Znowu wandalizm w Prypeci - czemu tam wpuszczają idiotów?

in polish •  16 days ago  (edited)

Dzisiaj dzięki facebookowemu fanpage'owi strony Napromieniowani.pl dowiedziałem się, że znowu dokonano aktu wandalizmu w strefie zamkniętej wokół Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej, a dokładniej w wewnętrznym jej kręgu mierzącym 10 km od elektrowni. A jeszcze dokładniej aktu wandalizmu dokonano w samym sercu Prypeci, przy jej najbardziej charakterystycznym punkcie - słynnym diabelskim młynie.

MG_6437-copy.jpg
Źródło zdjęcia, żeby nie było, że kradnę : http://www.grahamgilmore.com/2019/07/03/chernobyl-and-pripyat/

Otóż pewien YouTuber ukrywający się pod nickiem KREOSAN wraz z kumplami (na początku filmu ukrywali się w jednym z budynków niczym stalkerzy) ruszyli pod diabelski młyn. Tam przy pomocy palnika przepalili liny od hamulca, przez co karuzela samoistnie porusza się przy podmuchach wiatru. Nie wiadomo jakie konsekwencje może mieć to działanie na dłuższą metę, ale niewykluczone jest to, że pewnego dnia znak rozpoznawczy i punkt orientacyjny w Prypeci może się po prostu zawalić. Nie zapominajmy, że ta konstrukcja stoi od 33 lat unieruchomiona (z małymi przerwami, ale o tym za chwilę), rdzewieje, gnije i pewnego dnia może się po prostu zawalić. Podobnie może być z blokami z wielkiej płyty, do których ludzie wchodzą, a nawet wspinają się na dachy, pomimo zakazów.

Nie polecam oglądać tego filmu, ale zrobicie jak będziecie chcieli. Ja "oglądałem" go na podglądzie.

Gość ma ponad 2,6 miliona subskrypcji (i pustkę w głowie), a sam film na tę chwilę ma 1,33 miliona wyświetleń. Sam mu jedno nabiłem, by zwiększyć mu zasięgi poprzez danie łapy w dół i napisanie komentarza, że jest jebanym idiotą. Pewnie mnie zbanuje, o ile zobaczy mój komentarz, ale mam to gdzieś. Nie oglądam go.


NSFW zone - Uwaga! wchodzisz na własne ryzyko!

Kurwa naprawdę ja nie rozumiem jak trzeba mieć naje... napierdolone we łbie żeby coś takiego zrobić. Tak to jest jak się ma sieczkę zamiast mózgu. Przecież tym działaniem ten idiota może narazić na śmierć przyszłych wycieczkowiczów. Wiadomo kiedy i w którą stronę ten okrąg może się przewrócić? Czy naprawdę żyjemy teraz w takich czasach, że jak ktoś kurwa nie jest sławny w mediach społecznościowych, to jest nikim? Że już samo konto w mediach społecznościowych nie wystarczy? Że jak nie pokaże swojej facjaty na jebanym Facebooku, Instagramie (należącym do Facebooka), Snapchacie, YouTube, Twitterze, Twitchu i innych platformach, to tak jakby się nie istniało. Później wyrastają tacy kurwa "ynfluenserzy", którzy za jak największą liczbę lajków (polubień), followów (subskrypcji), czy wyświetleń, są gotowi zrobić nawet najgorszą rzecz. Oni myślą, że jak kurwa będą sławni dzięki mediom społecznościowym, to będą mieć status pierdolonych "gwiazd". Dla mnie co najwyżej są randomami z internetu, których nigdy na oczy nie widziałem i nikim więcej. A przepraszam, takiego "gwiazdora z YouTube'a" to nie obowiązuje go kurwa przestrzeganie prawa? Całkiem niedawno jakaś "ynfluenserka", której nie znam i nie obserwuję na Instagramie, zniszczyła jedną rzeźbę kobiety poprzez rozwalenie jej nosa. Była to głośna sprawa chyba w kwietniu czy maju tego roku. W zagranicznym internecie ludzie posuwali się do gorszych rzeczy. Kilka lat temu w Szwecji grupka młodych kolesi wbiło się do mieszkania jednej kobiety i ją gwałcili, a wszystko streamowali na Facebooku. Po ich rysach twarzy, kolorze skóry i włosów można było stwierdzić, że to byli "rdzenni" Szwedzi z dziada pradziada i najprawdopodobniej byli wyznawcami pokojowej religii na literę I. Rok temu na Wielkanoc (chyba w USA) jeden koleś streamował na Facebooku jak zastrzelił, przypadkowo napotkanego, starszego mężczyznę. Wyszedł z samochodu, zagadał tego staruszka i strzelił mu w głowę, a następnie popełnił samobójstwo. Inny zaś wzorując się na Breiviku, zrobił na początku tego roku w Nowej Zelandii w miasteczku Christ Church stream na Facebooku z masakry w meczecie. Zabił tam chyba ponad 40 osób, o ile dobrze pamiętam. Do takich czasów dożyliśmy?

Jak interesuję się tematyką katastrofy czarnobylskiej od około 2014/2015 roku, to praktycznie nie ma roku żeby nie było wiadomości o aktach wandalizmu w Prypeci, czy w ogóle na terenie strefy wykluczenia. Prawie 2 lata temu na terenie kompleksu "Gwiazda piołun” w miasteczku Czarnobyl, jacyś idioci powyginali tablice przy tak zwanej "alei wysiedlonych".

