"Sztuczna inteligencja Orange" daje radę

in polish •  2 months ago 

Czy ktoś lubi dzwonić na infolinię? Nie jest to najprzyjemniejsza czynność, przynajmniej dla mnie, szczególnie gdy należy skontaktować się z dużymi firmami pokroju Orange. Infolinia francuskiego telekomu przechodziła liczne metamorfozy - poczynając od konsultantów, na których czekało się niekiedy po kilka minut przez specjalny system mówiący "awaria internetu, wybierz 1, awaria czegoś tam, wybierz 2". Teraz pomarańczowy operator postanowił zaprzęgnąć do tego zadania "sztuczną inteligencję".

1.jpg

Źródło

Miałem awarię internetu zatem należało ten fakt zgłosić na infolinię i zamiast kilkuminutowego czekania przywitał mnie "głos sztucznej inteligencji". Cała procedura wygląda tak, że ten głos pyta się nas co chcemy zrobić, my rozmawiamy z nim jak z człowiekiem i cały system potrafi bez żadnych problemów zgłosić awarię, podać kod zgłoszenia, a jeśli coś powiemy niewyraźnie i nie zostaniemy zrozumiani to głos poprosi nas o powtórzenie. W moim przypadku należało:

  • powiedzieć w jakiej sprawie się dzwoni
  • podać numer usługi
  • podać numer telefonu

Bez zbędnego czekania i przede wszystkim bez zbędnego wciskania ofert. W przypadku konsultantów było niekiedy tak, że człowiek dzwonił w pewnej sprawie a pod koniec rozmowy był pytany... "a nie chce pan kupić, zmienić coś..." Nie! Dzwonię w konkretnej sprawie i tyle.

Nie wiem jak sztuczna inteligencja radzi sobie z bardziej zaawansowanymi sprawami jak np. przeniesienie usług na inną osobę albo inne, bardziej zaawansowane zmiany w umowie. Nie wiem i nie chce mi się tego sprawdzać.

Źródła

Doświadczenia własne.

Wsparcie

Podobało się? Obserwuj i wspieraj!

Authors get paid when people like you upvote their post.
If you enjoyed what you read here, create your account today and start earning FREE STEEM!
Sort Order:  

Ostatnio z czegoś podobnego, choć pewnie mniej zaawansowanego korzysta pewna firma sprzedająca garnki czy pościele na spędach z darmowymi gadżetami. Traf chciał (albo sprzedana baza danych), że zadzwonili do mnie kilka razy, w końcu więc poświęciłem chwilę, żeby ich potestować. Proste rzeczy jak umówienie daty, miejsca, podanie nazwiska czy adresu działa sprawnie. Kiedy zacznę gadać od rzeczy algorytm albo szuka jakiegoś słowa do zaczepienia np. słowo "naprawdę" wyzwoli skojarzenie z "prawda/fałsz" i dostanę formułkę "ależ nie ma tu żadnego oszustwa..." albo też będzie w kółko na różne sposoby prosić o powtórzenie, zreformulowanie zdania, aby w końcu wyłapać słowo klucz. Kompletnie za to nie radzi sobie z "wiedzą o społeczeństwie". W pełni zadowolony dziękuję mi i życzy owocnego spotkania, kiedy podam się za Adama Mickiewicza, zamieszkałego w Wilnie, z Juliuszem Słowackim zamieszkałym w Paryżu jako osobą towarzyszącą. Itp, itd.:)

Posted using Partiko Android