Sort:  

Dzięki za przypomnienie.
Będac na studiach pisalam prace często wiec używałam cytatów często. Obecnie pisuję dla siebie więc nie myślę o tym...

Warto utrzymać ten "szkolny" nawyk nawet spisując coś tylko dla siebie. Zbieram różne ciekawostki historyczne o moim mieście i zarówno opisane cytaty jak i przypisy z informacją o źródle to bardzo cenna rzecz. Zwykle po paru miesiącach nie pamiętam dokładnie skąd pochodziła dana informacja, a w przypisach mam to czarno na białym. :)

A w jak miescie mieszkasz? Moze jest ta informacja gdzies podana ale jeszcze nie doczytalam.

Twardogóra, województwo dolnośląskie.

Dziękuję.

Masz może wskazówki dla poczatkujacych na blogu?

Moim zdaniem idzie Ci bardzo dobrze. :)
Wartościowe wpisy, cierpliwość. Warto dać się poznać społeczności - bardzo dobrze, że czytasz i komentujesz wpisy innych.
Pamiętaj o działalności kuratora - codziennie, lub zawsze kiedy zaglądasz na steemit warto upvotować najlepsze posty, wtedy oprócz wynagrodzenia autorskiego codziennie otrzymasz wpływy kuratorskie.

Świetnie! Dziekuję. Zastsuję sie do wskazówek.

Bardzo przydatny poradnik. :)

Bardzo dobrze, że o tym napisałaś. Chciałam jeszcze dopytać jak oznaczyć cytat przedstawiający wykres, schemat, rysunek lub tabelę?
Czy jako cytat może być w formie zdjęcia z podaniem autora i źródła tego co zdjęcie przedstawia?

Tak, szeroko rozumiany cytat również może być w formie zdjęcia/wykresu/tabeli. Po spełnieniu oczywiście pewnych warunków. Publikowanie cudzego zdjęcia, grafiki, wykresu zawsze powinno być opatrzone z jakiego źródła pochodzi i czyjego jest autorstwa.

dzięki za info

Potwierdzam. Cytat może mieć różną postać. Tabeli i wykresowi zwykle nadajemy tytuł (powyżej), a poniżej umieszcza się podpis - na przykład taki:
Źródło: Jan Kowalski, Z badań nad czytelnictwem młodzieży, Katowice 2014, s.81

Zdjęcie jako cytat jest bardziej dyskusyjne. Po pierwsze zdjęcie jest utworem, a cytat to fragment utworu. Użycie fragmentów zdjęć to na przykład wykonanie kolażu. Polecam jednak używanie zdjęć własnych i na wolnych licencjach. Oczywiście z bezwzględnym oznaczeniem autorstwa, jeżeli licencja tego wymaga oraz podaniem źródła. Jeżeli licencja dopuszcza nieoznaczanie autorstwa, wystarczy wskazać źródło.

Ok, dzięki za uszczegółowienie. A jeśli to będzie moje zdjęcie np. wykresu z książki? Albo moje zdjęcie strony książki gdzie np. jest tekst i zdjęcie?

Podpisujesz:
Fot. własna. Autor książki, Tytuł książki, miejsce i rok wydania, numer strony

Super, dziękuję :)

Kolejny bardzo pomocny post!

Ten skarb został odkryty dzięki OCD Team! Odpisz na ten komentarz jeśli zezwalasz na podzielenie się nim z innymi! Akceptując to masz szanse na otrzymanie dodatkowej nagrody i jedno z twoich zdjęć z artykułu może zostać wykorzystane w naszej kompilacji postów! Możesz śledzić @ocd - i dowiedzieć się więcej na temat projektu i zobaczyć inne skarby! Dążymy do przejrzystości.

