Ranking gier z serii "Far Cry"- TOP 3

Jeśli czytacie moje recenzje i materiały na temat gier to na pewno wiecie, że jestem wielkim fanem serii Far Cry. Od zawsze lubiłem gry fps, ale żadne nie dawały mi tyle frajdy i radości z gry co wyżej wspomniana seria. Te gry mają w sobie coś co sprawia, że człowiek może spędzić przy nich dziesiątki godzin, dobrze się bawiąc. Dzisiaj przedstawię wam moją subiektywną listę trzech najlepszych <według mnie> "Dalekich Płaczów". 

Miejsce 3- FAR CRY (8/10)

Wszystko zaczęło się w 2004 roku kiedy to przy współpracy studiów Crytek i Ubisoft na świat wyszedł pierwszy Far Cry. Gra została wydana na nowoczesnym silniku Cry Engine i była rewolucją w świecie fpsów. Nic dziwnego że została ogłoszona jedną z najlepszych gier roku 2004.

 Pierwszy Far Cry rozgrzewał ówczesne komputery do czerwoności. Wierzcie lub nie, ale jak na tamte czasy grafika była po prostu olśniewająca- autorski silnik CryEngine pozwalał grze na wyświetlanie bardzo dużych połaci terenu przy użyciu wysokich tekstur. Na złoty medal zasługuje też fizyka ciał i pojazdów która wówczas była bardzo realistyczna. Pomijając aspekty techniczne Far Cry był po prostu grą piękną i nie mówię tego dlatego, że jestem fanem, lecz dlatego że rok 2004 nie był zbytnio zaawansowany technologicznie a ludzi dostając grę z taką grafiką i możliwościami byli bardzo zadowoleni.

Fabuła jest mocno średnia i przewidywalna- gramy jako Jack Carver który postanawia wybrać się na "bezludną" wyspę z pewną dziennikarką. Podczas podróży zostaje zaatakowany przez grupę najemników którzy porywają ową dziewczynę. Jack jako weteran wojenny umie posługiwać się bronią i wykorzystuje ją gdy tylko się da. W dalszej części gry okazuje się że najemnicy nie będą jedynymi przeciwnikami Carvera. 

Jeśli chodzi o mechanizmy użyte w grze- jest ich całkiem sporo. Mieliśmy do dyspozycji (kultowy już, jest w każdej części) aparat którym mogliśmy oznaczać wrogów. Arsenał broni był średni, ale mi osobiście wystarczał, bo strzelałem tylko z M4A1 xD. W ramach ciekawostki muszę powiedzieć, że przy odrobinie umiejętności całą grę można było przejść z jedną bronią, aczkolwiek czasami fajnie było przenieść się z karabinu maszynowego na RPG (bazookę) i wysyłać przeciwników w kosmos. Mogliśmy także prowadzić samochód, pływać łodzią i strzelać z przydrożnych LKM'ów.

W kwestii świata- był on duży i poniekąd otwarty. Gra była podzielona na 20 misji, a prawie każda misja działa się w innym otoczeniu. 

Ja grałem w FC w 2010 roku i wtedy zrobił na mnie wielkie wrażenie (może dlatego że byłem jeszcze chłopcem :P). Szczerze mówiąc była to pierwsza "większa" gra w którą dane mi było zagrać. Fajnie zaprojektowany świat, dużo przeciwników, soczyste strzelanie, piękna grafika i dosyć wciągająca fabuła sprawiły, że grało się w to bardzo przyjemnie. 

Miejsce 2- FAR CRY 5 (9/10) 

Po dwóch latach przerwy seria Far Cry powróciła z przytupem. "Piątka"wzbudziła pozytywne emocje wśród graczy, chociaż zdarzyli się ludzie narzekający, że ta seria dawno się już skończyła, że to odgrzewany kotlet i tak dalej. Moim zdaniem są to trochę bezpodstawne oskarżenia ale mniejsza o to. 

Fabularnie FC5 daje radę. Wcielamy się w bezimienną postać (możemy wybrać kobietę lub mężczyznę), którą wszyscy nazywają "Zastępca". Wraz z szeryfem i kilkoma kompanami wybieramy się do małej wsi w stanie Montana zbadać o co chodzi z rzekomą sektą. Po doleceniu helikopterem na miejsce poznajemy charyzmatycznego Josepha Seed'a czyli przywódcę kultu. Sprawy wymykają się spod kontroli a my w rezultacie zostajemy wplątani w walkę pomiędzy ruchem oporu a sektą "Bramy Edenu".

Na pierwszy rzut oka mechanika FC5  przypomina Far Cry 4, ale gdy pogramy już kilka godzin to możemy sobie uświadomić, że mamy do czynienia z ewolucją. Wiele elementów zostało poprawionych- zmieniono trajektorie lotu kul czyli np. jeśli chcemy ustrzelić przeciwnika z odległości 200 metrów to musimy odpowiednio się ustawić i wycelować trochę powyżej celu, biorąc pod uwagę to, że przeciwnik może się poruszyć. Niby mała zmiana a jednak headshot po czymś takim smakuje znacznie lepiej.

