You are viewing a single comment's thread from:

RE: Nauczyciel bibliotekarz

in #engrave2 years ago

Bardzo dziękuję za komentarz i przybliżenie sytuacji absolwentów z Małopolski.
Potwierdza to, że trend jest ogólnopolski. Studenci i absolwenci nieodarci z instynktu samozachowawczego unikają szkoły jak ognia. Dobrze, że studia dają sporo przydatnych kompetecji i można całkiem fajnie odnaleźć się na rynku pracy. Na mojej uczelni również sporo było zajęć z zakresu zarządzania informacją, infobrokerstwa. No i nowe technologie do tego.

Jak napisałam do Rozku, sytuacja jest ciekawa, bo zawód nauczyciela bibliotekarza sam zanika. W bibliotekach publicznych (zwłaszcza w mniejszych miejscowościach) również coraz mniej jest bibliotekarzy z wykształceniem kierunkowym. Niski prestiż zawodu, jeszcze niższe pensje no i przecież "książki w bibliotece podawać może każdy". Jeśli ta praca polega tylko na podawaniu, to przed nami zapewne pełna automatyzacja. :)

Sort:  

Ja już na magisterce byłam na specjalizacji infobrokerskiej i wspomnę tutaj z nazwiska niesamowitą dr. Sabinę Cisek z którą miałam przyjemność mieć zajęcia. Aż się podzielę linkiem do jej bloga (http://sabinacisek.blogspot.com/) gdzie regularnie na starym szablonie blogspotowym dzieli się źródłami informacji. Niestety, ale nurt infobrokerski był u mnie zdecydowanie bardziej żywy i ciekawiej prowadzony niż nurt bibliotekarski. Ja sama czasem czuję się jak szczur, który uciekł z tonącego okrętu, ale masz niestety rację; bibliotekarz to zawód małego prestiżu i piekielnie niedoceniany.

Pamiętam nazwisko pani doktor - na zarządzaniu informacją w lekturach obowiązkowych się pojawiało. :)
We Wrocławiu też liczebnie zdecydowanie przoduje publikowanie cyfrowe i sieciowe, a informacja naukowa i bibliotekoznawstwo ma ledwo minimalne liczebności grup.

Tak mi się marzy, żeby ktoś kiedyś na Steemie popełnił jakiś cykl artykułów o wyszukiwaniu, analizowaniu i weryfikowaniu informacji. Ktoś kto jest w tym naprawdę dobry. Tak dobry, że często podejrzewany jest o jakieś stalkerskie zapędy ;-).