Nie dla regulaminu

in #polish8 years ago

Swoj głos uzasadnię tak:

Był sobie kiedyś zespół Sex Pistols. Niedługo po tym jak kapela powstała, zaczęto utrudniać jej występy na żywo, zabroniono umieszczania ich płyt na wystawach, nie puszczano jej w radiu, nie wymieniano jej nazwy jak pojawiła się na liście przebojów. Uznano że treści prezentowane przez grupę cytując - "... są antytezą człowieczeństwa". To opinia dosyć szanowanej osoby w tamtym czasie, tylko sorry ale nie pamiętam kim ta osoba była. Poniżej trailer filmu Julien Temple - The Filth and the Fury (2000), gdzie ta wypowiedz jest cytowana.



Natomiast rok 2012, otwarcie olimpiady w Londynie. Organizatorzy wręcz nie mieli wyboru, musieli dać coś tego zespołu. Ponieważ żaden inny twórca tamtych lat nie oddal lepiej "ducha czasu", i nie wywarł większego wpływu na kulturę. Przy czym zespół wydał tak naprawdę wydał jedną płytę i istniał parę miesięcy. Poniżej cała ceremonia otwarcia igrzysk, kawałek leci dokładnie od 1:10:20.

Link, zabroniono umieszczania filmu poza YouTube

Dlatego moja teza: że nie ma sposobu by ocenić na daną chwilę co jest dobre a co złe. To dopiero czas zweryfikuje.

Lepiej przepuścić 1000 słabych artykułów niż zbanować jeden dobry.

Druga zprawa, jest to zagadnienie techniczne.
Jest wiele sposobów na ocenianie treści przykładowo:

  • Impact Factor - ten algorytm jest wykorzystywany do oceny czasopism naukowych oraz pojedynczych artykułów.
  • PageRank - cytując: "metoda nadawania indeksowanym stronom internetowym określonej wartości liczbowej, oznaczającej ich jakość"

Więc metoda rozwiązania tego problemu regulaminem jest archaiczna.

Coin Marketplace

STEEM 0.04
TRX 0.33
JST 0.101
BTC 65136.12
ETH 1881.91
USDT 1.00
SBD 0.38