Dodano także minigierkę w postaci wędkarstwa, która bardzo mi się podoba. W sumie możemy wtedy wykonać trzy operacje- holować żyłkę, nabić rybę na haczyk i zmieniać kierunek wędki. 

W nowym FC5 podoba mi się zmiana rozbudowy postaci. Robiąc różne wyzwania dostajemy talenty, które wymieniamy później na różne umiejętności. Zniknął także crafting i cieszy mnie to bo robienie questów na zasadzie "upoluj dwa rekiny, zrobisz sobie z nich portfel, a później pięć tygrysów żeby zrobić jeszcze większy portfel" z czasem było nudne.

Montana została odwzorowana piękne i mówię to zawsze i wszędzie gdy ktoś tylko zapyta o FC5. Świat jest bardzo żywy i dający dużo frajdy, na każdym kroku jest jakaś misja poboczna lub inna aktywność.

Smuci mnie natomiast fakt, że fizyka samochodów i (szczególnie) samolotów jest po prostu słaba. Wsiadając do pojazdu czujemy się  jakbyśmy jechali tekturowym pudłem z silnikiem, a o brzęczykach nawet nie wspomnę. Wkurza mnie też fakt, że walki z bossami są trochę nudne. Trzeba zdobyć daną ilość punktów oporu, odpala nam się cutscenka, pokonujemy bossa, niszczymy jego bunkier, koniec. I tak w trzech przypadkach. Serio, można to było zrobić lepiej.

W mojej ocenie FC5 jest grą bardzo dobrą mimo kilku głupich rozwiązań. Pełną recenzję najnowszego Far Cry'a możecie przeczytać tu: https://steemit.com/polish/@adrianwastag/far-cry-5-recenzja-xbox-one

Miejsce 1: FAR CRY 3 (10/10)

O Boże, jaka ta gra była dobra...nikogo chyba nie dziwi, że Far Cry 3 znalazł się u mnie na pierwszym miejscu. Jest to fps kompletny, nie potrzebujący żadnych usprawnień.

Gra wyszła w 2012 roku i zgarnęła bardzo dobre oceny. Wiele growych czasopism nazwało ją "najlepszym fpsem w historii."

Trochę o fabule. Wcielamy się w postać Jasona Broody'ego który wybiera się na rajskie wyspy wraz z dziewczyną, braćmi i przyjaciółmi. Szybko jednak tego żałuje, bo zostaje schwytany przez najemników dowodzonych przez nijakiego Vaasa. Przy ucieczce z obozu głównego antagonisty zostajemy odnalezieni przez Dennisa który jest przywódcą plemienia Rakyat. Pokazuje nam on jak przetrwać na wyspie i zarazem pomaga w naszym celu- odnalezieniu przyjaciół.

Wcześniej wspomniałem o Vaasie. Moim zdaniem jest jednym z najlepszych antagonistów występujących w grach. Ubisoft odwalił kawał dobrej roboty zatrudniając Michaela Mando, który grał wyżej wspomnianego okrutnika. 

Ścieżka dźwiękowa w grze też jest świetna i dobrze dopasowana. Pamiętam misję w której paliliśmy krzewy marihuany za pomocą miotacza ognia, a w tle leciał miks reggae i dubstepu- coś pięknego. Far Cry 3 pokazuje, że puszczona w odpowiednim momencie muzyka jest skłonna wywoływać duże emocje.

Jeśli chodzi o mechanikę- jest ona wytyczną dla mechanik w FC4, FC Primal i FC5, co mnie nie dziwi bo jest ona ponadczasowa i łatwa do ogarnięcia. Zbieranie skór do wykonywania różnych potrzebnych przedmiotów i zrywanie roślin do warzenia eliksirów (niestety jest ich mniej niż w Wiedźminie :P) sprawiają, że crafting jest przyjemny. Strzelanie również daje radę !

Jak w każdym Far Cry'u, tutaj świat stoi na najwyższym poziomie. Możemy zwiedzać na różne sposoby, łodziami i autami lub pieszo.

I oto Far Cry 3- piękny, ponadczasowy, świetnie zaprojektowany, wyznaczający nowe trendy w kategorii fpsów. Jak dla mnie 10/10

Did I ever tell you a definition of insanity ?








Authors get paid when people like you upvote their post.
If you enjoyed what you read here, create your account today and start earning FREE STEEM!
Sort Order:  

Na złoty medal zasługuje też fizyka ciał i pojazdów która wówczas była bardzo realistyczna. Pomijając aspekty techniczne Far Cry był po prostu grą piękną i nie mówię tego dlatego

Ja grałem tylko w pierwszą odsłonę i trochę w drugą. Far Cry 1 mnie urzekł. Przechodziłem go lata temu po kilka razy. Dwójka za to szybko mnie zaczęła nużyć i zaledwie po paru godzinach gry odpuściłem... Liczę jednak, że kiedyś znajdę czas, by zapoznać się z nowymi odsłonami tej ciekawej serii. Szczególnie, że dużo dobrego o nich słyszę :)

·

Akurat dwójka pod względem mechaniki była naprawdę dobra, ale gameplayowo i fabularnie leżała. Polecam ci te nowe odslony- trójkę i wzwyż bo zabawa jest przy tym mega