Po śmierci wszyscy trafimy do...baru? - ''Death Parade''steemCreated with Sketch.

in pl-filmy •  5 months ago 

death parade.jpg

Wyobraź sobie, że nagle budzisz się w kompletnie nieznanym ci barze, niczego nie pamiętając. Obok siebie widzisz jakiegoś gościa tegoż baru, więc postanawiasz go zapytać, co tu się właściwie dzieje, i co to za miejsce. Okazuje się, że oboje jesteście w takiej samej sytuacji. Już się zaczyna robić podejrzanie, ale jeszcze tak bez paniki. Aż białowłosy barman o dość charakterystycznych tęczówkach zacznie nalegać, byście zagrali w grę, i mówi, że w przeciwnym wypadku nie wyjdziecie... 


No ale to nie jest tak, jak się wydaje. Po prostu po śmierci wszyscy trafiamy do baru. 


Ludzie, którzy trafili do baru ''Quindecim'' zostali czasowo pozbawieni wspomnień, by nie byli świadomi tego, że są już martwi. Przez większość serii śledzimy poczynania Decima, który sądzi dusze umarłych, decydując, gdzie potem trafią. Zawsze wpajano mu, że sędzia jest jedynie marionetką bez uczuć, że nie mógłby sądzić ludzi będąc do nich podobnym. 

Przez długi czas wykonywał swoje obowiązki bez żadnych zakłóceń. Goście zawsze trafiali do niego w parach, zawsze pozbawieni pamięci. Zawsze po czasie godzili się na grę, w której myśleli, że stawiają na szali własne życie, po kawałku odzyskując wspomnienia. Ludziom wmawiano, że jeśli chcą być uratowani, muszą skazać na śmierć swojego przeciwnika. 

Jako przykład podamy sobie grę w kręgle. 

Spytacie - co w tym groźnego?

Śpieszę z odpowiedzią. 

Mieliśmy tu do czynienia z parą starych znajomych, choć na początku oczywiście nie pamiętali o sobie nawzajem. Wylosowali grę w kręgle. Co tu dużo mówić - na początku było całkiem przyjemnie, nawet szybko przestali zwracać uwagę na to, że w kuli znajduje się serce oponenta - mogli poczuć jego bicie serca, czy temperaturę ciała. Powoli zaczynali sobie cokolwiek przypominać, aż chłopak zaproponował dziewczynie zakład - że jeśli wygra, weźmie ją na randkę. 

Oboje uradowani, dalej rzucają kulami, dziewczyna ma zamiar przegrać. 

No i tu w sumie kończy się ta cukierkowatość, bowiem Decim używa swojego ''pilota'' by włączyć właściwy tryb gry. Od tej chwili, gdy rzucali kulą z sercem przeciwnika, ten czuł realny ból. Miało to wydobyć mrok ich duszy, by nasz sędza mógł zadecydować, kogo posłać windą w dół. 


Wszystko toczy się po tej samej pętli, póki do QuinDecim nie trafia Kurokami. Jako jedyna, gdy tam trafiła, pamiętała wszystko i była świadoma swojej śmierci, przez co osądzenie jej było niemożliwe. Wtedy podjęto decyzję, że przez jakiś czas będzie u boku Decima, jako jego asystentka, a potem zdecydują co dalej. Bohaterka zaczęła zwracać sędzi uwagę na niehumanitarność i okrutność jego metod, czasami zakłócając przebieg gry. Twierdziła, że to nie wydobywa mroku z duszy ludzkiej, a go stwarza. 

Choć na początku tego nie widać, Decim szanował jej zdanie, i zastanawiał się nad jego prawdziwością. Kurokami szybko go zaintrygowała, podobnie jak natura człowieka i emocje. Bardzo starał się ją zrozumieć, badać jej zachowania, aż w końcu sam w sobie obudził emocje, których odczuwanie miało być niemożliwe dla sędzi. Od razu po tym również zauważył potrzebę zmiany metod osądzania dusz. Jednak niemal od razu gdy do tego doszedł, musiał pożegnać się ze swoją towarzyszką. Ludzie nie mogli zbyt długo przebywać w tym świecie - po pewnym czasie zamieniają się w marionetki, a u niej zaczęły postępować zmiany. 

Pierwszy raz musiał osądzić kogoś, kto był mu w jakiś sposób bliski. 

