Moja ceramika pierwszy wypał.
Zdjęcia ceramiki, którą zrobiłem wiosną, znalazłem je robiąc porządki na dysku.
Mam katalog porządek, do którego wrzucam co jakiś czas wszystkie pliki z pulpitu i okolicy, mam tam parę innych folderów o nazwie porządek. Walczę z tym teraz i segreguję, więc spodziewajcie się większej ilości zdjęć w najbliższym czasie.
Pierwszy kontakt z ceramiką, ulepiłem i wypaliłem z pomocą @julialu.handmade
Dwa razy wypalane w piecu moje dobrej sąsiadki Magdy malowane i szkliwione.
abstrakcyjne rzeźby, które powstały w trakcie imprezy , ciężko się było od tej gliny odkleić :D
Twój piesek dla córci przypomniał mi pewną historię z mojego dzieciństwa... Jak byłam malutka jechaliśmy do moich dziadków na święta i tam obejrzałam jakiś film w którym zginał pies, bardzo płakałam i w ogóle nie było mowy o spokojnym posiłku przez 1,5-2 godziny, może dłużej... Mój tata postanowił, że aby mnie pocieszyć narysuje mi pięknego pieska, takiego jak z tego filmu i wmówi mi (mała byłam i głupia), że ten piesek żyje i to jego portret. Jak tylko zobaczyłam rysunek "pocieszenia" rozbeczałam się jeszcze bardziej... Krzywy pysk, jedno oko większe od drugiego, brak proporcji... Te święta dla nikogo nie były udane...
Ale twój psiaczek jest bardzo ładny... więc nie wiem czemu przypomniał mi tamte wydarzenia :D
hej, przyszłam odwiedzić @fraktale, (bo lubię, a dawno nie byłam :)
i trafiam na Twój kolejny wpis o psiej miłości, bardzo mnie to ujmuje- masz słabość dla tych kudłatych stworzeń, oj masz.
przebłyskuje z tego Twoje dobre serce.
cmok kochana.
Miło mi, że przeczytałaś mój komentarz i że tak ciepło mnie odbierasz :)
Już nie jestem taką wariatką na punkcie psów jak kiedyś, kiedyś to mialam jak to moja babcia mówi "hopla" na punkcie psów, nawet tych z filmów i kreskówek :D
Nieźle wypaliło :D
a pieseczek, cudo!
wypał, że hej!
i nawet samodzielnie stoi!!
gratulacje!
:D
(na stronie: za to teraz @julialu.handmade sie gdzieś zapadła..
hop hop, Julia?!?)