Miłość bezwarunkowa?! Tak... Istnieje! Widziałem ją. :)

in pl-artykuly •  last year 

daga.jpg


"Istnieje taki typ dziewczyny, która - choć niezdolna do posprzątania własnego pokoju, nawet pod groźbą noża - będzie walczyć o przywilej spędzania całego dnia na wygarnianiu gnoju ze stajni."

Terry Pratchett
Muzyka duszy - Soul Music 1994

p1.jpg

Kiedy trafiłem na ten fragment uśmiechnąłem się w myślach do Terrego Pratchetta bo chociaż nie ma go już wśród nas, to jego książki dalej uczą, bawią i zaskakują czytelników swoją ponadczasową, życiową wymową. Terry napisał prawdę. Takie dziewczyny istnieją... Znam właśnie TAKIE dziewczyny. Spotykam je podczas każdej wizyty w schronisku. Pracuję z nimi w stajniach i na padokach, rozmawiam o koniach , psach, kotach i codziennym życiu.

a.jpg

Ubrane w militarne ciuchy, flanelowe koszule albo kolorowe bluzy , często po całym dniu brudne od kurzu, ziemi i błota. Uśmiechnięte w ciężkich wojskowych butach z rozpuszczonymi w nieładzie włosami, biegają po błotnistych padokach i stajniach obdarowując swoją uwagą, słowami, dotykiem i miłością konie.

b.jpg

Gotują i przecierają warzywa dla tych końskich staruszków, które już zęby straciły i dla starej owieczki Marty, która już 11 lat mieszka w schronisku. Kiedy przyjeżdża weterynarz noszą za nim torby z lekami i strzykawki ze szczepionkami opowiadając co jest nie tak z ich ukochanym schroniskowym koniem.

c.jpg

Każda z nich ma swojego ulubieńca, każda z nich troszczy się o niego i podczas obchodu po stajniach i padokach dzieli się z weterynarzem swoimi obawami o zdrowie swojego konia. :) Trzymają kroplówki, uspokajają konie, wcierają im maści w chore nogi, czyszczą je i dokarmiają ćwiartkami jabłek czy też kawałkami marchewki. Wkładają w to tyle miłości ile tylko jest zdolne dać ludzkie serce.

d.jpg

W stajniach machają widłami rozkładając słomę i siano w boksach, czyszczą poidła i wyprowadzają konie. Rozwożą po padokach i zagrodach trawę i siano dla krów, kóz i owiec.

l.jpg

W porze karmienia biegają z taczkami rozwożąc owies by wszystkie na czas nakarmić, podać witaminy i oddzielnie przygotowywane karmy dla tarowych staruszków i koni na specjalnych dietach. Zajmują się całym zwierzyńcem w schronisku, karmią koty, owce, krowy, świnki, kaczki, gołębie, kucyki osiołki i kozy. Tara to nie tylko konie :) To cały zwierzyniec!

f.jpg

Karmią i wyprowadzają na spacer schroniskowe psy dbając by każdy dostał należną mu porcję pieszczot, zainteresowania i głaskania.

g.jpg

Często pomagają w ciężkich pracach budowlanych, przy budowie nowych padoków, rozstawianiu ogrodzeń na pastwiskach, remontach pomieszczeń socjalnych i stajni w schronisku, czyszczeniu i malowaniu boksów dla koni.

h.jpg

Dlaczego to robią? Nie mają z tego kasy, sławy, dyplomów, medali ani publicznych wyrazów uznania. Spędzają swój wolny czas w schronisku na końcu świata... Myślę, że odpowiedzią jest jedno słowo MIŁOŚĆ.

i.jpg

Czysta, prawdziwa, bezwarunkowa miłość do zwierzaków. One je kochają. :)

j.jpg

Myślę, że natura kocha równowagę i kiedy na jednej szali kładzie okrucieństwo, egoizm i zło tego świata na drugiej układa miłość, bezinteresowność i empatię. Każdy z nas w życiu podejmuje wybory, do której szali dorzucić się swoimi uczynkami i wyborami jakich codziennie dokonujemy zmagając się z życiem.

k.jpg

Tekst zgłaszam do konkursu tematygodnia #24 jako luźne nawiązanie do tematu nr 2: Egoizm (psychologia).

t1 małe.jpg

Zdjęcia

Dagmara Lelek
Han Ster
Justyna Lach
Fundacja Tara

Authors get paid when people like you upvote their post.
If you enjoyed what you read here, create your account today and start earning FREE STEEM!
Sort Order:  

Oby więcej takich wpisów na #pl-emocjonalnie. Za taki wpis w pełni zasłużone 100% UPa :)

·

Dziękuję. Myślę, że to charakter tagu bardzo sprzyja takim przemyśleniom. Dla mnie to również okazja do promocji schroniska i wolontariatu. Czekam na teksty innych autorów z ich przemyśleniami. :)

Coś w tym jest :) Te zwierzęta też na pewno kochają swoich opiekunów... Chodź niektórzy uważają, że człowiek to jedyna osoba na świecie, która potrafi myśleć oraz odczuwać emocje... :) Pozdrawiam

·

Myślę, że kontakt ze zwierzętami wiele może ludzi nauczyć o nich samych i ich własnych emocjach.

Piękny tekst i cudne zdjęcia! Miłość.. serce nie zna podziałów, podziały tworzy głowa. A przecież wszyscy jesteśmy jednością.

·

To prawda :) "Serce nie zna podziałów...". Pięknie powiedziane.

Pięknie, pięknie, pięknie - to jest właśnie to - ta "Czysta, prawdziwa, bezwarunkowa miłość do zwierzaków"

·

Samo życie pisze takie scenariusze. :)

Serduszko wzrasta czytając takie posty! Dzięki ☺️

·

Cieszę się :) Ja odzyskuję wiarę w ludzi ilekroć jadę do schroniska i widzę jak dziewczyny zajmują się zwierzakami. :)

Wspaniali ludzie są w Tarze