Minecraft - Sp-Group. Początek przygody

in sp-group •  4 months ago 

untitled-a5150.png

Steve (Tak bohater Minecrafta ma na imię) obudził się w gęstym lesie dębowym, nie posiadając przy sobie ani jednej rzeczy. Zastanawiając się gdzie się znajduje rozejrzał się po okolicy. Wiedział że na odludziu bez schronienia długo nie pożyje dlatego znalazł dość przytulne miejsce w jaskini niedaleko od miejsca przebudzenia. Zanim zapadła noc zdąrzył stworzyć podstawowe drewniane narzędzia takie jak kilof, łopatę, i siekierę. Przez cały dzień czas zbierał materiały na budowę pieca. Był to jego najważniejszy cel. Dzięki niemu z nazbieranego drewna otrzymał węgiel drzewny. A z nich pochodnię dzięki którymi oświetlił jaskinię przed nadejściem nocy. Pierwsza noc nie była spokojna, by uniknąć zagrożenia na zewnątrz udał się w głąb jaskini rozświetlając ją po drodze. Z góry dobiegały hałasy wydawane przez różne stworzenia. Przed ruszeniem w głąb jaskini Steve znalazł czas by stworzyć kamienny miecz do obrony przed nieznanymi zagrożeniami. Im głębiej się zapuszczał tym więcej minerałów znajdował, głównie węgiel i żelazo. Nagle z ciemności wyleciała strzała. Steve bardzo się zaniepokoił i schował za pobliską ścianę, chwilę potem zaobserwował wyłaniający się szkielet, trzymający w rękach łuk. Bał się o swoje życie, dlatego postanowił zaatakować pierwszy. Przeciwnik nie był jednak łatwy i trafił naszego bohatera strzałą w kolano. Szkielet przegrał tą potyczkę i rozsypał się jak domino. Steve postanowił nie eksplorować dalszych korytarzy jaskini, zraniona noga zmusiła go do wycofania się w kierunku wyjścia. Poczekał do rana by opuścić jaskinię, zabrał większość rzeczy które w niej trzymał i wyszedł na powierzchnię. Tam czekała go niemiła niespodzianka, pod drzewami spotkał 2 kolejne szkielety. Steve próbował uciekać lecz boląca noga go spowalniała, nie dał rady, zginął dostając strzałą w plecy. Nagle pojawia się ponownie w tym samym miejscu gdzie się obudził. Jego stan fizyczny był nienaruszony, miejsca po otrzymanych strzałach zostały zagojone. Szybko przypomniał sobie co się stało. Podjął ważną decyzję, postanowił wrócić na miejsce zgonu i zabrać rzeczy które stracił. Tym razem mu się udało uciec przed strzałami, wszystko dzięki pełnej sprawności której wcześniej nie miał. Nie wiedząc dokąd się udać, biegł po prostu przed siebie szukając ludzi. Spał w różnych norach i przechodził przez:


Górzyste tereny

2019-05-22_17.21.28.png


Pustynie

2019-05-22_17.31.33.png
2019-05-22_17.29.07.png


W końcu trafił na sawannę i tam też pozostał. A dlaczego akurat tam? Jego oczy ujrzały morze i małą wysepka oddalona od lądu. Uznał że jest to idealne miejsce oddalone od zagrożeń, które mogą spotkać go w nocy.

2019-05-22_17.26.35.png
2019-05-22_17.35.05.png


Pozornie bezpieczne miejsce stało się miejscem odwiedzin topielców, jeden został pokonany, a od drugiego musiał na chwilę uciec na ląd by odpłynął. Gdy Steve wrócił z powrotem na wyspę, zaczął ją zmieniać tak by żadne stworzenie nie było wstanie się tam dostać. W końcu zaznał spokój w dzień schodził na ląd po drewno do budowy schronienia, a nocą siedział na wyspie nie martwiąc się o nic.

2019-05-22_17.54.51.png

2019-05-22_19.24.06.png


Tak wyglądały pierwsze godziny mojej rozgrywki, pierwszy post był w formie opowiadania, następne będą prowadzone inaczej, będę przedstawiał zmiany jakie zachodzą w świecie gry. Teraz skupiam się na wyspie i będę poszerzał granice bezpiecznych terenów do eksploracji i zabudowy. Piszcie co mogę zbudować w najbliższym czasie, wszystkie komentarze wezmę pod uwagę (nie tylko osób z Sp-Group), w planach jest latarnia morska do zrobienia.

Authors get paid when people like you upvote their post.
If you enjoyed what you read here, create your account today and start earning FREE STEEM!