabli, i do szklanki,
oba zuchy, oba żwawi,
niech im Pan Bóg błogosławi.

Czyli po węgiersku:

Lengyel, magyar – két jó barát,
Együtt harcol s issza borát,
Vitéz s bátor mindkettője,
Áldás szálljon mindkettőre.

Hasło to zyskało na sile w czasie Wiosny Ludów. Wówczas to węgierskim bohaterem narodowym został polski generał urodzony w Tarnowie - Józef Bem. Co ciekawe, pod jego pomnikiem, Węgrzy w 1956 roku rozpoczęli anysowiecką rewolucję. W Polsce zryw ten spotkał się z solidarnością i dużą ofiarnością. Wiele osób oddało krew. W samym Tarnowie tylko podczas trzydniowej akcji 72 mieszkańców oddało 15 730 ml krwi. Nie było w tym jednak nic nadzwyczajnego. Cały bowiem XX wiek pełen był wydarzeń, które potwierdzały, że powiedzenie "Polak, Węgier – dwa bratanki" nie jest jedynie pustym hasłem.

W czasie wojny polsko-bolszewickiej to właśnie Węgrzy, jako jedyny kraj w regionie wspierał nas w walce. W krytycznym momencie roku 1920, pomimo blokady czeskiej, na własny koszt, przez Rumunię, rząd Pála Telekiego wysłał polskim wojskom 48 mln naboi karabinowych do Mausera, 13 mln naboi do Mannlichera, amunicję artyleryjską i 30 tysięcy karabinów Mauser (w tym kilka milionów części zapasowych).

19 lat później ten sam Pál Teleki w depeszy do Adolfa Hitlera z 24 lipca 1939 pisał:

Prędzej wysadzę nasze linie kolejowe, niż wezmę udział w inwazji na Polskę. Ze strony Węgier jest sprawą honoru narodowego nie brać udziału w jakiejkolwiek akcji zbrojnej przeciw Polsce.

Ostatecznie Węgry w tej wojnie stanęły po stronie III Rzeszy, ale węgierscy żołnierze stacjonujący w Warszawie w 1944 roku, zamiast walczyć z powstańcami pomagali im. Co ciekawe dowódcą Królewskiego Węgierskiego II Korpusu Rezerwowego był generał Béla Lengyel, czyli w tłumaczeniu z węgierskiego: Béla Polak.

W 2007 roku parlament węgierskim uchwalił dzień 23 marca Dniem Przyjaźni Polsko-Węgierskiej. To samo zrobił polski sejm. Zawsze mnie zdumiewało jak w kontekście polityki coś takiego jest w ogóle możliwe. Doświadczenie raczej uczy, że państwa/narody łączą tylko wspólne interesy i nie ma nic ponad to. Stąd takie a nie inne zachowanie naszych "sojuszników" w 1939 roku. Z Węgrami jednak jest inaczej. Nawet jeśli nasze interesy nie są zbieżne, to sprawach najważniejszych zawsze możemy na nich liczyć. Warto to doceniać i pamiętać. Zwłaszcza dziś.

Poniżej okolicznościowa piosenka.

Authors get paid when people like you upvote their post.
If you enjoyed what you read here, create your account today and start earning FREE STEEM!