Nocne przemyślenia
Kolejna noc. Znów nie mogę spać. Pewnie zasnę około trzeciej nad ranem. Bo jakże mogło by być inaczej.
Znów masa myśli. O tym co mogłem zrobić dzis. O tym co mogę zrobić jutro.
Analizowanie ostatnich moich koszmarów.
Rozbijam wszystko na pojedyncze elementy. Analizuje i zastanawiam się.
Czy po prostu nie mam szczęścia czy tez może coś ze mną jest nie tak.
Przed snem ekran telefonu świeci swoim światłem. Przegladam internet szukając nowych rozwiązań, nowych pomysłów. Takich, które dadzą sie przekuć w zysk.
Nie mogę sie oderwać od tego. Wiem, że znów zawalę ranne wstawanie. Pewnie sie obudzę znów koło południa. Znów nie bedzie mi się nic chcialo robić. Choć wiem że muszę.
Leżę. W kuchni kot rozrabia. Ten to chociaż ma dobrze. Nie musi się zastanawiać, co powinno sie robić kolejnego dnia. Po prostu jest. Śpi, je, zalatwia swoje potrzeby. Zabawa. I tak kolejny raz za razem.
Przestał sie bawić, miauczy.
Wstaję, sprawdzam co chce. Jedzenie ma, wodę ma. Wracam znów do łóżka.
Sen dalej nie nadchodzi a w glowie jeszcze więcej myśli. Jest mi smutno. Zastanawiam sie, czy jestem w ogóle coś warty. Nie potrafię tworzyć wybitnych dzieł. Nie potrafię pieknie przemawiać. Nie wiem, czy w ogóle coś potrafię zrobić wartościowego. Dalej nie mogę zasnąć. Jest jesień, za okem słyszę jak szumią drzewa. A tak niedawno było lato. Można było spać przy otwartym oknie. Teraz już na to za zimno.
Poduszka mnie uwiera. Krecę się na łóżku.
Oczy zamknięte. Chce spać ale nie mogę.
Kolrjny raz wstaje. Woda. Łykam tabletki. Może teraz uda się zasnąć. Myśli coraz wolniej wędrują. Uspokajają się. Zapadam powoli w błogi stan bezmyślności.
Gdzieś w tle delikatnie pracuje zegar. Coraz ciszej i ciszej i ciszej i ciszej............
Twój post został podbity 100% głosem @sp-group. Kurator- @julietlucy.
Spokojnej nocy :)
@pieknyapollo, I gave you a vote!
If you follow me, I will also follow you in return!
Współczuję problemów z zasypianiem. Ja mam odwrotnie, przykładam głowę do poduszki i mnie nie ma. Tylko czasu mam za mało, żeby się porządnie wysypiać, więc rano mam podobnie :-).
Nie daj się jesiennej depresji. Jesień też potrafi być piękna. :-D
Może problemem nie jest to, że nie możesz zasnąć (bezpośrednio), a to, że korzystasz do późna z komputera?
Jest taka aplikacja Flux i Redshift (do wyboru :D), która ogranicza ilość niebieskiego światła generowanego przez monitor (które nas rozbudza) i przez to ułatwia zasypianie
https://steemit.com/polish/@fervi/redshift-wolne-programy
Tutaj możesz poczytać. Podobne rzeczy są w telefonach z Androidem również
Też tak często miałem... Do głowy same przychodzą myśli. Ja to wstaje teraz bardzo wcześnie rano żeby mieć pewność że zasnę szybko :)
Posted using Partiko Android
Skoro możesz wstawać w południe to Ci zazdroszczę :) Ja czasami mam tak że nie mogę zasnąć a do pracy idę jak zombi bez minuty snu. A czasami zasnę o 4 a muszę wstać o 6 i nie ma zmiłuj. Więc nie jesteś sam! pozdro
powodzenia!
Twój post został podbity 20% głosem @noisy. Kurator- @fervi.
Spokojnej nocy :)