Serdeczne dzięki! Oczywiście pełna akceptacja. @ocd śledzę wiernie. :)

Szata graficzna tekstu bez zachowania jakichkolwiek zasad jest po prostu nie czytelna. Raz spotkałem się ze ścianą tekstu,w której były cytaty ale nie oznakowane,dramat. Nie wiesz czy to słowa autora,dialog czy próba wypełnienia treści.
W dobie wszelkiej maści aplikacji do komunikacji ludzie zapominają o najprostszych zasadach pisowni i interpunkcji. Zaczęło się niewinnie od SMS-ów a dziś po trzy razy czytam wiadomości od kumpla zanim zrozumiem o co mu chodzi. Smutne ale prawdziwe..

Nieoznakowane cytaty to świadomy lub nieświadomy plagiat.
Zasady pisowni i edycji tekstu zapewne niektórym osobom wydają się zbędnym wydziwianiem (typu "ktoś ponawymyślał, a mi się nie chce tego uczyć"), jednak są one ważne i bardzo ułatwiają komunikację pisemną. Tu nie ma możliwości wsparcia komunikatu gestem, wyrażenia czegoś mową ciała. Trzeba przygotować przekaz precyzyjny i przyjazny dla odbiorcy.

Na FB jestem w grupie ogłoszeniowej mojego miasteczka. Widuję tam "kwiaty", które niestety pokazują fatalny stan dzisiejszej kultury języka. Nie dziwi mnie wcale, że pracy bezskutecznie poszukuje osoba, która uważa za stosowne i wystarczające zapytanie "Praca dla kobiety ktoś coś".

Brak tej umiejętności nie kiedy zmusza ludzi do plagiatu. Nie potrafią zbudować własnej wypowiedzi,czegoś co wniesie nowego do dyskusji i posiłkują się cudzymi przemyśleniami. Łatwo dziś jest przywłaszczyć twórczość innych autorów wsadzając sobie ich słowa we własne usta. Sadzę, ze jest to tez jeden z czynników dla którego większość nie cytuje lub nie umie tego robić, szerząc masowe plagiaty.
Pamiętam z czasów szkolnych jak uczyliśmy się pisania artykułów,budowy opowiadań,stylistyki czy cytowania. Szkoły uczyły myśleć i zachęcały do wyrażania tego własnymi słowami. Teraz widząc program nauczania mojego syna w podstawówce boję się o przyszłość..

Do plagiatu zmusza ludzi wyłącznie ich własna indolencja i lenistwo.

Ostatnio tknęła mnie pewna sytuacja i sprawdzam właśnie, czy jeden z autorów nie plagiatuje spisując treści filmów i podcastów z YT. Tym sposobem można z 10 minutowego materiału napisać w jakieś 30 minut (licząc pauzowanie filmu) post, który wymagałby przynajmniej całego popołudnia zbierania materiałów, a gdyby autor chciał się rzeczywiście odnieść do źródeł to prawdopodobnie kilkudziesięciu godzin pracy.
Pomysłowe, czyż nie?
Też mam dzieci w podstawówce - w trzeciej i pierwszej klasie. Nie mają problemu z czytaniem ze zrozumieniem, więc optymistycznie zakładam, że również na kolejnych etapach nie będzie źle. :)

P.S. Stawiaj spację po przecinku. :) Tu cały wpis: https://steemit.com/polish/@bowess/mniej-bledow-wiecej-glosow-1

Dzięki za zwrócenie uwagi :) Nie zawsze sprawdzając wychwycę wszystkie błędy. Masz czujne oko, czekam na kolejne materiały.

Ciekawe ile jeszcze się tutaj naucze. Dzieki wielkie!

Ile tylko zechcesz. :) Zapraszam do odwiedzin.

Bardzo ciekawi mnie kwestia praw autorskich udostępnianych zdjęć. Użytkownicy podają źródła, ale czy na pewno można na tym zarabiać?

Kurczę - temat na cały wpis. :)
W dużym skrócie - tak, można zarabiać na treściach zawierających zdjęcia z domeny publicznej oraz udostępnionych na wybranych licencjach (CC0, CC-BY).