Fabuła

 No jak widać. Ogólnie oceniam pozytywnie, szczególnym zaskoczeniem były ostatnie odcinki, kiedy okazało się, że sędzia też trochę człowiek :D Cała seria ma zaledwie 12 odcinków, co dla wielu jest ogromnym plusem. Myślę że daje całkiem ciekawe tematy do dyskusji i przemyślenia, warto też wyróżnić niecodzienny, leniwy, jakby ''bezuczuciowy'' klimat. Myślę, że dla mnie jest to 7/10, bo bez wątpienia pozostawia dobre wrażenie, jednak wolę bardziej dynamiczne serie. 


Muzyka

Jest dobra. Wszystko w odpowiednim momencie, nigdy nie masz mindfucka czemu ten kawałek jest w takim miejscu, jak to czasami ma miejsce w koreańskich dramach. To już miła odmiana. 

Fajnie wpasowuje się w klimat anime, a opening bardzo dobrze go oddaje. 

Z resztą jak widać, wszystko jest na nim jakby spowolnione :D


Grafika

Dupy nie urywa, ale widziało się też gorsze, i oglądało się z przyjemnością. I myślę, że na to zwracam uwagę dużo bardziej niż na soundtrack, bo wiele razy podczas oglądania miałam taką myśl w głowie, że no taka meh. Patrzenie na nią nie daje mi przyjemności, mimo, że bez wątpienia jest oryginalna, i też nie ma co jakoś przesadnie krytykować. Pod tym względem jest trochę jak ''One Piece'' - ogląda się dla fabuły :D 


A i gdy robiłam lekki research przy pisaniu tej recenzji okazało się, że jest też jeden odcinek z ''Death Billard'' co chyba ma być jakimś alternatywnym zakończeniem - przynajmniej tak przypuszczam.  Pewnie obejrzę w najbliższym czasie :) 


Dziękuję za uwagę! 


Źródła zdjęć:

https://aminoapps.com/c/anime/page/blog/death-parade-end/ZZtB_ugmVQqB1j5LqKLawd2NmrPRb8 https://www.wykop.pl/wpis/33206969/zagrajmy-w-gre-kazdy-dopisuje-jedno-zdanie-ja-zacz/ https://animetosho.org/file/jing-death-parade-01-f3e5b766-mkv.181576 http://bugfox.net/fun/2015/01/26/death-parade-anime-early-impressions/ http://rebloggy.com/post/gifs-eyes-graphics-color-splash-nona-chiyuki-death-parade-decim-death-parade-gif/114794548592
Authors get paid when people like you upvote their post.
If you enjoyed what you read here, create your account today and start earning FREE STEEM!
Sort Order:  

!tipuvote 0.2 hide

Bardzo chętnie zobaczę. Fabuła mnie zaintrygowała.

Musisz poświęcać bardzo dużo czasu na filmy skoro oglądasz wszystko co wyda się ciekawe na pl-filmy :D

Właśnie mam za mało czasu, więc póki co różne filmy i seriale dopisywane są na długaśną listę "do obejrzenia". Ale liczę, że w końcu znajdę więcej czasu na nadrobienie tych zaległości. Chociaż pewnie potrzebowałbym wieczności.

Jedno z fajniejszych animu... Pojawia się motyw działania pod presją śmierci, uczestnicy gier, którzy nie mogą wyjść z baru. Rzutki, którymi mąż próbuje doprowadzić do poronienia u swojej żony, yummy, a to dopiero pierwszy odcinek.
I to przedstawienie na koniec, kiedy bohaterka zrozumiała kim jest oraz jak wiele musiał zrobić Decim, by ją osądzić.

Pozwolę sobie zaspoilerować.
Death Billard było przed Death Parade. Jakby hm... Było jednym odcinkiem pilotażowym, którego koncepcja została ciepło przyjęta. Zawarte są w nim zasady, których nie usłyszysz w anime, ale ogólnie trzyma klimat.

Posted using Partiko Android

To w sumie fajna sprawa jeśli te zasady mają też odniesienie do death parade, bo tak jak o tym jest w miarę głośno, tak o Death Billard nigdy wcześniej nie słyszałam

Przy pierwszym podejściu do Death Parade też nie wiedziałam :) dopiero Shinden mnie oświecił i z ciekawości zajrzałam, przy okazji znowu oglądając całość :D

Posted using Partiko Android

Congratulations @shirophantomhive! You have completed the following achievement on the Steem blockchain and have been rewarded with new badge(s) :

You received more than 100 as payout for your posts. Your next target is to reach a total payout of 250

Click here to view your Board
If you no longer want to receive notifications, reply to this comment with the word STOP

Vote for @Steemitboard as a witness and get one more award and increased upvotes!