22770514_189587241608942_430147125452133336_o_56045.jpg
Źródło : https://czarnobyl.pl/artykuly/aktualnosci/dewastacja-alei-wysiedlonych-miejscowosci-w-czarnobylu

Także dwa lata temu jakaś polska grupa oświetliła Prypeć i uruchomiła ten diabelski młyn. Zrobiła się afera, a jednymi z podejrzanych byli Napromieniowani.pl, gdyż akurat wtedy byli w "Strefie" i musieli się z tego tłumaczyć. Parę lat temu jacyś kretyni wzięli w wesołym miasteczku w Prypeci, wyciągnęli ten jeden z elektrycznych samochodzików i przewrócili go bokiem do góry. O grafficiarzach, którzy cały czas "upiększają" to miejsce swoją obecnością, już nie wspominam. Rzeczywiście takie to jest kurwa mać zabawne? Ktoś szuka fejmu (sławy) w social mediach? Mam nadzieję, że władze Ukrainy coś z tym zrobią, bo tak nie może być. Wiem, że były plany utworzenia tam rezerwatu lub parku narodowego, ale nie wiem w jakim miejscu stoi ta sprawa. Strefa jest cały czas patrolowana przez strażników, ale jest ich za mało, żeby wszystko ogarnąć. Takim jak oni powinni dojebać takie kary finansowe żeby się posrali. Ciekawe czy zniszczyłby np. muzeum znajdujące się w zamku na Wawelu, czy np. paryski Luwr. Raczej nie, bo by dowalili mu taką karę finansową żeby się zesrał, a policja /żandarmeria chyba by go... Za dużo luzu mają tam turyści? Przez takich właśnie debili może się skończyć tak, że bardzo zaostrzą regulamin wycieczek po Prypeci, albo zamkną Prypeć dla zwiedzających, albo całkiem zamkną strefę. Chociaż w to ostatnie nie bardzo wierzę, bo Ukraina zrobiła z tego niezły biznes.

KONIEC STREFY NSFW - przepraszam, ale musiałem się wyładować.


Nie wiem czy wszyscy wiedzą, ale gdy są organizowane wycieczki do strefy, to tylko dla osób pełnoletnich. Jak widać po efektach, wiek nie współgra z dojrzałością emocjonalną i inteligencją. Tak to jest jak się wpuszcza do strefy, a zwłaszcza do Prypeci, osoby niby pełnoletnie, a niedojrzałe emocjonalnie, albo ameby umysłowe z ilorazem inteligencji pantofelka. Chociaż podejrzewam, że oni byli tam nielegalnie. Zwiedzanie "strefy" odbywa się tylko z przewodnikiem. Bez p przewodnika zwiedzanie "strefy" jest zabronione. Przewodnik zawsze ma rację, a kiedy nie ma racji - patrz punkt poprzedni. Zwiedzanie strefy odbywa się tylko w dzień, ponieważ w nocy jest tam godzina policyjna. Naprawdę gdy turyści nie odwalają tam numerów to mają tam wolną rękę w zwiedzaniu obiektów, ale dzięki niektórym chyba chcą zaostrzenia przepisów.

Mam ogromny szacunek dla Pana Krystiana Machnika z Napromieniowanych.pl i całej ekipy za to co robią, a zwłaszcza z pomocy dla "Samosiołów". W ciągu roku oni w "strefie" przebywają po kilkanaście razy jak nie więcej. Sami także organizują tam wycieczki, a nawet na stronę białoruską "strefy", tylko że na Białoruś trzeba mieć jeszcze wizy, na Ukrainę nie ma wiz. Sam też się zastanawiam nad wycieczką do Czarnobyla aby zobaczyć ten horror na własne oczy. Tym bardziej, że koszt wycieczki nie jest jakiś kolosalny, około 2 tysiące złotych na 3 dni i jazda. Planuję pojechać w przyszłym roku, póki co jeszcze można tam coś zobaczyć.

Przepraszam za wulgaryzmy, ale musiałem się wyładować.

Authors get paid when people like you upvote their post.
If you enjoyed what you read here, create your account today and start earning FREE STEEM!
Sort Order:  

@bartheek ale za tą bezpośredniość i prostolinijność przekazu to ja Cię cenie. Nie ma co kisić emocji w sobie bo odbije Ci się to czkawką. Używaj wulgaryzmów częściej bo robisz to dobrze. :D

Byłem strigerrowany i pisałem to na "szybko", pod wpływem emocji. Pewnie znajdą się w tym tekście jakieś literówki, bądź błędy stylistyczne. Jak się zdenerwuję, to potrafię być szczery (to jest jednocześnie moją wadą i zaletą). :)

W dupie mam Twoje literówki i błędy stylistyczne. Jak człowiek jest striggerowany to fakt wychodzą z niego demony ale możesz to uczucie wykorzystać by się zatrzymać i zastanowić się nad tym jakie emocje stoją za tym stanem i je przepracować dzięki czemu bedziesz mógł podejść do następnego triggrera bardziej na chłodno. Także stary do boju.