Kosmiczna Oleśnica
W minioną niedzielę - mimo absolutnie najgorszej pogody, jaką październik miał do zaoferowania - wybraliśmy się w podróż do Oleśnicy, niedaleko od Wrocławia położonego miasta, które swój największy rozkwit przeżyło w czasach, gdy należało do czeskiego rodu Podiebradów.
Uczestnikom - zarówno jadącym z Wrocławia, jak i czekającym na nas na dworcu w Oleśnicy - niestraszna była pogoda. Opatuleni w płaszcze, kalosze i pod kolorowymi daszkami parasoli wędrowaliśmy uliczkami miasta, odkrywając jego tajemnice.
Widzieliśmy, co w mieście pozmieniało się nie tylko na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci, ale też na przestrzeni ostatnich miesięcy (w tym czasie niestety padało).
Zapoznaliśmy się z wybitnymi postaciami, związanymi z Oleśnicą, wędrując ich śladami (cały czas padało).
Na naszej drodze był niejeden kościół i niejedna historyczna budowla. Odkrywaliśmy najpiękniejsze murale - i te, które można dziś zobaczyć jak i te, które zostały jedynie na fotografiach (padało raz mocniej, raz mniej).
Gdy weszliśmy do oleśnickiego zamku, naszym oczom ukazały się dawne wnętrza, odrestaurowane stropy i inne detale. Na zewnątrz natomiast padało już trochę mniej.
W oleśnickiej bazylice czekała na nas jedna z nielicznych już w Europie biblioteka łańcuchowa.
W samym kościele natomiast: sami Podiebradowie. Na zewnątrz już było tylko pochmurnie.
Dziękujemy wszystkim, pełnym determinacji uczestnikom. Nie zapomnimy tej pełnej wrażeń i niespodzianek, prawdziwie jesiennej wyprawy.
Tekst: Bogna Piter
Foto: @mespanta
Projekt dofinansowany z budżetu Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego. Organizatorem jest grupa nieformalna Ano Tak.
Highly simple!!