You are viewing a single comment's thread from:
RE: Gdzie się podziały tamte prywatki
Ja już jestem za stary na chodzenie na imprezy, a gdy byłem młodszy (18-20 lat) to mnie to nie kręciło. Wolałem wyjść ze znajomymi do baru na piwo.
Co do imienin to racja. Pamiętam imprezy imieninowe jako dzieciak pod koniec lat 80 i na początku lat 90. Cała rodzina się zjężdżała, a nawet... sąsiedzi przychodzili. A teraz... wszyscy zabiegani, czasu nie ma. Lepiej siedzieć na Facebookach czy innych Instagramach (dobrze, że skasowałem).