Zwyczajna przysługa - Recenzja przedpremierowa

in #polish2 years ago

gf-Xjhf-1T59-27yb_zwyczajna-przysluga-664x0-nocrop.jpg

Data Premiery: 19 października 2018 (Polska) | 12 września 2018 (świat)
Reżyseria: Paul Feig
Scenariusz: Jessica Sharzer

Streszczenie Fabuły:

Stephanie rozpoczyna prywatne śledztwo w sprawie nagłego zniknięcia jej najlepszej przyjaciółki Emily. ~Filmweb


Stephanie odgrywana, przez Annę Candy to samotna matka która, prowadzi w internecie vlog. Przez zbieg pewnych okoliczności zaprzyjaźnia się z Emily, w którą wciela się Blake Lively, której syn chodzi do tej samej klasy co syn Stephanie. Pewnego dnia Emily znika bez śladu, a widząc nieporadność policji, Stephanie zaczyna prowadzić swoje prywatne śledztwo próbując dociec prawdy o tym, co się stało z jej koleżanką. Paul Feig, czyli twórca takich "hitów" jak żeńska wersja Pogromców duchów zrobił z tego filmu to, co wychodzi mu najlepiej, czyli komedię doprawioną całą masą czarnego humoru, a to sprawia, że ten obraz ogląda się lekko i przyjemnie, zwłaszcza że sam scenariusz nie jest za bardzo skomplikowany.

Tym, co sprawia że większość polubi ten film takim, jakim jest to duet, czyli Blake Lively doskonale odgrywająca swoją rolę, oraz Anna Kendrick która gra w tym dziele pierwsze skrzypce, wcielając się w samotną matkę która, mimo że przez większość czasu gra osobę o pozytywnym nastawieniu do życia.

got1.png

Twórcy nie zapomnieli także, o zapleczu, czyli o przeszłości bohaterów, która opowiedziana w ciekawy sposób sprawia, że postacie stają się pełniejsze i wielowymiarowe, a nie płaskie i nudne. W filmie pojawia się też kilka postaci drugoplanowych, ale najlepsze z nich to inne mamuśki, które w zazwyczaj tylko obserwują życie Stephanie i od czasu do czasu dodają jakiś zgryźliwy komentarz. Zazwyczaj, gdy oglądam inne filmy to takie postacie bardzo mnie irytują, ale tutaj nie wiem, dlaczego bardziej mnie śmieszyły więc oglądając je na ekranie dobrze się bawiłem.

Jedyną rzeczą, którą można by było zmienić to czas ekranowy, ponieważ całość trwa prawie dwie godziny, a to moim zdaniem zdecydowanie za dużo, przez co mamy tu kilka zbyt długich scen.

got2.png

Podsumowując:


Film okazał się być bardzo miłym zaskoczeniem, więc jeśli masz ochotę fajną czarną komedię to będziesz się dobrze bawił. Całość oceniam na solidne 7/10.

Sort:  

Na tagu #pl-filmy nawet przedpremierowe recenzje można znaleźć - super!