Dzisiejszy bieg: 12 km
Dzisiaj przebiegłem 12 km średnim tempem 4:48 min/km, czyli ok 12,5 km/h po leśnych ścieżkach.
Najszybszy kilometr: 4:30
Najwolniejszy kilometr: 5:20
Samopoczucie: Lekkie szczypanie w lewym piszczelu.Poza tym dzisiaj nie czułem się zbyt mocno. Myślę, że przyczyna leżała w zbyt małym nawodnieniu - zdecydowanie za mało dzisiaj piłem wody a było duszno.
Po dzisiejszym treningu mój miesięczny licznik wybił 349 km. Jest to jak dla mnie całkiem przyzwoity dystans.
Od przyszłego tygodnia nieco zredukuję kilometraż ze względu na start w lokalnym biegu na 10 km 9 czerwca.Trzeba przed startem złapać nieco świeżości.